Młody

I tak to. Szkoła rozpoczęta. Z emocjami i z radością pomieszaną ze stresem, tuż przed. Oficjalnie Mały przeszedł na szkolną stronę mocy i został Młodym (MK dalej pasuje;)). Pasowanie w październiku. W zależności od obostrzeń przy udziale rodziców, bądź przed kamerą. Na razie rodzice mieli możliwość podziwiać swoje potomstwo siedzące w ławce, wysłuchać dobrych i wspierających słów. I przejść przez 2,5 godzinne zebranie z fantastyczną panią Madzią. Coś mamy szczęście do Magdalen wszelakich:)

Młodemu zapowiada się fajny czas, z nauczycielką, która czuje powołanie do przekazywania wiedzy, dla której szacunek do dzieci i ich do niej jest ważny. Dla której ważna jest integracja, dobre samopoczucie uczniów i która nie pozwoli pierwszoklasistom na siedzenie non stop w ławkach, by przejście stopień wyżej było łagodne i bez stresu (już na pierwszych lekcjach zabawa z piłką na dywanie). Na rozpoczęciu roku widziałam, że Młody uśmiechnięty, nie bał się pójść do klasy za panią. Zapewne działała też obecność trzech kumpli, koleżanki i przyjazny wygląd owej klasy.

Także stres początkowy za nami, a Młody choć chce już czuć się dużym, jeszcze w stronę zabawek zagląda i na placu zabaw urzęduje. I dobrze, tak ma być 🙂 Tyle ile trzeba. Miłego weekendu!

Zdobyczne Swojaki

37 myśli w temacie “Młody

    • Mysza w sieci 4 września 2021 / 13:07

      Bardzo troskliwą, co widać nawet gdy ustawia dzieci w pary i zaprasza do klasy 🙂 Z tą dzielnością to u niego różnie, ale jestem dobrej myśli..

      Polubienie

  1. Ultra 3 września 2021 / 23:48

    Wszystko będzie dobrze, nie warto na zapas dokładać sobie zmartwień. Młody da radę. 🙂
    Serdeczności zasyłam

    Polubienie

    • Mysza w sieci 4 września 2021 / 12:54

      Też myślę, że będzie dobrze. W końcu my daliśmy radę przez te wszystkie szkoły przejść, to i on da 🙂 Ale z dokładaniem zmartwień to tak łatwo nie jest, nie da się wyłączyć troski o dziecko i różnych myśli – choć nad tymi już pracuję, by były bardziej pozytywne. Dziękuję serdecznie i wzajemnie dużo dobrego życzę 🙂🌺

      Polubienie

  2. annapisze19 3 września 2021 / 16:57

    To szczęście, że MK trafił na taką panią i niech ma jak najlepsze skojarzenia ze szkołą (póki się da). Powodzenia!!!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 września 2021 / 19:39

      Aniu szczęście i dla niego i dla nas, bo to najważniejszy etap. Dobre przygotowanie, wsparcie, mobilizacja i serce. Ona sama mówiła, że jeśli dziecko zrazi się do szkoły w początkowych latach, to w późniejszych już prawie niemożliwe to wyprostować. MK dziękuje Ci serdecznie i my też 🙂

      Polubione przez 1 osoba

      • annapisze19 4 września 2021 / 11:15

        Wyjątkowa nauczycielka, że też moi chłopcy na taką nie trafili. Buziaki 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 4 września 2021 / 12:56

        Wiesz, to na razie takie pierwsze wrażenie 😉 Choć opinie pani ma bardzo dobre i dzieci same ją zachwalają. Rodzice też, więc myślę że coś w tym jest i tego będę się trzymać. Buziaki i słonecznego weekendu dla Was i psiepsiołów!

        Polubione przez 1 osoba

      • annapisze19 4 września 2021 / 18:59

        Dla Was także! Trzeba korzystać póki się da zanim przyjdą słoty. Buziaki 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 4 września 2021 / 20:19

        Na szczęście na razie wrzesień nadrabia sierpniowe chłody. U nas cieplutko, że i na plaży jeszcze można poleżeć 🙂 Korzystajcie i Wy!

        Polubione przez 1 osoba

  3. Paulina 3 września 2021 / 14:34

    Cieszę się, ze nauczycielka taka fajna!:)
    Pierwsze stresy poszły.

    I my swojaka Wilczka mamy. A raczej mieliśmy, wystawilismy na licytacje dla chorej dziewczynki i tak Wilczek zebrał kwotę i wyruszy w drogę nad morze do nowej rodzinki;)

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 września 2021 / 16:26

      Usłyszałam od mamy starszego dziecka, że to najlepsza pani w tej szkole i dzieci kończące 3 klasę chcą ją powtarzać żeby tylko jeszcze z nią być 🙂
      Wilczek poszedł w szczytnym celu, szacunek dla Was i dziewczynek!

