Venom w natarciu

Ferie zakończyliśmy z przytupem, na dwóch imprezach i z pierwszym nocowaniem Młodego u moich rodziców. Przez te siedem lat, a to był za mały, a to kręgosłupy bolały, potem nie było potrzeby, a jeszcze później wirus. Teraz już po szczepieniach u całej rodziny, więc zdecydowali się przyjąć wnuka na noc, żebyśmy mogli poświętować razem. W jeden dzień 40 urodziny kumpla, w drugi 8 jego syna. W tej samej, wynajętej sali, z DJem i tańcami do nocy. Niektórzy wytrwali do szóstej nad ranem, nam się moce wyczerpały w okolicy drugiej. Ale wytańczyliśmy się na całego, (ostatni raz takie hulańce w sierpniu na weselu Leny) i mogliśmy dzielić ten dzień z sympatyczną ekipą. Ludzie wyluzowani, klimaty Woodstock’owe, żona kumpla naszykowała sałatek, pieczystego, a i ciast nie zabrakło. A na deser trzypiętrowy tort z Venomem – straszności, dla wtajemniczonych – my akurat w temacie, bo Młody w Avengersach teraz siedzi.

Na drugi dzień dziecięce szaleństwo, na które na szczęście dostarczyliśmy piłkę, gry i sterowane auto, dzięki czemu nie skończyło się na bieganiu wokół stołów. Maluchy dostały frytki z keczupem i słodkości różne, łącznie z tortowymi zębami Venoma 😉 A co do zębów, to nasze dziecię wczoraj przed snem wyrwało sobie górną jedynkę, trzymającą się już tylko na włosku (obawiałam się, żeby w nocy tego zęba nie połknął!). Mrozi mnie na sam widok, ale cóż z mleczakami swoje przejść trzeba i dzielnie to przetrwać. Wróżka Zębuszka na pocieszenie zostawiła datek pod poduszką, a Walentynka drobny upominek. Dla Męża też będzie coś słodkiego, bo i on wyznaniami miłosnymi z samego rana mnie uraczył – nawet w torebce i w chlebaku się ukryły, żeby żonę zaskoczyć:) Miłych Walentynek i duużoo miłości!

30 myśli w temacie “Venom w natarciu

  1. annapisze19 16 lutego 2022 / 09:24

    Werę braliśmy do siebie raz w miesiącu na weekend jak jeszcze roczku nie miała, żeby rodzice mogli odetchnąć i pobyć bez dziecka, a ja się mogłam nacieszyć wnusią. Z Calineczką tak nie wyszło przez covida 😦 Dobrze, że mogliście spędzić trochę czasu razem i „obejść” walentynki tak jak się należy 😀 Duuużo miłości każdego dnia Wam życzymy z MS 💕💕💕

    Polubienie

    • Mysza w sieci 16 lutego 2022 / 11:02

      Troszkę te Walentynki wcześniej poświętowaliśmy, ale było przynajmniej tanecznie i z przytupem 🙂 Cudnie, że zajmowaliście się malutką wnuczką, dla rodziców to duża pomoc. I złapanie oddechu 🙂 Moi rodzice teraz już chętnie na noc wnusia wezmą, tylko niech ten wirus już przestanie straszyć, bo mimo wszystko strach jest. Dziękujemy za życzenia i dla Was również moc miłości! 💕

      Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 15 lutego 2022 / 12:21

      Zawsze możecie zrobić imprezę w domu 🙂 My kiedyś mieliśmy wenę do tańców w pokoju, teraz jedynie muzyki słuchamy..

      Polubienie

  2. blubraa 15 lutego 2022 / 05:09

    M. to umie, jak widać, zaskoczyć. 😉 A fajnego zakończenia ferii tylko pozazdrościć. 😉

    Polubienie

    • Mysza w sieci 15 lutego 2022 / 09:01

      Mężuś jak chce, to potrafi 😉 Ferie zrobiły nam łyżwy, wyjazd do Zosi i weekendowe imprezy. Powrót do codzienności szkolnej nie będzie więc łatwy;)

      Polubienie

  3. PaniKa 14 lutego 2022 / 22:12

    Zawsze się boję, że ząb wypadnie Juniorce w nocy. Całe szczęście chwilowo 😉 mamy z tym spokój.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 14 lutego 2022 / 23:41

      Też mi takie wizje przelatują przez głowę choć odrzucam, jak mogę. U nas druga górna jedynka w rozchwianiu, ale dopiero zaczęła, więc też trochę spokoju 😉

      Polubione przez 1 osoba

  4. katasza 14 lutego 2022 / 17:03

    Brr, wypadanie zębów to nic miłego. Pamiętam, że jednego wyjęłam sobie jakoś przez sen, jeden mi wpadł do zupy, a większość chodziłam wyrywać do dentysty… Ale niestety taki element dorastania.
    Mój bratanek ma niby zostać u dziadków na noc, jak skończy dwa latka – jego siostra mu wyznaczyła termin. 😀 Wszyscy będą w szoku, jeśli tak się stanie. 😀

