Do łez

Tak jak myślałam, koncert w Łodzi przyprawił mnie o łzy i nie dałam rady obejrzeć i wysłuchać go do końca. O łzy przyprawiają mnie nadal wiadomości z Ukrainy, dlatego też ograniczyłam je do minimum. To prawda, że oprócz pomocy nie mogę zrobić nic. To się dzieje, niezależnie czy tego chcemy, czy nie. Pozostaje modlić się o zakończenie tego koszmaru, bo jak na razie nic nie przynosi efektów. Postanowiłam powrócić do swego optymizmu, ale bardzo mi to utrudniają i nasze działania domowo-kuchenne. W mieszkaniu armagedon i bajzel nie do opisania. Montaż mebli idzie jak po grudzie, z racji spóźniających się fachowców. Mówią, że będą o 9, przyjeżdżają o 12 na dwie godzinki. Albo wpadają jak po ogień mierząc kolejne fragmenty i lecą na magazyn (lub do innej roboty, kto ich tam wie). A dziś już szczytem wszystkiego okazał się blat, w którym zamiast pięknej kolorystyki – jak na próbce, zobaczyłam takie kwiatki..

I ja wiem, że dąb sonoma miewa różne wybarwienia i słoje, ale nie sądziłam, że nasz będzie miał krechy w takiej ilości. Jeszcze mnie główny projektant zapewniał, że na blacie takich kresek nie ma, tylko na deskach bocznych od szafek. Tymczasem byłam dziś na wizji lokalnej i ma. Dużo! Praktycznie co dwa centymetry, bardzo widoczne, jakby go kto nożem pociachał i patrzeć się na to nie da. Także ten.. wszystko przesuwa się na nieokreśloną przyszłość (z torbami pójdziemy przez obiady w barze), bo trzeba wybrać nowy kolor, blat i od nowa wszystko docinać. Wrr..

Dla pocieszenia za oknem piękna wiosna, dziś +18 stopni i aż chce się lecieć na dwór i podziwiać inne kwiatki, dla oka przyjemniejsze..

Reklama

18 myśli w temacie “Do łez

  1. annapisze19 23 marca 2022 / 18:25

    Ups… Myszko droga, ale wiosna piękna i kwiatki kwitną…. Niech się jakoś uda naprostować, żebyś zadowolona była. Kciuki trzymam 💗

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 marca 2022 / 22:55

      Dziękuję Aniu miła kciuki się przydadzą, działam dalej i staram się nie podłamywać.A wiosna w tym pomaga🌷 Uściski dla Was!

      Polubione przez 1 osoba

  2. fuscila 23 marca 2022 / 18:16

    Pechowo z tym blatem, ale chyba można to odkręcić, chociaż nawet kosztem dłuższego remontu!
    Spokojności życzę!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 marca 2022 / 12:51

      Nie ma innej opcji, będzie wymiana i to bezkosztowa – na szczęście głównodowodzący uznał, że klient nasz pan! I tyle dobrego że jeszcze blatu nie pocięli na dwa elementy czyli da się go wykorzystać w innej kuchni;)

      Polubienie

  3. katasza 23 marca 2022 / 15:33

    Jaki porysowany… Potrafię sobie wyobrazić, że może być tak celowo (nie będzie widać, jak się porysuje przy użytkowaniu :D), ale wtedy to powinno być widoczne na próbniku. Można się zdenerwować. Ale przy remontach jakoś zawsze coś musi pójść nie tak…

    Polubienie

    • Mysza w sieci 23 marca 2022 / 16:34

      Dokładnie, zawsze coś.. Nie ma chyba takiego remontu, żeby jakieś kwiatki nie wyszły po drodze. Albo nie takie kolory, albo jakieś zniszczenia. Nie ma lekko. Choć tu akurat blat nie jest porysowany, tylko faktycznie ma taki wzór. Tylko jakoś tak na próbce była część bez tych kresek. I czyja teraz wina?