      Polubienie

  4. UnstableTrip 3 września 2021 / 12:44

    To bardzo istotne by dzieciaczki zaczynające szkołę czuły się dobrze i swobodnie w nowych warunkach. Pierwsze 3 klasy powinny stopniowo przyzwyczajać dzieci do nowego rygoru i sposobu nauki. Jeśli te początki pójdą dobrze to jest duża szansa, że w starszych klasach też nie będzie problemu. Najważniejsze jest by nauczyciel/ka nauczania początkowego potrafiła zachęcić dzieci do nauki. Jak się trafi na dobrą nauczycielkę to idzie z górki. Prawdą jest jednak, że my rodzice często przeżywamy pójście do szkoły bardziej niż nasze pociechy… i czasem to właśnie rodzice utrudniają tą zmianę bardziej niż to konieczne niestety.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 września 2021 / 13:34

      Staraliśmy się opowiadać o szkole w samych superlatywach, zachęcać i niwelować stres. Ponieważ widziałam nauczycielkę już w czerwcu, mogłam też o niej powiedzieć Młodemu dużo dobrego. Na rozpoczęcie nie chciał się spóźnić, bo on z tych obowiązkowych i pewnie dlatego wstał już o 5. No i jakby nie patrzeć, to dla niego duża zmiana. Ale przez te trzy dni dzielnie sobie radził i jestem z niego dumna 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  5. katasza 3 września 2021 / 12:41

    Dobra nauczycielka z mądrym podejściem to już sukces. 🙂 Do tego znajome twarze w klasie i Młody będzie zadowolony. 🙂
    Na zdjęciu to wilk z Biedronki? 😀

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 3 września 2021 / 13:25

      Wilk – Maksiu i Ryś – Rysiek 🙂 Zdobyczne z niedzieli handlowej! Mały z nich mega zadowolony, a nam się zakupy przydały;) Nauczycielka ma duży plus, za podejście, empatię i chęć dialogu – zawsze. Młody chętnie chodzi, a my odetchnęliśmy 🙂

      Polubienie

  6. blubraa 3 września 2021 / 12:31

    No i super! Teraz tylko czekać, aż Młody dojrzeje i dorośnie do Młodzieży. 😉 A że jest pogodnym i uśmiechniętym dzieckiem, to na pewno odnajdzie się w nowym środowisku i szybko zawiąże nowe przyjaźnie. 😉

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 września 2021 / 13:17

      Już mu tam dobrze, chętnie opowiada jak było, co na lekcjach. Widać uśmiech no i kumple są, co oznacza, że pewnie nie będzie się cieszył na wakacje i dwa miesiące wolnego 😉 Tak to już jest, stres i strach mają duże oczy, a potem okazuje się że nie było się czego bać. Ale niech się Młody do tej Młodzieży tak nie śpieszy 😉

      Polubienie

      • blubraa 3 września 2021 / 19:19

        Minie szybko!
        A z mamą może kiedyś odważę się pogadać. Może.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 3 września 2021 / 19:29

        Osiem lat podstawówki przed nami. Niby dużo, ale już te 4 lata przedszkola zleciały w mig. Zlecą i te.. Z mamą pogadaj, warto. Po rozmowie z moją, dużo jej zachowań mi się wyjaśniło. Więcej rozumiem..

        Polubienie

  7. PogaduchyMagduchy 3 września 2021 / 12:28

    My mamy czasami bardziej przeżywamy nisz nasze pociechy:) Twój synek rozpoczyna przygodę ze szkołą podstawową, moi synowie ze szkołą średnią, na domiar tego postanowili pójść do innych szkół, co też mnie martwi, bo zawsze byli razem. Dobrze, że nauka na razie jest w systemie stacjonarnym, maja czas na zapoznanie się z nauczycielami i klasą. Głowa do góry, będzie dobrze, synek szybko zaaklimatyzuje się i zintegruje z grupą. Pozdrawiam 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 3 września 2021 / 13:13

      Jestem dobrej myśli, bo już widzę że chętnie chodzi i stres minął. To fakt, że jako mamy bez względu na wiek dziecka zawsze będziemy się przejmować czy wszystko u nich ok. Czy im w szkole pasuje i w życiu czy się układa. Taki los 😉 Też się cieszę, że szkoły otwarte i oby jak najdłużej tak zostało. Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  8. ms.blond 3 września 2021 / 12:18

    U nas pierwsza klasa zupełnie bez stresu i na luzie. Widać jak szkolna zerówka tutaj procentuje.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 września 2021 / 12:40

      To na pewno, Maks już oswojony 🙂 Nasz trochę czasu jeszcze potrzebuje żeby się w szkole odnaleźć, ale widzę że szybko będzie dobrze.

      Polubienie

      • ms.blond 3 września 2021 / 12:47

        Dzieci radzą sobie o wiele lepiej niż dorośli.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 3 września 2021 / 13:36

        Chyba tak, bo myślimy też za nich, a czasem niepotrzebnie 🙂 Są dzielne i starają się wszystko dobrze robić, czasem może nadrabiają miną, ale dużo jeszcze takich wyzwań przed nimi i z wieloma poradzą sobie śpiewająco. Ale co się nastresujemy, to nasze 😉

        Polubienie

      • ms.blond 3 września 2021 / 20:09

        Masz rację, jeszcze wiele stresujących sytuacji przed nami, dziecięcych dramatów i smutków. Im dzieci starsze, tym problemy bardziej złożone.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 3 września 2021 / 20:16

        Oby tych dramatów było dla nich jak najmniej.. Choć uniknąć się nie da, więc i my musimy być silni, żeby dziecko wspierać i mu pomagać.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s