Antyastmowo

Nareszcie udało się dotrzeć na wizytę do alergologa i laryngologa. Młody przebadany, spirometria wyszła super, drożność nosa też, jedynie testy wykazały małe uczulenie roślinne i mamy obserwować czy pojawią się jakieś objawy na przełomie marzec – kwiecień. Najbardziej ucieszyło mnie całkowite odstawienie leku wziewnego. Od następnego tygodnia próbujemy! W ramach zabezpieczenia są leki, które mamy podawać przy pierwszym katarze, żeby nie zdążyło nic do gardła spłynąć. Jeśli uda się przetrwać trzy pełne miesiące bez kaszlu i większego chorowania można mieć nadzieję, że uniknęliśmy astmy oskrzelowej. Nadzieja jest i trzymam się jej mocno.

Odnalazł się też nasz fachowiec od kuchni, fronty przyszły, można by już ruszać z pracami, blokuje nas jeszcze wymiana kafli na podłodze. A że o dobrego kafelkarza niełatwo, to czekamy na polecanego, który będzie dostępny z początkiem marca. Ciągną nam się te terminy niemożliwie, ale po kaflach to już ponoć rach ciach. Czy będzie rach, czy ciach, zobaczymy w marcu. Na razie korzystam z resztek kuchni i myjąc naczynia spoglądam tęsknym okiem na zmywarkę, stojącą sobie kusząco w kącie. Piekarnik zamawiam z początkiem nowego miesiąca, żeby od razu stary odebrano i niech się wreszcie temat rozkręci tak, jak powinien:)

W międzyczasie odpoczywam sobie trochę przy książce i cieszę odzyskanym czasem dla siebie. Młody też dużo czyta, idąc śladem mamusi i stał się posiadaczem własnego konta na Lubimy Czytać. Już pierwsze 6 książek wpadło mu na listę samodzielnie przeczytanych! A ja żałuję, że LC nie było za czasów mojego dzieciństwa, albo że nie robiłam na kartce takiej listy – teraz mogłabym sobie przypomnieć więcej książek, którymi się wtedy zaczytywałam..

26 myśli w temacie “Antyastmowo

  1. Aga T 27 lutego 2022 / 19:29

    Jak moge sie z Toba skontaktowac? Chcialam sie poradzic Ciebie w sprawie szkoly dla mojego wnuka, ktory jest w tym samym wieku chyba jak Twoj synek (tez ieszka w Szczecinie)
    Pozdrawiam Aga T

    Polubienie

    • Mysza w sieci 27 lutego 2022 / 20:09

      Witaj, poprzez kontak w menu bloga. Powinnam dostać wiadomość w mailu, tylko muszę jej poszukać bo czasem trafi do spamu. Ewentualnie poszukaj w mailu potwierdzenia tego komentarza, na dole pojawia się mail do mnie. Albo ja spróbuję znaleźć Ciebie 🙂 Pozdrawiam serdecznie

      Polubienie

      • Aga T 27 lutego 2022 / 21:57

        Juz wyslalam e mail

        Polubienie

      • Mysza w sieci 27 lutego 2022 / 23:17

        Tak tak, przeczytałam i odpisałam, ale nie jestem pewna czy całość wiadomości została przesłana (z telefonu poszło). Jutro na laptopie to sprawdzę i jeśli nie, napiszę jeszcze raz 🙂

        Polubienie

  2. fuscila 24 lutego 2022 / 17:23

    O, to super, że Małemu się poprawiło. Astma oskrzelowa, jak się zjawia, to lubi pozostawać na długo, długo! I oby nie!
    Urządzanie kuchni, to sama radość. Zwłaszcza gdy robi się wymianę sprzętów!
    Oj, zaszalejesz! ;-)))

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 lutego 2022 / 18:56

      Już zaszalałam 😉 Z wydatkami zwłaszcza, ale w sumie kiedy jak nie teraz. Wszystko coraz droższe, wojna tuż obok, przyszłość niepewna.. Obyśmy zdążyli się tą kuchnią nacieszyć. Choć co tam kuchnia, żyć się chce! A astmy jako takiej u Młodego nie stwierdzono jasno i klarownie, był obserwowany pod jej kątem i asekurowany. Oby to widmo zniknęło i nigdy nie wracało 🙂 Uściski Fuscilko i daj znać jak tam kolanko?

