Rzutem na taśmę

Ostatnim rzutem na taśmę złapaliśmy dzień pięknej pogody. U nas lało, brat zrezygnował z wyprawy nad jezioro, bo i tam deszcze, tymczasem niedaleko nas w prognozie widać było słońce i temperaturę 26 stopni. Pojechaliśmy po rodziców, Brat wraz ze swoją rodzinką w drugim aucie i całą ferajną – nad morze:) Prognoza się sprawdziła, uciekliśmy z deszczu w fantastyczny nadmorski dzień.. i to z kąpielami w Bałtyku! Co jak wiadomo, nie jest oczywiste, a wręcz mocno zaskakujące. Rodzice od kilku lat nad morzem nie byli, a Bratanek zachwycony był dużą wodą i piaskownicą z nieograniczoną ilością piasku..

Po plażowaniu rodzinny obiad, potem lody i rodzice zabrali się do domu z synem, a my mogliśmy jeszcze pobuszować po sklepikach. Bransoletka z muszelek trafiona, Mały szaleje dalej z kartami Pokemonów, Mężu szukał okularów przeciwsłonecznych na następne lato, ale już koniec sezonu, więc większość przebrana. A szkoda, bo ceny wyprzedażowe, sama chętnie bym nowy strój kąpielowy upolowała (mój powoli dokańcza żywota) i może jakąś bluzę, choć niekoniecznie w kotwice;)

Wróciliśmy późno, komedia na dobry sen, a w niedzielę wyprawa na wystawę makiet z pociągami i malutkimi ludzikami do kompletu.

Komplety mega drogie, także tylko oglądanie, podziwianie wykonania i pasji, dzięki której dorośli i dzieci mają tyle zabawy.

Zjedliśmy tam obiad i z racji handlowej niedzieli kupiliśmy Małemu teczkę do plecaka – wymaganą na szkolne dokumenty. Szkoła coraz bliżej, znamy już godzinę rozpoczęcia i tylko zaskoczenie, że dzieci mają je bez rodziców. Myślałam, że zobaczę przywitanie kumpli, że udzieli mi się ten podniosły nastrój powakacyjnego spotkania. Ale nic to, odprowadzę dziecię na miejsce, pogadam chwilę z koleżankami i pora będzie rozpocząć codzienność w szkolnym wymiarze.

Reklama

12 myśli w temacie “Rzutem na taśmę

  1. jotka 30 sierpnia 2022 / 13:06

    Dawno nie było mnie nad morzem, może ciepła jesień pozwoli.
    Makiety uwielbiam, zwłaszcza z ruchomymi elementami!
    Wakacje Was lubią, bo zawsze uda się jakiś fajny wypad:-)

    Polubienie

    • Mysza w sieci 30 sierpnia 2022 / 13:09

      W tym roku wyjątkowo, za co jestem wdzięczna 🙂 Na dokładkę pogoda się w terminy wyjazdów wpasowała.. Oby i wrzesień był przyjemny pogodowo to i morze dla Ciebie będzie przyjazne 🙂 A makiety lubię i ja 👍

      Polubienie

  2. Idzie Wiosna 30 sierpnia 2022 / 11:17

    ach te makiety… fascynowały mnie zawsze, fascynują nadal, i pewnie fascynować będą aż do samego końca…

    Polubienie

  3. katasza 29 sierpnia 2022 / 16:38

    Koleżanka w tym roku mówiła, że trafiła na zaskakująco ciepłą wodę. 🙂 Dla mnie i w Hiszpanii jest… rześka. 😉 Pewien ukraiński kolega z kolei komentował, że wszystko dobrze, ale morze zimne, ale on nigdy wcześniej nad Bałtykiem nie był. 🙂
    Fajne takie makiety. W Gliwicach coś takiego też jest, ale tam chyba ludzie z dziećmi przychodzą… 😉 Na instagramie obserwowałam ludzi, którzy tworzyli sobie takie makiety miast z pociągami i tramwajami, jeden na pewno elektrykę do tego też sam robił, fascynujące – bardzo przyjemnie się oglądało takie miniaturowe niemieckie miasteczko (bo to chyba zwykle byli Niemcy ;)) z jeżdżącym po nim tramwajem. 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 30 sierpnia 2022 / 12:03

      U nas Polacy i rejony też nasze w makietach 🙂 Wśród modeli obok torów i wagonów InterCity trafiały się małe fiaty, flagi, czy perony z polskimi nazwami. Pociągi jechały dość długą trasę po sali, fajna pasja i z przyjemnością oglądamy za każdym razem. A Bałtyk cóż, bardziej dla morsów, choć w tym roku dało się w nim wreszcie popływać 🙂

      Polubienie

  4. Alex. 29 sierpnia 2022 / 15:35

    Jak zobaczyłam tą makietę na miniaturce, to w pierwszej chwili myślałam że to prawdziwe widoczki 😀 U Was jak zwykle dużo aktywności i miło spędzony czas 😊 Ahh no tak, za chwilę pora do szkoły i trzeba wpaść w ten rytm na nowo

    Polubienie

    • Mysza w sieci 30 sierpnia 2022 / 12:00

      Przyjdzie i taki czas dla Maćka i dla Was (ma swoje plusy) 🙂 A makiety z bliska bardzo przypominały realne widoczki, pięknie te miniatury to oddawały. Faktycznie zdjęcia mogą być mylące, a wszystko było takie malutkie..

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s