A jednak plusy są

Jak to mówią, w każdych minusach można znaleźć jakiś plus. Temat siostry wprawdzie zamieciony pod dywan, ale obecne przeziębienie jest pierwszym u Małego, które nie skończyło się kaszlem i sterydami. Wizyta u alergologa potwierdziła czyste oskrzela. Nadal mamy podawać lek przeciwwirusowy, witaminę C i lek antyhistaminowy, ale mam nadzieję, że na tym się zakończy. Mały bardzo by odetchnął, gdyby uwolnił się od inhalacji (od czerwca bez) i my razem z nim. No ale nie chwalę dnia przed zachodem, tylko mocno trzymam kciuki za jego odporność i proszę jesień i zimę, by była łaskawa dla dzieci (dla dorosłych też).

Na razie pogoda w dzień sprzyjająca, także po szkole uskuteczniamy spacery, biegi w parku i granie w piłkę, póki sucho i po trawie można latać. A gdy zacznie padać wracamy do planszówek, by przetestować, które jeszcze nadają się dla dorastającego Małego, a które można by już oddać mojemu małemu Bratankowi. Ten też obecnie przeziębiony i znosi całość gorzej, bo nie umie jeszcze wydmuchać nosa i inhalacji z soli fizjologicznej nie daje sobie zrobić.

Na takie jesienne i zasmarkane dni przydają się wtedy zabawy wszelakie, dużo cierpliwości i nadzieja na poprawę.. Zdrowego weekendu!

14 myśli w temacie “A jednak plusy są

  1. annapisze19 25 września 2022 / 18:34

    Trzymam więc i ja kciuki za odporność i zdrowie MK i jego rodziców 🙂 Słoneczka jak najwięcej, żeby po powietrzu mógł hasać jeszcze dłuuugo. Buziaki 😘

    Polubienie

    • Mysza w sieci 25 września 2022 / 21:57

      Na ten weekend spełniły się Twoje życzenia, pogoda dopisała i mogliśmy godzinami być na dworze 🙂 Dziękuję Aniu za kciuki, bardzo się przydadzą i niech i Wam zdrowie dopisuje, buźka!

      Polubione przez 1 osoba

  2. Ultra 25 września 2022 / 15:05

    Moja lekarka powiedziałaby: Przez infekcje dziecko nabiera odporności, więc ma prawo chorować kilka razy w roku. Trzymane pod kloszem, choruje częściej. Nawet przy zapaleniu oskrzeli nie dawała antybiotyku. Samo nauczyło się zwalczać bakterie i wirusy, więc dziś mój pełnoletni chłopak nie zna antybiotyku.
    Pozdrawiam

    Polubienie

    • Mysza w sieci 25 września 2022 / 21:55

      Nie zawsze się da bez tego obejść, choć oby nie było potrzeby. U nas nie antybiotyki ale za to sterydy były do tej pory konieczne. Bez nich lądowaliśmy w szpitalu. Tym razem duża poprawa i naprawdę mam nadzieję, że powoli wychodzimy z inhalacji. Bardzo tego dla Małego pragniemy. Pozdrawiam wzajemnie

      Polubienie

    • Mysza w sieci 25 września 2022 / 21:50

      Oby się spełniał ten wykrzyknik, jestem bardzo za i dziękuję 🙂 Dla Ciebie też zdrówka i niech słońce w Trójmieście jeszcze się pokaże tej jesieni!

      Polubienie

  3. PaniKa 24 września 2022 / 22:28

    Może nie do końca zamieciona pod dywan… po prostu katecheta to specyficzny rodzaj nauczyciela już od momentu zatrudnienia. Dyrektor nie ma w tym względzie wyboru. Katecheta bez względu na to czy jest osobą świecką czy duchowną przychodzi od biskupa z tzw misją i dyrektor musi taką osobę zatrudnić. Odwołać misję też może tylko biskup więc zwierzchność dyrektora jest w pewien sposób pozorna.
    Dołączamy i nasze kciuki

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 września 2022 / 22:50

      I właśnie, bez względu, jak ową misję wykonuje, tak będzie trwać i tyle.. Mały na szczęście wyszedł obronną ręką, ale mam nadzieję, że już więcej takich akcji nie będzie 👍 Za kciuki bardzo Wam dziękuję i zdrówka dla Juniorki i dla Was na ten jesienny czas życzę

      Polubienie

  4. katasza 24 września 2022 / 19:35

    Również trzymam kciuki za odporność na wirusy i żeby obeszło się bez inhalacji i dodatkowych leków. Mam teorię, że ten początek sezonu jest najgorszy chorobowo.
    Póki pogoda pozwala, trzeba korzystać. Chociaż już coraz bardziej sprzyja planszówkom. 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 września 2022 / 22:54

      U nas jeszcze w miarę ciepły weekend, więc ani zbytnio na planszówki, ani na zaplanowane prasowanie czasu nie ma 😉 Co do początku sezonu i powrotów wcześniej do przedszkola, teraz do szkoły to każdy odbywał się z mega chorobą. W tym roku wreszcie dużo łagodniej i oby już tak zostało 🙂 Za kciuki dziękuję Ci serdecznie i za Twoje zdrówko też je trzymam 👍

      Polubienie

  5. jotka 24 września 2022 / 07:23

    Uwielbiam planszówki, ale mój wnuk za mały na granie, czekam aż dorośnie:-)
    Zdrówka!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 września 2022 / 22:44

      Oo to będzie radość z grania, jak już wnuczek załapie planszowe gry 🙂 Mały uwielbia, a my razem z nim! Dziękuję, zdrówko zawsze mile widziane i wzajemnie dla Ciebie życzę go jak najwięcej 🌺

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s