Co to za kwiat?

Sytuacja w miarę opanowana, katar u Małego wprawdzie jeszcze nie minął, ale tu wiadomo, leczony czy nie – trwa tydzień. Najważniejsze, że nic więcej się nie rozkręciło. Wyszliśmy już na mały spacer, choć trzeba było uciekać przed deszczem. Znowu nastąpił skok temperaturowy z 27 na 16 stopni, ale nic to. Byle by jeszcze w te wakacje wróciło prawdziwe lato..

Auto naprawione i odebrane, laptopem dzielimy się na dwóch profilach. A i bliny wyrosły, tak jak powinny. Aczkolwiek smak gryczanej mąki nie do końca nam podszedł. Fajnie jednak było zjeść coś nowego i wypróbować przepis i z serkiem i na słodko. Może nawet skuszę się na upieczenie ciasta jogurtowego z brzoskwiniami i chleba z chrupiącą skórką, tak się rozkręciłam 😉

Mężu zachwycił się porządkiem w szufladach i rozpędu zabrał za szafę. A ja wreszcie wzięłam się za moją balkonową zieleninę, z silnym postanowieniem zakupu nowych pelargonii na następny sezon. W tym zaczynają mi kwitnąć, ale są słabe i małe. Przesadziłam też tajemniczego kwiatka, którego dostałam od koleżanki. Fajny jest, bo nawet jak zwiędnie, po podlaniu podnosi się do pionu. Nie znam tylko jego nazwy, może ktoś doradzi w temacie? Chciałabym o nim coś poczytać..

85 myśli w temacie “Co to za kwiat?

    • Mysza w sieci 16 lipca 2020 / 21:28

      I jak mu się u Ciebie rośnie? 🙂 U mnie kwiatki mają ciężko, ale ostatnio pilnuję podlewania i nawet odżywkę kupiłam..

      Polubienie

      • Zuzanna Kostka 16 lipca 2020 / 21:31

        Rośnie bardzo ładnie 😍 odżywki też stosuję, ale mam w domu kota – ogrodnika, który uwielbia grzebać w kwiatkach i jeżeli z roślinami są jakieś problemy to najczęściej właśnie przez niego 😂😂😂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 16 lipca 2020 / 21:33

        Mam nadzieję, że do skrzydłokwiatu się nie dobiera, bo czytałam, że to trujący dla kotów egzemplarz 😯 Niech rosną Ci kwiaty jak najpiękniej, pomimo „pomocy” ogrodnika 🙂

        Polubienie

  1. Bohomazing 8 lipca 2020 / 20:18

    Wydaje mi się, że wszystko, co ma w nazwie „gryczane” jest bardzo specyficzne w smaku i sporej grupie ludzi nie podchodzi: kasza, mąka, płatki, miód…

    Polubienie

    • Mysza w sieci 8 lipca 2020 / 20:30

      Coś w tym jest i to mimo iż samą w sobie, kaszę gryczaną uwielbiam i mogę jeść łyżkami bez żadnych dodatków 🙂 W blinach z tą mąką smak mi nie przeszkadzał, ale konsystencja już tak.. Miód gryczany chyba kiedyś próbowałam, ale widać mi nie podszedł skoro nigdy go nie kupiłam..

      Polubienie

    • Mysza w sieci 8 lipca 2020 / 17:07

      Bliny i trochę z nimi zamieszania jest, zapewne więcej ich nie powtórzę bo naleśniki idą szybciej ale raz warto było spróbować 🙂

      Polubienie

  2. Beatrycze 8 lipca 2020 / 12:51

    Ja nie mam w ogóle ręki do kwiatów. Ewentualnie rzeżucha. Także nie pomogę ale życzę powodzenia

    Polubienie

    • Mysza w sieci 8 lipca 2020 / 15:06

      Dziękuję Ci 🌺 i za pocieszenie też, dobrze wiedzieć że nie tylko ja nie mam ręki do kwiatów 😉 Powodzenia wzajemnie..

