I tak to

Właśnie dlatego lubię cały ten czas przed świętami. Ten właściwy mija zbyt ekspresowo. Sam klimat grudnia, strojenie domu, światła i ozdoby w mieście. Oczekiwanie.. Potem rach ciach, pogaduchy, kolędy, radość z prezentów, Kevin sam w domu, my na spacerach i pełno smakołyków, po których znowu muszę przejść na odwyk cukrowy.

Ciasta i w tym roku dostaliśmy od Taty, ale pojechały z nami do Zosi. Dzień wigilijny rozpoczęliśmy więc od podróży, która z jednej strony cieszyła, z drugiej smuciła brakiem rodziców i brata. Łączenie on-line nie zastąpi wspólnego świętowania, ale dobrze, że była choć taka namiastka widzenia się z częścią rodziny. U Zosi zresztą też czekały na nas cud, miód i bąbelki. Pod choinką 14 prezentów dla naszej skromnej czwórki, dodatkowe niespodzianki od chrzestnej Małego i masa śmiechu. Do tego same pyszności na stole i na szczęście, przy tym temacie, dobra pogoda za oknem. Spacery dwa razy dziennie, wyjazd do miasteczka obok, ku odskoczni i obowiązkowo las. Dużo lasu.

31 myśli w temacie “I tak to

  1. katasza 29 grudnia 2020 / 13:32

    Ale przynajmniej zaraz po świętach była niedziela, a niedługo znowu trzy wolne dni. 🙂

    Polubienie

  2. Ervisha 28 grudnia 2020 / 20:36

    Po Świętach ale nadal możecie pozostać w świątecznym nastroju 🙂

    Polubienie

  3. cieniewiatru 28 grudnia 2020 / 16:57

    szybko i nic tego nie zmienia, nawet teraz gdy się wydawało, że bez licznych spotkań będzie jakoś wolniej to jednak nie było.

    Polubienie

  4. wilma 28 grudnia 2020 / 13:29

    Patrząc z perspektywy poświątecznej, masz 100% racji.
    Niby zawsze narzekam, że dużo pracy, ze nie zdążę, ale przynajmniej ma wtedy człowiek przed sobą ściśle określony cel, który jest clou naszego krzątania. Już po świętach ze zdziwieniem stwierdzam, ze przygotowania i krzątanina przedświąteczna, są równie fascynujące jak same święta.
    Szkoda, ze się o tym szybko zapomina, i kiedy nadejdzie grudzień znowu mam przestrach w oczach…
    Ściskam poświątecznie:).

    Polubione przez 2 ludzi

    • Mysza w sieci 28 grudnia 2020 / 21:22

      To może kolejnym razem warto zajrzeć do tego komentarza i przypomnieć sobie, że same przygotowania też dają radość i jakoś zawsze kończą się pomyślnie 🙂 Uściski i dla Ciebie!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s