Saga „Remont”

Po świętach rozpoczęła się kolejna odsłona kuchennych rewolucji – kafle na ścianę, gniazdka i montaż nowego bezpiecznika, by podpiąć siłę pod piekarnik. Pomijam już fakt, że panowie ani razu nie przyszli o umówionej porze, czasem było to pół godziny spóźnienia, czasem dwie. Ale sukces, że w ogóle przychodzili;) Rozpoczęli od braku śrubokręta potrzebnego do odkręcania skrzynki z bezpiecznikami. I braku próbnika prądowego do gniazdek, który w Męża skrzynce narzędziowej na szczęście się znalazł. Pomijam też, że 4 kafle nie były położone zgodnie z wymaganiami – zdążyli je zdjąć, zanim przyległy na stałe. Ale i tak nic nie przebiło dzisiejszego braku packi do kładzenia fugi i nakładania jej packą do.. naleśników! Da się? Da.

Komedia w czternastu aktach i rozłożona na prawie dwa miesiące pracy. Ale absolutnie to jeszcze nie koniec. Nie ma tak dobrze. Od jutra czekamy na prace wykończeniowe – silikony pod zlew, przy szafkach i w narożnikach. Montaż okapu, panela z oświetleniem pod szafkami, gniazdka, boków do szuflad i akrylu przy ścianie. Przewiduję kolejny tydzień, w zależności, kiedy się monter pojawi- choć to już i tak bliżej, niż dalej.

W weekend zapomniałam o kuchni, Mały miał dużo zabawy, spotkanie z kumplami na urodzinach kolegi – w nietypowej sali – dla nastolatków. Z laserami, wspinaczką i nauką montowania karabińczyków, z krzesłem obrotowym dla pilotów i odgadywaniem masek bohaterów filmowych. Trochę sala była na wyrost, ale dzieci wszędzie coś dla siebie znajdą.

Niedziela kinowo i z koleżanką syna, na drugiej części „Sonica„. Potem spacery w parku z moją Mamą i na Wały, choć tu krótko z racji zimnego wiatru. Czekam już na cieplejszą wiosnę, otulając się szczelnie szalikiem i znowu wskakując w płaszcz i ciepły sweter..

Reklama

38 myśli w temacie “Saga „Remont”

  1. wilma 27 kwietnia 2022 / 19:44

    Myszko, gdybym była na Twoim miejscu to już od jakiegoś czasu siedziałabym na Sobieskiego w kaftanie ze zawiązanymi do tyłu rękawami.
    Tam więc możesz się cieszyć, ze nerwy masz ze stali w znakomite zdrowie psychiczne;).
    ps. jak w umowie zawrzesz za dużo „wymagań”, to pan fachowiec nie zgodzi się „na robotę”.
    Moja synowa chciała się w ten sposób „zabezpieczyć” od poślizgów i straciła „fachowców”.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 28 kwietnia 2022 / 12:27

      Kaftan mało twarzowy, wolę uśmiech 🙂 Są momenty, że szlag mnie trafia, ale tak naprawdę co ja mogę. Kolejna awantura nie przyspieszy ściągnięcia narzędzi z innego montażu, albo właśnie zakończy się zostawieniem robót w obecnym stanie i obrazę majestatu. Trzeba czekać. Teraz będzie łatwiej, majówka pomoże 🙂 Miłego!

      Polubienie

  2. cytrynka1 26 kwietnia 2022 / 16:04

    Mam nadzieję, że płacisz „za dzieło” a nie „od dniówki” i z dołu, a nie z góry. A może warto byłoby zawrzeć w umowie- nawet ustnej- klauzulę, że jak się nie wyrobi do tego i tego- to wtedy dostanie mniej? Albo postraszyć po kolejnej obsuwie, że będziecie potrącać za spóźnienia? Bo to już naprawdę przestało być śmieszne…Pan nie wiedział, że będzie dzisiaj kładł fugi? Myślał, że będzie to robił palcem? Językiem może?
    Ech… fachowcy…

    Polubienie

    • Mysza w sieci 26 kwietnia 2022 / 22:45

      Płacę za dzieło, a dodatkowo nerwami za brak owego wpisu o terminie jegoż wykonania i potrąceniu za niedotrzymanie. Człek mądry po szkodzie i przy następnym remoncie na pewno zwrócimy uwagę na takie punkty. Co do fugi, to wiedział, tylko tak się złożyło, że w ten dzień auto z większością sprzętu poszło do mechanika. Przyjechał osobówką, a tu kicha, w niej już żadnej packi nie było.

      Polubienie

  3. katasza 26 kwietnia 2022 / 10:27

    Wasz remont bije rekordy, przygotowanie i rzetelność pracowników tak samo. To raczej tragikomedia. Na szczęście już niewiele zostało i będzie można zapomnieć o tych atrakcjach i tlko cieszyć się kuchnią. 🙂
    Ale fajna sala! Może niekoniecznie dla siedmiolatków, ale wygląda bardzo ciekawie. 😀

    Polubienie

    • Mysza w sieci 26 kwietnia 2022 / 13:05

      Wolałabym bić rekordy w czym innym 😉 Tragikomedia, jak nic. Ale już się nie stresuję, już po prostu zamieniłam się w oczekiwanie i tyle. Dziś oczywiście zero odzewu od pana który ma tu prace dokończyć i co straszne, już mnie to nie dziwi – a powinno!