      Polubienie

    • Mysza w sieci 7 lipca 2020 / 21:01

      Ja też, tylko przy obecnym trybie życia czasem o nich zapominam.. Podlewam od razu jak sobie przypomnę 🙂

      Polubienie

  3. annapisze19 7 lipca 2020 / 08:18

    Brawo za działania kuchenne! A jak się za ciasta weźmiesz to chłopcy będą zachwyceni 🙂 Ja zaraz wyłączam Lapcia, biorę się za dom i kuchnię, Średnia ma przyjechać na trochę, to nas odciąży i będziemy mogli oboje razem z Mężem do sklepu pójść, bo przecież babci D. na dłużej nie można zostawić samej. Też coś upiekę 🙂
    Dobrego tygodnia Myszko!!!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 7 lipca 2020 / 11:43

      Już wczoraj byli szczęśliwi i ciasto zajadali 🙂 Wspaniale że Średnia przyjeżdża, będzie i pomoc w opiece i radość wielka w domu. Powodzenia Aniu w porządkach i miłego gotowania dla rodzinki 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  4. ms.blond 6 lipca 2020 / 21:25

    Też dostalam ostatnio skrzydłokwiat. Mam z nim problem bo to roślina trujaca dla kota a jak wiadomo nasza kocia uwielbia zielone i juz pozbyliśmy się większosci kwiatów z domu ku mojej rozpaczy.
    Kwiat jest piękny i stoi wysoko ale jak urośnie to zrobi się problem.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 6 lipca 2020 / 21:31

      Oj to faktycznie szkoda kwiatka, ale kota szkoda by było jeszcze bardziej.. Chyba nie będzie wyjścia. U mnie mało zielonego, ale kiedy już nie będziemy w rozjazdach będę chciała to nadrobić.. Trzeba mieć czas i dbać o rośliny, a u mnie jakoś tak wszystko w biegu ostatnimi laty.

      Polubienie

  5. blubraa 6 lipca 2020 / 20:36

    Podobają mi się kwiatki i krzewy u kogoś, ja sama nie mam ręki do kwiatów. Dobrze, że u nas mama ma tę rękę i jej się chce, to zawsze koło domu kolorowo. A blin gratuluję! Ja dziś tylko ciastki zrobiłam dla gości. 😉

    Polubienie

    • Mysza w sieci 6 lipca 2020 / 21:14

      Też nie mam ręki do kwiatów, większość pada przez zasuszenie (zakręcenie me własne, zapomnienie, wyjazdy) albo ustawienie w nieodpowiednim miejscu bo się na nich nie znam. Jedynie storczyki dają radę 🙂 Teraz ten rodzynek przybył i zobaczymy czy przetrwa.
      Brawo za ciastka, to wcale nie jest tylko 🙂 Mnie dziś wzięło na pieczenie ciasta, szok!

      Polubienie

  6. cieniewiatru 6 lipca 2020 / 14:52

    skrzydłokwiaty są super, mam kilka, warto je mieć ze względu na ich właściwości w oczyszczaniu powietrza 🙂 no i właśnie są mało kłopotliwe i ładnie kwitną
    podobnie jak aloes i sansewieria 😉

    Polubienie

    • Mysza w sieci 6 lipca 2020 / 15:00

      Podoba mi się jak kwitnie, tak nietypowo 🙂 Pierwszy raz mam z tym kwiatem do czynienia, nie wiedziałam, że ma taką cenną właściwość..

      Polubienie

  7. katasza 6 lipca 2020 / 14:37

    Skrzydłokwiat! (wiem, już dziewczyny zdążyły napisać :P)
    Też słyszałam i czytałam, że oczyszcza powietrze, więc dobrze go mieć.
    Za to opuszczanie liści, jak ma za sucho, bardzo go lubię, bo to dla mnie taki fajny sygnalizator. Teraz już nauczyłam się podlewać zanim je położy, a on z wdzięczności wypuszcza już czwarty kwiat. 🙂 Mój egzemplarz jest zabrany z domu rodzinnego i pamiętam, jak mój brat w czasach studenckich za każdym powrotem z akademika przeżywał te opuszczone liście i wyrzucał, że znowu zasuszyliśmy kwiatka. 😀
    Nabrałam ochoty na bliny. 🙂 Mąkę gryczaną ostatnio dodawałam do bananowych placuszków, razem z żytnią, i jest to inne niż z pszenną i kukurydzianą, ale mnie całkiem smakuje.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 6 lipca 2020 / 14:44

