Ciśnienie

Papiery papierami, ale nerw o wiele większy wziął mnie w piątek o 11. Wtedy to wpakowano nam dziecię i nas po części też, na kolejną kwarantannę. Dziecko podwójnie zaszczepione (my potrójnie), zdrowe, po negatywnym teście na covid. Nosz. Weekend rozpoczęty więc z podwyższonym ciśnieniem, ale co zrobić, przetrwać trzeba..

Jako, że dwie koleżanki nie mogły w trybie natychmiastowym zerwać się z pracy, odbierałam dwójkę dodatkową i przez kilka godzin miałam w domu plac zabaw połączony z opróżnianiem lodówki (potrzebny większy zapas kabanosów na takie okazje) i przekąsek z szafek. Nie narzekam, bo było wesoło i dzieci zabawą zachwycone do siebie wracać nie chciały. Ale jednak Młody znowu zamknięty w domu, bez normalnego trybu szkoły, bez wybiegania, kumpli, bez porządnego dotlenienia, które to odporność ma wzmacniać – gdy tymczasem siedzenie 8 dni w zamknięciu raczej ją osłabia. A od poniedziałku przykucie do ekranu, na kilka godzin dziennie, przez cały tydzień.

Zaplanowane spacery, spotkanie z dziadkami, poszukiwanie kafli i obiad poza domem, wzięły w łeb. Wychodzimy na zmianę z Mężem, osobno do sklepu, osobno na spacer i jedyny plus, że wspólnego czasu w domu nie brakuje. Także gry planszowe poszły w ruch, znowu w większym natężeniu. Do tego klocki, zingsy, puzzle i słuchanie jak Młody czyta – zalecenie 15 minut dziennie, z podpisem po zakończeniu czytania. I oczywiście prace plastyczne, oraz wszelkie kreatywne (niech nie zwiodą kolorowe słodziaki, to wojownicze AmongUs-y i zombie z Minecrafta (czy kiedykolwiek mogłam przypuszczać z czym się wiąże bycie mamą syna?;) ))

Tak czy inaczej trzeba zapełniać ten czas zamknięcia, czymś atrakcyjnym, żeby nie utknąć przy bajkach, na kanapie. Jakieś pomysły na niedzielę i kolejne dni?

20 myśli w temacie “Ciśnienie

  1. cieniewiatru 18 stycznia 2022 / 13:53

    kurczę, myślałam, że jak dziecko jest zaszczepione to jest zwolnione z kwarantanny bo przecież zaszczepiony dorosły jest zwolniony… ale jak widać u nas wszystko działa jak działa…
    trzymajcie się

    Polubienie

    • Mysza w sieci 18 stycznia 2022 / 14:09

      Też tak myślałam, okazuje się, że musi minąć 14 dni od szczepienia. Niestety. Jakoś się trzymamy, choć lekko nie jest.. Dziękujemy!

      Polubienie

      • cieniewiatru 18 stycznia 2022 / 14:23

        chyba, że tak, bo dopiero po 14 dniach od drugiej dawki wytworzona jest maksymalna odporność

        Polubienie

      • Mysza w sieci 18 stycznia 2022 / 23:42

        I oby tak było, bo już nie chcemy żadnej więcej kwarantanny..

        Polubienie

      • cieniewiatru 19 stycznia 2022 / 17:41

        a niestety pewnie nie jedna taka kwarantanna niezaszczepionym pewnie się trafi, niektóre klasy u nas do grudnia po 3 razy na kwarantannie były 😦

        Polubienie

      • Mysza w sieci 19 stycznia 2022 / 21:15

        Może to da rodzicom do myślenia i jednak dzieci zaszczepią. Choćby po to, żeby ich przed zamknięciem uchronić..

