Pomogło

Zapodane do szefa zgłoszenie, zakończone łzawym akcentem, przyniosło pozytywny skutek. Na drugi dzień stawiła się ekipa w ilości sztuk czterech chłopa. Przytargali nowy (cudny!) blat, wszystkie potrzebne boki, brakujące elementy i nawet z nadwyżką dodatkową przedłużkę hydrauliki. Pracowali do 21.30 w piątek i dziś prawie do 20. Na dokładkę informowali o której będą. Da się? Da. I mogło tak być od samego początku, to nikt by wieczorami i w soboty nadrabiać potem nie musiał. Ale wspaniale, że wszystko wreszcie ruszyło pełną parą i tak praca podgoniona, że chyba w poniedziałek skończą. Choć wolę się nie nastawiać i nie fikać jeszcze z radości.

Mimo wszystko, gdyby nie kaszlący Młody, skakałabym pod sufit z uśmiechem od ucha do ucha. Jemu zresztą energia też dopisuje, a i Mąż odetchnął. Meble zamontowane, blat też, zmywarka czeka tylko na front i podłączenie. Zlew ma już swoje miejsce i szuflady jeżdżą cicho w swoich. Jest nadbudówka nad lodówką i moja wymarzona, podświetlana półka! I już nawet bałagan mi nie przeszkadza. Dotarło do mnie, iż jest szansa, że remont w końcu ujrzy finał!

Z tej ulgi i ku dotlenieniu poszłam na mały spacer, choć mróz i wichura niezbyt sprzyjające. Pocieszające jednak były widoki wiosny, która wbrew wszystkiemu przebija się wytrwale na świat i nie traci nadziei na ciepło i rozkwit. Warto brać z niej przykład.

26 myśli w temacie “Pomogło

  1. katasza 4 kwietnia 2022 / 11:46

    Uf, w końcu. 🙂 Jak się chce, to się da, szkoda tylko, że czasami trzeba się upomnieć…

    Polubienie

    • Mysza w sieci 4 kwietnia 2022 / 15:37

      Tak, nareszcie:) Długo się przed upominaniem powstrzymywałam, ale w końcu nie wyrobiłam. I powiem Ci, że kompletnie nie rozumiem ich postępowania. Czy naprawdę nie lepiej przyjść 5 dni w większym natężeniu, niż miesiąc po kawałku, dwie godziny i z przerwami..

      Polubienie

      • katasza 4 kwietnia 2022 / 16:10

        Może robią w kilku miejscach naraz? Chociaż ja w takim wypadku wolałabym, żeby nawet przyszli później, ale jasno się określili i zrobili to raz a dobrze, a nie tak się grzebać po trochu.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 4 kwietnia 2022 / 22:48

        Też bym wolała, bardzo mnie zawiedli takim sposobem działania. Tym bardziej się cieszę, że meble jutro będą skończone, jeszcze podłączenie sprzętów zostało i na końcu kafle między szafkami (tu przyjdzie długo czekać na szklany panel)

        Polubienie

  2. annapisze19 3 kwietnia 2022 / 18:15

    To nareszcie dobre wieści w sprawie remontu! Cieszę się bardzo. Jednak Lucia ma rację, ze kciuki pomagają 😃 Wiosna u Ciebie piękna, u nas pod grubą warstwą śniegu się schowała. Sypało bez przerwy dwa dni i dwie noce. Nareszcie przestało, ale chlapa taka, że buty przemoczyłam łącznie ze skarpetkami. Może bez kataru się obejdzie. I niech MK wreszcie przejdą wszelkie „dokuczliwości” zdrowotne. Buziaki 😘

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 kwietnia 2022 / 23:27

      Aniu kochana, o tym też marzę, by mu przeszło i by zdrowie wróciło. To jak zawsze na pierwszym miejscu, przed kuchnią i wszelkimi innymi sprawami. Ale kciuki działają i jak widać czasem słuszny opr też. U nas śnieg spadł dziś nad ranem, ale w ilości śladowej, która zniknęła po dwóch godzinach. Spacer już był w słońcu, choć nadal bardzo mroźny. Chroń się przed przeziębieniem, zdrówka dla Was i suchych butów! Ściskamy serdecznie 🤗

      Polubione przez 1 osoba

      • annapisze19 4 kwietnia 2022 / 07:40

        Już w kaloszach, nie ma innej opcji! Głupota lubi … pływać w butach, hi hi 😃 Przytulam!!!

        Polubienie

      • Mysza w sieci 4 kwietnia 2022 / 07:46

        Oj tam oj tam, nie głupota tylko pogodowe zaskoczenie 😉 Kalosze dobra rzecz! Nam też się deszcze zapowiadają, także już kaloszki szykuję dla siebie i Małego. Uściski!

        Polubione przez 1 osoba

      • Mysza w sieci 4 kwietnia 2022 / 07:47

        Dla Męża nie, bo on antykaloszowy i kupić sobie nadal nie chce. Ale coś z tym trzeba zadziałać, czasem bowiem na wakacjach w lesie się przydają 🙂

        Polubione przez 1 osoba

  3. Facetka 3 kwietnia 2022 / 13:06

    Do wymarzonej kuchni juz blizej, niż dalej!

    Polubienie

  4. Paulina 3 kwietnia 2022 / 12:37

    Oby tak dalej, trzymam kciuki i czekam na wspólne gotowanie i pieczenie 😊

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 kwietnia 2022 / 23:10

      Oby oby, bo tego już też nie mogę się doczekać 🙂 Koniecznie przyda się ten notatnik na sprawdzone przepisy 📕

      Polubienie

  5. Tatiana 3 kwietnia 2022 / 10:13

    Zamierzam wymieniać kaloryfery i podłogę w sypialni, mam na to fundusze, wybrane artykuły i nawet majstra, a zwlekam tylko z powodu tego bałaganu, jaki mam w wyobrazni. Twoja relacja nie pomaga:)
    Życzę rychłego końca bez poprawek

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 kwietnia 2022 / 23:06

      Dziękuję, myślę, że już na dniach będzie po. Jest szansa, że u Ciebie pójdzie lepiej:) Są dobrzy i solidni fachowcy. Oby Twój się taki okazał. A bałaganu nie unikniesz, ale im szybciej ruszysz, tym szybciej skończysz. Z takim zapleczem, jakie już masz, szanse są duże:)

      Polubienie

  6. nieodkrytapl 3 kwietnia 2022 / 09:14

    Dobrze, że jednak się tym przejął. W końcu jakieś dobre informacje 🙂 czekam, aż napiszesz, że już koniec remontu!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 kwietnia 2022 / 23:01

      Doczekać się już tego nie mogę 🙂 Przez chwilę myślałam, że panowie sobie całkiem odpuścili, nikt nie przyjechał i telefon też potem zamilkł. Za to w kolejne dni takie turbo, że za dwa dni powinni skończyć meble i zostaną kafle na ścianę.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s