      Dokładnie, sygnalizator doskonały! Przy moim nieregularnym podlewaniu i częstych wyjazdach ten kwiat ma moc 🙂 Dla nas konsystencja była zbyt „szorstka”, choć mimo inności wszyscy zjedli swoje porcje. Placuszki bananowe do tej pory robiłam tylko z mąką pszenną.. Gryczanej dodam trochę do chleba, jeśli zdecyduję się go upiec 😉

      Polubienie

    • Ervisha 6 lipca 2020 / 14:28

      Moja mama też mi to mówiłaTo fakt… Skrzydłokwiat to żywy filtr powietrza ale jest też trującym kwiatem

      Polubienie

      • Mysza w sieci 6 lipca 2020 / 14:35

        O masz Ci los, ale trującym jak się go dotknie czy zje? 😉 Filtr powietrza zawsze się przyda..

        Polubienie

      • Ervisha 6 lipca 2020 / 17:07

        Liście i kwiaty zawierają alkaloidy i szczawiany wapnia: pogryzione, złamane, dotknięte (przez dziecko lub zwierzę domowe) mogą podrażnić skórę wokół ust i delikatną błonę śluzową jamy ustnej oraz gardła i przełyku.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 6 lipca 2020 / 20:44

        Dziękuję za te wieści, muszę przestrzec Małego żeby nie dotykał tego kwiata.. A taki ładny i niegroźnie wyglądający..

        Polubienie

      • Ervisha 7 lipca 2020 / 09:16

        Oj nie może.. nie.. niech się uczy

        Polubienie

      • Mysza w sieci 7 lipca 2020 / 11:52

        Raczej nigdy tego nie robi, rośliny mniej go interesują niż samochody 😉

        Polubienie

      • Mysza w sieci 8 lipca 2020 / 07:33

        Jeszcze wiele czasu upłynie zanim zdecyduje co chce robić i oby udało mu się iść w tym kierunku 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 8 lipca 2020 / 20:48

        W sumie codzienność aż tak nie pędzi, ale dni mijają w mig..

        Polubienie

      • Mysza w sieci 8 lipca 2020 / 20:49

        I nie tylko dni, miesiące i lata.. Dopiero co był sylwester, a już zaraz połowa lipca. Jak to możliwe? 🙂

        Polubienie

      • Ervisha 8 lipca 2020 / 21:33

        ywa… dni uciekają między palcami

        Polubienie

      • Mysza w sieci 9 lipca 2020 / 09:40

        Niestety tak, ale tak jak piszesz trzeba zwolnić i nacieszyć się każdym dniem 🙂

        Polubienie

      • okularnicawkapciach 6 lipca 2020 / 14:47

        no moja siostra kupiła kilka sztuk i kazała postawić przy komputerze i telewizorze, ponoć pochłania ten kwiatek promieniowanie 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 7 lipca 2020 / 14:01

        Boję się że spadnie z regału, a do tego zasłania trochę widok.. Coś muszę wykombinować 🙂

        Polubienie

      • katasza 7 lipca 2020 / 14:52

        U mnie przy telewizorze stoi zamiokulkas, też podobno pochłania promieniowanie. A do tego PODOBNO jest bardzo łatwy w obsłudze i nie ma dużych wymagań, nie potrzebuje np. dużej ilości światła – podobno, bo mój wygląda zdecydowanie za biednie jak na mało wymagającą roślinę. 😉 Tylko nie wolno go za mocno podlewać.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 7 lipca 2020 / 14:59

        Fajna nazwa owego kwiata 🙂 Te małe wymagania to chyba pod kątem znawców, dla mnie każda roślina w domu jest zbyt wymagająca 😉

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s