      Polubienie

  3. ms.blond 24 lutego 2022 / 08:58

    Cieszę się, że w sprawie zdrowia młodego wszystko wygląda tak dobrze. I że udało wam się ustrzec przed astmą. U nas alergia była tak silna, że było to niemożliwe. Ale odczulanie, które aktualnie młody przechodzi, daje dobre efekty i w tym nadzieja.
    Powiem ci, że kuchnia to takie szczególne miejsce. Pamiętam jak chodziłam do koleżanek na kawę, zawsze najlepiej gadało nam się w kuchni właśnie. U moich ciotek w kuchni zawsze tętniło życie, dyskusje, rozmowy.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 lutego 2022 / 10:04

      Mówi się, że to serce domu i dużo w tym prawdy.. A w takiej ładnej i wygodnej jeszcze przyjemniej będzie siedzieć i jeść posiłki zrobione w nowym piekarniku. Za Maksa mocno trzymam kciuki, żeby wyszedł z tej alergii i nawracających infekcji. U nas dopiero za trzy miesiące będzie wiadomo czy Młody daje radę bez leków. Ale jestem dobrej myśli, od września nie chorował i nawet gdy my teraz z katarem nic go nie wzięło. I błagam, niech tak zostanie..

      Polubienie

  4. sagula 23 lutego 2022 / 23:44

    Oj mam zmywarkę i jestem kurde zadowolona, a jak to oszczędność czasu.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 lutego 2022 / 09:55

      Czasu, wody, dłoni i kręgosłupa.. Bo ile się człek przy tych garach nastoi i narobi, to jego. Mąż wieczorami obowiązek przejmuje ale i tak mam wrażenie, że ciągle w tym zlewie coś na mycie czeka. Także ja czekam na zmywarkę z utęsknieniem 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  5. blubraa 23 lutego 2022 / 23:12

    Bardzo lubię takie dobre wiadomości. 🙂 A jak już się kuchni doczekacie, to wpraszam się na kawę i ciasto własnoręcznie przez Ciebie upieczone w nowym piekarniku. 😉

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 lutego 2022 / 09:36

      Nie będzie to tak szybko, bo najpierw muszę potrenować 😉 Ale oczywiście serdecznie zapraszam! Dobre wiadomości teraz na wagę złota, przy tych złych co na świecie dominują..

      Polubienie

      • blubraa 24 lutego 2022 / 10:19

        Niestety.
        A na rozkręcenie się liczę. 😉

        Polubienie

      • Mysza w sieci 24 lutego 2022 / 10:27

        Ja też liczę! Oby tylko piekarnik wystarczył, bo chęci mam ogromne ale nie wiem czy talentu nie zabraknie 😉

        Polubienie

  6. nieodkrytapl 23 lutego 2022 / 12:27

    Widok zmywarki dodaje motywacji do wytrwałości! Jeszcze troszkę i będziesz się cieszyć piękną kuchnią 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 23 lutego 2022 / 13:02

      Doczekać się jej nie mogę 🙂 I kuchni i podłączonej zmywarki. Wiele lat czekałam na polepszenie warunków w codzinnych czynnościach. Poczekam jeszcze trochę 😉

      Polubione przez 1 osoba

  7. katasza 23 lutego 2022 / 10:48

    Jak pamiętam, to samo montowanie szafek i podłączanie sprzętów to już chwilka – może nie taka dosłownie chwilka, ale dzień-dwa i są. Nie wiem, jak z gazem, jeśli macie, bo to najlepiej powinien podłączyć ktoś z uprawnieniami (u rodziców tata podłączał sam, bo twierdzi, że umie, a potem musiał poprawiać, bo się troszkę ulatniało…), ale samo podłączanie jest szybkie. Potem jeszcze je powycierać i poukładać rzeczy i można korzystać. 🙂 Kafelki gorzej, bo to musi wyschnąć. Ale marzec już niedługo. 🙂
    Super, że udało się uniknąć astmy, oby tak dalej. 🙂

    Polubienie

  8. Paulina 23 lutego 2022 / 09:59

    Nadzieja jest, będzie dobrze. Mocno trzymam kciuki!
    A na kuchnię tyle czasu już czekasz, mam nadzieję że te dni szybko zleca a ty będziesz się cieszyć i zmywarka i piekarnikem i całokształtem 💪

    Polubienie

    • Mysza w sieci 23 lutego 2022 / 10:18

      Dziękuję, chciałabym już się cieszyć nowym wnętrzem 🙂 Tak naprawdę czekać zaczęłam dopiero teraz, wcześniej to my mówiliśmy, że się nie spieszy i miałam na spokojnie powybierać sobie sprzęty i kafle 🙂 I cieszę się, że ten czas był, bo nie lubię działać pod presją – przynajmniej w życiu domowym. Kciuki bardzo mile widziane, dokładam do naszych 🙂

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s