Kasztany, grzyby i tylko ryb brak.

Po kasztany pojechaliśmy w polecane miejsce. Jakoś późno zaczęły spadać w tym roku i wcześniej Mężu rzucał patykiem, żeby spadło cokolwiek. Teraz wyszliśmy z niezłym dorobkiem, prawie 5 kilogramów. Zebrane na kolejną dostawę do szkoły i zaliczone do punktów zaangażowania.

Grzybów na razie niewiele widziałam, jedyne, jakie złapaliśmy to kanie od rodziców. A i oni dostali je od koleżanki znad jeziora, sami nie mają już sił na długie wędrówki po lesie. Kanie sprawdzone, z ruchomymi pierścieniami i pustą nóżką. Zjedzone w formie kotletów panierowanych, ale chyba więcej się na nie nie skusimy. Jakoś zawsze mam stres przed jedzeniem grzybów. Znam osobiście przypadek śmiertelny, gdzie od zatrucia zginął młody chłopak i zawsze mi się to przypomina. Także najbardziej lubię się z pieczarkami (PaniKa coś w tym jest;)), ale jakoś te kanie szkoda było wyrzucić.. Choć i tak drugą część zaniosłam sąsiadom, zjedli i na szczęście są cali i zdrowi.

Weekend słoneczny był, z małymi tylko przerwami na deszcz, więc udało się skorzystać z kolejnych atrakcji organizowanych dla mieszkańców i trochę pobyć też w domu. Ale o tym następnym razem, bo pora na sen już najwyższa..

Reklama

28 myśli w temacie “Kasztany, grzyby i tylko ryb brak.

  1. Julka 4 października 2022 / 20:37

    Ale tu jesiennie! 🙂 Zapraszam do siebie flowersblossominthewintertime.blogspot.com

    Polubienie

  2. Anonimowa 4 października 2022 / 19:57

    My zbieraliśmy niedawno kasztany, całe reklamówki, ale grzybów jeszcze nie było. Kocham grzyby!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 4 października 2022 / 22:01

      Zbierać, czy jeść? 🙂 U nas dopiero teraz masa kasztanów leży pod drzewami. Jak były potrzebne, jeszcze nie spadały.. Może za rok przesuną termin ich zbierania i zgrają się w czasie z dojrzałymi kasztanami.

      Polubione przez 1 osoba

      • Anonimowa 5 października 2022 / 17:02

        Hehe, nigdy nie jadłam kasztanów. Zdecydowanie muszę to zmienić. A są dobre?

        Polubienie

      • Mysza w sieci 5 października 2022 / 23:27

        Niektórym smakują, oczywiście ta wersja kasztanów jadalnych. Mnie nie przypadły do gustu, spróbowałam raz i więcej nie zamierzam 🙂

        Polubione przez 1 osoba

  3. kryzab 3 października 2022 / 18:04

    Poparcie dla BLUBRY – pieczarek nie lubię, kanie-sowy pyszne! Jadam też młode purchawki smażone na maśle, mam pozytywne doświadczenie z muchomorami czerwonawymi – lepsze od kani. Nie mniej – popieram wszystkich tych, którzy są ostrożni i nie jedzą,jak nie wiedzą !

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 października 2022 / 21:57

      O to to, wolę polegać na doświadczonych grzybiarzach, choć jakby nie patrzeć i oni mogą się pomylić.. A wtedy tylko raz. Ogólnie bardzo lubię sos grzybowy i zupę grzybową. Ale rzadko jem.. Muchomory jeszcze rzadziej 😉

      Polubione przez 1 osoba

  4. katasza 3 października 2022 / 13:20

    Też się trochę boję grzybów. Chociaż na wigilii jem, jakieś marynowane też… Pamiętam, jak dawno temu, jako dziecko byłam na kilka dni z tatą na wsi u babci i on właśnie nazbierał grzybów, a ja nie do końca dowierzałam w jego kompetencje. 😉 Ale zupę zjadłam i żyjemy. 🙂
    Odkąd dowiedziałam się o bąblowcu, to i jagód się obawiam, chociaż te dla bezpieczeństwa wystarczy obrobić w wyższej temperaturze.
    Chyba coś już kiedyś pisałaś o zbieraniu kasztanów, ale tak sama z siebie nie wpadłabym na to, że są takie akcje. Zawsze zbierałam tylko dlatego, że ładne. 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 października 2022 / 13:45

      W tamtym roku i w przedszkolu też były zbiory, nie wiem czy dla zwierząt jakichś, czy na sprzedaż i na kremy 😉 Też kiedyś zbierałam, od tak w kieszeń, albo pod telewizor, żeby pochłaniały promieniowanie. Jagód z lasu nie jadłam już dawno, jedynie właśnie przerobione w dżemie, czy w zalewie. A grzyby właśnie też we mnie lęk wzbudzają. Nawet, gdy zbiera je ktoś w tym obeznany. Nie chciałabym zatruć ani siebie, ani rodziny nieopatrznym kęsem 😉

      Polubienie

  5. jotka 3 października 2022 / 11:46

    U nas w tym roku i kasztanów i grzybów mało lub może czas nie sprzyja zbieraniu, bo pomagamy synowi w przeprowadzce.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 października 2022 / 12:59

      Przeprowadzka na pewno skutecznie od zbiorów odciąga 🙂 Ale i same zbiory mizerne, u nas nie ma zbyt wiele jesiennych skarbów, za kasztanami musieliśmy się nachodzić. Na grzyby może jeszcze się tej jesieni wybierzemy, ale bardziej w celach spacerowych.

      Polubienie

  6. Joanna 3 października 2022 / 08:49

    Od razu dzieciństwo stanęło mi przed oczami :). Aż szeroko się uśmiechnęłam w ten pochmurny dzień 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 października 2022 / 12:50

      Cieszę się, że przyprawiłam o uśmiech 🙂 Dla mnie kasztany to też wspomnienie dzieciństwa i robienie ludzików, czy zwierzaków razem z rodzicami. Teraz jakoś tylko zbiórka kasztanów, nie robią na lekcji żadnych prac z nimi..

      Polubienie

  7. Paulina 2 października 2022 / 23:11

    Też będziemy się wybierać na kasztany z moimi córciami i kolorowe liście, kolejne prace plastyczne w planach. 🍂🍁
    A grzybów też się „boję” i wybieram pieczarki! 🍄

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 października 2022 / 13:03

      Całkowicie rozumiem pieczarkowe smaki, bezpieczniej i w sumie do wielu potraw się nadają. Choć jak moi rodzice zrobią zupę borowikową „leśny dziadek” to klękajcie narody! I tu wiem, że grzyby sprawdzone i jeść można 👍 Miłego zbierania skarbów jesiennych i prac plastycznych z nimi. Czekam na fotki z efektów końcowych, córcie na pewno będą zachwycone zabawą! 🙂

      Polubienie

    • Mysza w sieci 3 października 2022 / 16:16

      Fuscila: „Oj szkoda, że daleko, zaopiekowałabym się smacznymi sowami!😊
      Od wczoraj nie mam netu zatem tą drogą pod Twym wpisem nadaję!
      A kasztany już czekają na szczęściarzy!
      Buziam!”

      Polubienie

  8. blubraa 2 października 2022 / 22:21

    To leśne grzyby mogę jeść za Was. Raz, że bardziej lubię, niż pieczarki, dwa – są dla mnie lepsze ze względu na tę moją dnę. 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s