        Polubienie

  2. ms.blond 17 stycznia 2022 / 19:11

    Ile to może jeszcze trwać? Najgorsze to siedzenie w domu, oderwanie od spotkań z rówieśnikami, ruchu, aktywności i normalności. Współczuję.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 17 stycznia 2022 / 21:29

      Nie mam pojęcia ile jeszcze, ale liczę, że szczepienia chociaż od kwarantanny będą nam dziecko chronić.
      Dwoje uczniów z klasy chodzi do szkoły, bo są tzw ozdrowieńcami – a przecież po kontakcie z chorymi na covid mogą zachorować jeszcze raz. My niby obserwujemy, czy Młody się zaraził, a sami mając kontakt z nim możemy wychodzić i roznosić wirusa, gdyby jednak był chory. Gdzie tu sens, gdzie logika? To zamykanie tylko przesuwa w czasie kolejne zarażenia. Dzieci wrócą, następne zachoruje i znów zamknięcie. Kosmos jakiś.

      Polubienie

      • ms.blond 17 stycznia 2022 / 21:53

        My nie możemy młodego zaszczepić dopóki trwa odczulanie. Jak alergolog da zielone światło zrobimy szczepienia. Co do absurdów kwarantanny, zgadzam się. Moja mama była chora, chłopaki na kwarantannie a ja mogłam normalnie funkcjonować bo byłam wtedy jako jedyna zaszczepiona. Co prawda sama z własnej woli nie chodziłam do pracy ale w zasadzie mogłam. Głupota goni głupotę.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 17 stycznia 2022 / 22:12

        Odczulanie równie ważne, a teraz nawet ważniejsze. Maks już tyle razy chorował i to bardzo poważnie.. A absurdy w naszym kraju ostatnio pączkują i same w sobie niosą zagrożenie.

        Polubienie

  3. katasza 16 stycznia 2022 / 13:28

    Ech, współczuję, kiedy to się skończy… Ostatnio to ja słyszę tylko o kwarantannach dzieci, dorośli – może z powodu zaszczepienia? – jak trafiają, to tylko, jeśli faktycznie był pozytywny test (a wtedy to formalnie nie kwarantanna, a izolacja). Same zdalne lekcje są niefajne, ale chociaż można wyjść na dwór, a nie tak w czterech ścianach.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 16 stycznia 2022 / 21:33

      Żebyś wiedziała, już te zdalne by się jakoś przeżyło.. Ale takie uziemienie dla dziecka to największa kara i naprawdę nic dobrego dla jego zdrowia. Nawet gdy przeziębiony, to bez gorączki pediatra zawsze powtarza, wychodzić na spacery! Przewietrzyć chorobę, rozruszać się, dodać tlenu. A teraz tlen jedynie przez okno lub na balkonie, co zaraz katarem może się skończyć. Coraz bardziej obawiam się, że to się nie skończy i przez następne 4 lata. Albo i jak grypa, zostanie już z nami. Kwarantanna tylko przesuwa w czasie kolejne zarażenia, dzieci wrócą i po tygodniu kolejne może być chore.

      Polubienie

    • Mysza w sieci 16 stycznia 2022 / 10:35

      Ja też, choć nawet gdy minie 14 dni po drugim szczepieniu, a cała klasa pójdzie na kwarantannę i będą zdalne lekcje, nasz jeden nie będzie mógł zostać sam w szkole 😉 Duży jednak plus, że po zdalnych będzie mógł wyjść na spacer!

      Polubienie

  4. Paulina 16 stycznia 2022 / 04:15

    W naszym województwie ferie się zaczęły, w piątek również dzieci znajomego dostały kwarantanne więc ferie „z głowy” … :/

    Polubienie

    • Mysza w sieci 16 stycznia 2022 / 09:47

      Szkoda dzieci, bo mogłyby wyjść na dwór – nie muszą w tłumy, żeby nikogo nie narażać. Ale choćby do lasu na spacer, a nie siedzieć przykutym w domu. U nas ferie za dwa tygodnie, chyba już wtedy kwarantanna nam nie grozi. Tak czy inaczej wolałabym, żeby wirus już nikomu nie groził..

      Polubienie

    • Mysza w sieci 16 stycznia 2022 / 09:38

      Był tylko tydzień szkoły.. A teraz taki czas, że co chwilę któreś dziecko wirus dopada i kwarantanny będą się co i rusz powtarzać. Niestety.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s