      Polubienie

      • katasza 23 marca 2022 / 17:24

        Ano właśnie, niby taki wybrałaś, ale próbka ewidentnie wprowadziła w błąd. Przypomina mi się opowieść mojej mamy o zamawianiu kanapy: pokazali jakiś skrawek materiału, po którym nic nie było widać, ale akurat była dostępna, to się brało – tylko to inne czasy, schyłek PRL-u, a nie że taki szeroki wybór, oglądasz, dobierasz, płacisz za to niemało, a dostajesz nie to, co chciałaś.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 24 marca 2022 / 12:49

        O to to, wybór jest ogromny i ja naprawdę poświęciłam dużo czasu na rozważania o kolorze i fakturze blatu i desek. Tym bardziej, że u nas będzie też część szafki widoczna przy wejściu do kuchni. To ma być dla mnie idealne, a nie byle jak, byle było. Zwłaszcza, że to wszystko teraz mega drogie!

        Polubienie

  4. Facetka 23 marca 2022 / 15:19

    Niestety, dokładnie tak jest. Sonoma tak ma i to nie jest „podrapane” tylko fabryczny dekor. Na płytce poglądowej powinni dać taki fragment z tymi krechami, to człowiek by wiedział, co go czeka

    Polubienie

    • Mysza w sieci 23 marca 2022 / 18:00

      O to to. Powinni dać. A dali kawałek gładki, piękny i weź teraz się rozstań z tym kolorem i znajdź podobny..

      Polubienie

  5. Paulina 23 marca 2022 / 15:12

    Noo my już sobie popisalysmy na temat i fachowców i blatu. Ale co patrzę na to zdjęcie to ajajaj, nie nie i jeszcze raz nie

    Polubienie

    • Mysza w sieci 23 marca 2022 / 16:32

      Zdecydowanie nie! Nie ma takiej opcji żeby mi to zamontowali. Tylko weź teraz znajdź inny, jak ten kolor mi pasuje..

      Polubienie

  6. blubraa 23 marca 2022 / 15:06

    Naprawdę wygląda jak uszkodzony, jakby to było zrobione specjalnie… I, NIESTETY!, tak to bywa z remontami i montażami… :/ My też się właśnie bujamy z reklamacją w Leroy Merlin, bo montażysta, który instalował meble w kuchni, spieprzył robotę, miał dojechać i poprawić (oraz zrobić dodatkowe półeczki – chyba Ci o tym nawet pisałam kilka miesięcy temu, w starym roku jeszcze) i wziął i się zniknął. Najpierw się nie odzywał, później rzekomo chorował na covid on i jego córka, a na koniec się zwolnił z Leroy… A my zostałyśmy z uszkodzonym blatem, z krzywo dociętym (w pewnych momentach wciskał go na siłę i uszkodził kafelki, w innych są dziury na głębokość małego palca) i krzywo powieszonymi szafkami. Oraz blatem uszkodził nam i wyrwał jedno gniazdko w ścianie… Masakra. :/ I weź tu nie stój nad człowiekiem i nie pilnuj… :/

    Polubienie

    • Mysza w sieci 23 marca 2022 / 16:31

      O rany, nie strasz mnie! Aż takie uszkodzenia i niedoróbki? U nas widzę też już idzie pod górkę.. Choć mam nadzieję że jakoś z tego wybrniemy. Oby! Ale idąc za radą będę bardziej pilnować:)

      Polubienie

  7. aksinia-kawa-pudelka 23 marca 2022 / 13:35

    No nie, tego blatu nie przyjmuj, będzie Cię to męczyło do końca życia – twojego, albo blatu – wdech, wydech, płacz nie pomoże nikomu, kwiatków nazbieraj, projektantowi zagróź, że mu zaczniesz faktury za obiady słać, może się ogarnie…
    NIE. Taki blat nie.
    Trzymaj się cieplutko. Pogoda jak marzenie, słoneczkiem oddychaj.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s