      Polubienie

  4. sagula 25 kwietnia 2022 / 22:14

    Masakra i jakie szczęście, że jestem po remoncie trwającym dwa tygodnie. Dłużej bym nie zniosła.

    Polubienie

      • sagula 25 kwietnia 2022 / 22:43

        Może po skończonej robocie pokażesz efekty.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 25 kwietnia 2022 / 22:59

        Myślałam nad tym, ale chyba jednak się nie zdecyduję.. Każdy ma swoje wyobrażenie pięknej kuchni, swój gust. Jedni lubią ciemne kolory, nowoczesny wystrój, inni wolą biel, czy mozaikę na ścianie, a jeszcze inni kuchnie w starym stylu. To co nam się podoba, komuś może się wydać brzydkie. Także niech każdy wyobrazi sobie taką kuchnię, jaką chciałby mieć lub nacieszy oczy taką, jaką posiada:) I pomyśli, że my też wreszcie będziemy mieli swoje cudo, które pod nasz gust, ale jednak z tak wielkim trudem jest tworzone:)

        Polubienie

      • sagula 25 kwietnia 2022 / 23:03

        Chyba trochę przesadzasz, bo nowe kuchnie z czasem staną się takie same, jakie były w PRL-u bo moda się zmienia.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 25 kwietnia 2022 / 23:05

        Nie chodzi o modę, ale o to, że komuś się może nasza kuchnia nie podobać, a ja chcę się nią cieszyć w pełni 🙂

        Polubienie

      • sagula 25 kwietnia 2022 / 23:09

        Ja tam bym była ciekawa.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 25 kwietnia 2022 / 23:23

        Rozumiem w pełni, jak się ten cały remont skończy, trochę o kuchni więcej napiszę.

        Polubione przez 1 osoba

  5. optymista13 25 kwietnia 2022 / 16:14

    Szczerze mówiąc fachowców nie zazdraszczam. Też czekam na wiosnę… tę prawdziwą! 🙂

    Polubienie

  6. blubraa 25 kwietnia 2022 / 15:14

    Oby już był koniec! 🙂 Ileż można czekać na kuchnię w nowej odsłonie! 😉

    Polubienie

  7. Alex. 25 kwietnia 2022 / 14:41

    Typowy polski remont, ale czemu tak musi być? Czemu ludzie nie szanują innych, ich czasu oraz własnej pracy, nie rozumiem. Dobrze, że już widać koniec tego szaleństwa.
    Sala na urodziny super, choć rzeczywiście dużo tego w jednym miejscu 😄

    Polubienie

    • Mysza w sieci 25 kwietnia 2022 / 15:15

      Sala była dość ciasna i mroczna, a niektórzy rodzice przerażeni poziomem trudności zabaw. Ale dzieci potrafią się wszędzie odnaleźć, a gdy coś im się nie podoba to szczerze wyrazić swoje zdanie 😉 Co do pytań, to też chciałabym poznać na nie odpowiedzi.. Kompletnie nie rozumiem takiego działania (lub jego braku), podejścia do innych i braku szacunku. Na szczęście nie wszyscy fachowcy tacy są i tylko pozazdrościć tym, którzy na tych lepszych trafili 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  8. Facetka 25 kwietnia 2022 / 13:01

    Nie bez przyczyny remonty są jedną z głównych przyczyn rozwodów w Polsce. Także dobrze, że jest ekipa, bo jakby się samemu próbowało, to szafki mogłyby latać po ścianach;p

    Polubienie

  9. annapisze19 25 kwietnia 2022 / 12:32

    To chyba jeden z najdłuższych remontów nowoczesnej Europy… 😉 Niech się wreszcie skończy! Buziaki 😃

    Polubienie

    • Mysza w sieci 25 kwietnia 2022 / 12:38

      A nie nie, u koleżanki remont całego mieszania trwa już 8 miesięcy 😉 I oni w tym siedzą w środku, co grozi nawet rozpadem małżeństwa.. Także pocieszam się, że my jakoś przetrwaliśmy 😉 Uściski i miłego dnia Aniu! 🌺

      Polubione przez 1 osoba

      • annapisze19 25 kwietnia 2022 / 19:10

        Ale jedna kuchnia a całe mieszkanie to różnica! 🍀Buziaki🍀

        Polubienie

      • Mysza w sieci 25 kwietnia 2022 / 20:35

        Jak widać niekoniecznie 😉 Biorąc pod uwagę ilość pomieszczeń, akurat wypada dwa miesiące na jedno.. U nich jeszcze remont trwa, strach pytać ile u nich jeszcze zostało roboty. Także cieszymy się, że u nas tylko kuchnia 😉 Buźka!

        Polubione przez 1 osoba

      • annapisze19 26 kwietnia 2022 / 11:33

        Okazuje się, ze dobry fachowiec to gatunek wymierający, albo już wymarły 😦 Jak się na takiego trafić to trzeba hołubić 🙂 😘

        Polubienie

      • Mysza w sieci 26 kwietnia 2022 / 13:11

        O tak, tęsknimy za panem Sławkiem! Niestety on na etacie i głównie elektryką i gazem się zajmuje. Mebli niestety nie robi i kafelków nie kładzie, a szkoda. Dobry fachowiec na wagę złota! Doceniłam już po jednym dniu pracy 🙂

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s