    Polubienie

    • Mysza w sieci 14 lutego 2022 / 22:09

      Wyciąganie zęba przez sen to już mi pod thriller podpada 😉 Ja kompletnie nie pamiętam etapu ich gubienia (i dobrze). A bratanek niech się jak najszybciej oswaja (dziadkowie też), wtedy łatwiej będzie rodzicom gdzieś wspólnie wyjść 🙂

      Polubienie

      • katasza 14 lutego 2022 / 22:52

        Pamiętam, że potem rano nie wiedziałam, czy mi się to przyśniło, czy było naprawdę, musiałam sprawdzić dziąsło i sięgnąć ręką w miejsce, gdzie go położyłam. 😀 Ale ja byłam histeryczką, świadome wyrwanie zęba w domu było dla mnie nie do zaakceptowania, więc one się potem już ledwo trzymały. Raz poszłam do dentystki i zanim zdążyłam poprosić o znieczulenie, ona mi jednego wyjęła palcami, tak że nawet nie poczułam… 😉
        Na razie dzieci we dwójkę zostają pod opieką dziadków, ale we własnym domu. I zależnie od humoru czasami jest tylko „no to pa”, a czasami jęki albo śledztwo, czy naprawdę muszą iść. Ale nie wiem, czy chłopczyk oswoi się tak szybko, jak mu każe siostra-despotka, jej zawsze było łatwiej się z rodzicami rozstawać, a tak wcześnie też nie zostawała. 😀

        Polubienie

      • Mysza w sieci 14 lutego 2022 / 23:46

        Ale że poszłaś do dentysty, sama? To ile ma się lat, gdy wypadają kolejne zęby? Miałam nadzieję, że szybciej ogarniemy ten temat 😉 Bratanica będzie musiała jakoś przełknąć rozczarowanie, jeśli tak szybko nie uda się wyeksmitować brata z domu 😉

        Polubienie

      • katasza 15 lutego 2022 / 11:11

        Z tymi ostatnimi, trzonowymi, tak mi się wydaje, że już sama szłam… Nie pamiętam, kiedy to mogło być. Ale pełnoletnia nie byłam, tak że spokojnie, AŻ TAK długo to nie trwa. 😉
        Oni mają razem spać u tych dziadków. 🙂 Choć kto wie, może to tylko na początek. 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 15 lutego 2022 / 12:29

        Jak razem, to łatwiej pójdzie 🙂 Dadzą radę maluchy. Trzonowych nawet nie pamiętam, bardziej wzrastanie ósemek i tamten ból dziąseł..

        Polubienie

  5. ms.blond 14 lutego 2022 / 14:06

    Super, że mieliście możliwość poszaleć bez dziecka. I to w okresie walentynkowym. A miłe gesty są bardzo cenne.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 14 lutego 2022 / 14:40

      I są mile widziane 🙂 Mąż chciał jeszcze gdzieś po pracy żonę porwać, a tu zrobili nam zebranie szkolne na 17. Taki prezent na Walentynki;) A szaleństwo bez dziecka to u nas faktycznie rarytas, choć przyznaję, że z nim też bardzo lubimy i nie przeszkadzałoby gdyby tańczył razem z nami 🙂

      Polubienie

      • ms.blond 15 lutego 2022 / 07:24

        My walentynki co prawda w stolicy spędziliśmy ale z młodym u lekarza.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 15 lutego 2022 / 08:16

        Trochę mało romantycznie, ale przynajmniej razem. Mam nadzieję, że chociaż lekarz miał dobre wieści..

        Polubienie

      • ms.blond 15 lutego 2022 / 09:27

        Było wesoło, więc nie jest źle.

        Polubienie

    • Mysza w sieci 14 lutego 2022 / 14:37

      O zielonym płazie to u Lenki było 🙂 Ale fakt, że i my na czas paczki nie dostaliśmy – tym razem z Empiku, ale dostawa od jakiegoś dostawcy zewnętrznego, to się nie czepiam 😉

      Polubienie

      • aksinia-kawa-pudelka 14 lutego 2022 / 14:39

        Jednak coś śmiesznego jeszcze mi się dzieje z oczami… ciekawe, gdzie jeszcze mi poleciały komentarze…

        Polubienie

      • Mysza w sieci 14 lutego 2022 / 14:50

        Gdziekolwiek by nie były, znajdą się 🙂 Jak coś mogę przekazać dalej..

        Polubienie

  6. PogaduchyMagduchy 14 lutego 2022 / 12:07

    Miłości i szczęścia na co dzień i od święta. Miło jak mąż rano zaskoczy upominkiem. Miłego dnia 🙂

    Polubienie

  7. Paulina 14 lutego 2022 / 11:54

    Zabawy udane, super że mogłaś z mężem się wybawić. 💖
    Dużo miłości 💞

    Polubienie

    • Mysza w sieci 14 lutego 2022 / 14:34

      Wzajemnie dla Was 🤗 Aż dziwnie było ze świadomością, że wrócimy do pustego domu i że rano małe łapki nie przytulą na powitanie:)

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s