Matki i metki

Planetarny przyjeżdża jutro, a w sumie za chwilę już dzisiaj, ale zakładam że nieprędko uda mi się z niego skorzystać;) Wakacje zobowiązują, a czas na nich zasuwa jeszcze szybciej, niż gdy dziecię do szkoły chodziło. Mam bowiem do zagospodarowania czas Małemu, żeby się nie nudził, nie siedział z nosem w tablecie, czy przed telewizorem i robił coś co mu frajdę przyniesie.

Także plażowanie wstępnie zaliczone – i tu właśnie metki mnie się w oczy rzuciły – bo naprawdę najpiękniejszy strój plażowy, czy kąpielówki trochę tracą, gdy wystaje z nich materiałowa (czasem książkowa) płachta mokrego, białego i przyklejonego do pleców lub do nóg materiału. A widok taki nagminny. I ja rozumiem, że ludzkość dzieli się na tych, co metki natychmiast po zakupie odcinają (to ja) i tych, dla których są cenną wiedzą o sposobie prania, rozmiarze i marce ciucha. Ewentualnie takich, którym to zwisa i powiewa, czy metka jest, czy jej nie ma. Jednak gdy jest, fajniej, gdy siedzi w środku;)

Po plażowaniu był dzień z placem zabaw w roli głównej, a że dziś pogoda deszczem słońce przegoniła to dwie mamy się ugadały, że zorganizują zabawy domowe. Najpierw u nas, z racji pakowania się w tej drugiej rodzinie, a co za tym idzie bałaganu przedwyjazdowego, który każdy wie jak wygląda i ile przestrzeni zajmuje. Dzieciom ta przestrzeń niezbędna, także było szaleństwo dywanowe, korytarzowe i strzelanki w sypialni. Trzech chłopaków potrafi się rozkręcić z pomysłami. Na kolejne zabawy umówiłyśmy się w połowie lipca, gdy już znajomi z wojaży powrócą.

Tymczasem i my plany urlopowe poczynić chcemy, bo nam wszystkie noclegi z fajnych miejsc znikną. Tak to po pandemii większość w rozjazdy ruszyła. I w sumie dobrze, dość zamknięć w murach i jeśli jest możliwość, z wakacji korzystać trzeba. Materac tylko na to czeka:)

29 myśli w temacie “Matki i metki

    • Mysza w sieci 1 lipca 2022 / 22:59

      O tych z dołu koszulek, czy sukienek zapomnieć nie umiem, ale ostatnio te z góry zostawiam, zwłaszcza gdy uda się zmieścić w mniejszy rozmiar 😉 Dziękuję i wzajemnie dla Was!

      Polubienie

      • Ania 3 lipca 2022 / 08:58

        Mnie gryzą wszystkie metki, więc zawsze usuwam, nawet te najmniejsze 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 3 lipca 2022 / 23:14

        Miałam podobnie, teraz niektóre mi nie przeszkadzają i te łaskawie mogą zostać (choć nie te, które mogą gdzieś wystawać poza ubranie) 😉 Kiedyś wycinałam wszystkie jak leci.. Uściski Aniu!

        Polubione przez 1 osoba

  1. katasza 1 lipca 2022 / 18:43

    Nigdy nie zwracałam uwagi na metki, aż zaczęłam się teraz zastanawiać. 😉 Ja z tych, co odcinają, jak już muszą, a te odcięte lubię zostawiać. Chociaż kostium to w sumie wiadomo, jak prać. 😉 Tylko jeszcze jest kwestia, że źle obcięta drapie bardziej niż cała.
    Również mam wrażenie, że mimo rosnących wszędzie cen ludzie chętnie wybywają na wakacje. Ja zresztą między nimi – ale czekałam, aż mi oferta potanieje, co wbrew zapowiedziom, że w tym roku na żadne lasty nie ma co liczyć, jednak się stało. 😉

    Polubienie

    • Mysza w sieci 1 lipca 2022 / 22:57

      Zależało im widać, żeby wyprzedać więcej miejsc 🙂 Choć znajomi właśnie na Zakynthos polecieli, kupując wycieczkę dwa dni przed wylotem i nie dość, że nikt im ceny nie obniżył, to jeszcze zapłacili drożej niż to warte. A co do metek, to obcinanie mam opanowane do perfekcji, łącznie z przycięciem milimetrowych rogów tych drapiących pozostałości 😉

      Polubienie

      • katasza 2 lipca 2022 / 00:22

        U mnie tydzień przed wylotem już się ruszyło. Wyszło taniej niż kwota, z którą się liczyłam, jak zaczęłam przeglądać, ale i tak drożej niż w zeszłym roku, nie wspominając już o jeszcze dawniejszych ofertach… A na miejscu ludzi sporo, w tym również Polaków. 🙂 Początkowo była planowana Fuerta, ale tam ceny jeszcze mniej zachęcające.
        Metki czasami wypruwam łącznie z nitkami, ale to męczące zadanie. 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 3 lipca 2022 / 23:18

        Męczące i czasem nawet dziurką na szwie się kończy 😉 A z cenami fajnie, że udało Ci się złapać dobrą ofertę i że możesz spędzić wakacje w świetnym miejscu. Na Fuertę też przyjdzie czas 🙂

        Polubienie

  2. ms.blond 1 lipca 2022 / 14:39

    My już też pierwsze plażowanie mamy za sobą. I pierwsza schodzaca skóra.
    A organizacja czasu dla dziecka to najważniejszy cel wakacji rodzica. I naprawdę staje się na głowie.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 1 lipca 2022 / 22:26

      Oj tak, najtrudniej gdy chce się zrobić coś dla domu, czy dla siebie, a tu kręci się młodzieży i spokoju nie daje 😉 Przy jedynaku nie da się tego uniknąć. Choć na szczęście w tym wieku już więcej potrafią sobie zabaw wymyślić..

      Polubienie

      • ms.blond 4 lipca 2022 / 19:22

        Rodzeństwo jakoś się sobą zajmie a jednak ma trudniej. Musi umieć bawić się sam, co nie zawsze jest takie fajne.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 4 lipca 2022 / 20:58

        Dokładnie, w końcu ile można układać puzzle czy bawić się w pojedynkę figurkami.. Towarzystwo mile widziane, a tu w dzień tylko mama dostępna 🙂

        Polubienie

  3. kryzab 1 lipca 2022 / 13:01

    Jako starsza i doświadczona życiem babcia uprzejmie proszę o bezwzględne pilnowanie wszelkich dużych, małych i średnich osób, mających zamiar podróżować na materacu!!!

    Polubienie

      • kryzab 1 lipca 2022 / 13:27

        No, to miłych letnich dni i kupy bezpiecznych przygód

        Polubienie

      • Mysza w sieci 1 lipca 2022 / 13:36

        Oby bezpieczne były 🙂 Bratanek na ten przykład rozpoczął wakacje od kleszcza we włosach i żąda osy w stopie!

        Polubione przez 1 osoba

      • kryzab 1 lipca 2022 / 14:33

        Żeby uniknąć pewnych rzeczy, należałoby zamknąć dzieciaki w sterylnej klatce i też nie wiadomo, co mogłoby się zdarzyć. Oby się tylko incydenty dobrze kończyły.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 1 lipca 2022 / 22:23

        Tak, to najważniejsze i niech jednak będzie ich jak najmniej 🙂 W klatce też na pewno coś by maluchy wymyśliły, żeby poziom stresu rodzicom podnieść.

        Polubione przez 1 osoba

  4. Paulina 1 lipca 2022 / 08:18

    Robotem jeszcze zdążysz się nacieszyc 😊
    Nieraz bardzo denerwują mnie metki, ale i tak ich nie ucinam 😁

    Polubienie

    • Mysza w sieci 1 lipca 2022 / 08:54

      Jak są takie małe, u góry koszulki to mogą zostać, ale gdy to metka drapiąca, czy cała książka metek długa do samego dołu – no nie ma opcji muszę się pozbyć 🙂 Często są widoczne spod jasnej koszulki, a już jak wychodzą poza kąpielówki czy spod pachy od stroju kąpielowego – nie wiadomo, czy pokazać modelce plażowej, czy lepiej uśmiechnąć się i zmilczeć 😉

      Polubienie

      • Paulina 1 lipca 2022 / 09:32

        W jednej sukience mam u boku taka metkowa książkę i co ubieram to przeszkadza a i tak nie odcinam 😃😃

        Polubienie

      • Mysza w sieci 1 lipca 2022 / 13:17

        Ale nie chce Ci się, czy jednak nie przeszkadza? 🙂 Takie książki potrafią zniekształcić szew i czasem bok spódnicy czy koszulki aż się wybrzusza..

        Polubienie

      • Paulina 1 lipca 2022 / 13:43

        Przeszkadza jak mam ubrane, ale przed założeniem zapominam odciąć a po ściągnięciu mi sie nie chce … i tak w kółko;)

        Polubienie

      • Mysza w sieci 1 lipca 2022 / 22:22

        Haha no ja bym nie wytrzymała 🙂 Daj mi tę sukienkę jak przyjadę, to w mig zrobię z nią porządek!

        Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 1 lipca 2022 / 08:54

      A na robota faktycznie przyjdzie czas, trzeba na spokojnie zapoznać się z instrukcją i montażem tych wszystkich części 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s