Menu

Ponieważ dziecię już tylko na domowym garnuszku, to i menu dwudaniowe kombinować wypada. Same truskawki nie wystarczą, zwłaszcza gdy rosnąć trzeba i doganiać rówieśników (niektórzy o głowę wyżsi). Obecnie więc krupnik i sycące hamburgery własnej produkcji..

Dalej w planach spaghetti na drobiowym, makaron i gotowane warzywa. Na weekend wyproszony przez dziecię rosół i może jakaś chińszczyzna na zamówienie, żeby odskocznia od domowych posiłków była. Jak dobrze pójdzie to i ja od domu i gotowania trochę odetchnę. Szykuje się wyjście na Bulwary, z okazji Letniego Brzmienia. A ponieważ zdrowie Małego idzie ku lepszemu (po konsultacji pediatrycznej nowy lek wdrożony), jest też szansa na spotkanie z rodziną i urodzinową pizzę Bratowej. Synek z tej okazji już pizzę własnej produkcji stworzył, szkoda tylko, że mało jadalną. Chociaż kto wie, gdyby głód przyszpilił to i hey clay by się przeżuło;) Miłego weekendu!

32 myśli w temacie “Menu

  1. stopociechblog 9 lipca 2021 / 08:55

    Na widok tej pizzy uśmiecham się. Ma racje co dobre to do pizzy. Ja też tak robię.

    Polubienie

  2. cieniewiatru 5 lipca 2021 / 16:33

    Wymyślanie obiadów gdy latorośl je w szkole jest zdecydowanie prostsza 😉
    Wszystkiego smacznego 😉

    Polubienie

    • Mysza w sieci 5 lipca 2021 / 16:55

      O tak! To był cudowny czas, tylko 1 danie na obiad. A śniadanie i kolacja to już nie kłopot 🙂 Mały potrafi jeść 7 razy dziennie, cztery porcje miał w przedszkolu.. Dziękujemy i wzajemnie dla Was 🙂

      Polubienie

  3. fuscila 4 lipca 2021 / 21:07

    Dawno bardzo jadłam ostatniego hamburgera, a ten u góry – sama mniamuśność! Aż mi ślinianki pracują! :-))))
    Macham serdeczniście!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 5 lipca 2021 / 00:41

      Bo u Ciebie samo zdrowie, przetwory i menu, do którego mi daleko 🙂 A chciałabym więcej, zdrowiej i lepiej.. Uściski!

      Polubienie

  4. JagaToja 4 lipca 2021 / 19:19

    Aż mi żal, że jako dziecko nie lubiłam jeść 🙂 Moja mama wyłaziła ze skóry żebym coś wcisnęła w siebie. Za to dziś muszę chować żarcie sama przez sobą więc szacun dla Młodego że zielenina w hamburgerze go nie zniechęca

    Polubienie

    • Mysza w sieci 5 lipca 2021 / 00:39

      Nie zniechęca, ale musi zniknąć, bo inaczej nie ruszy – także to wersja dla nas 🙂 Dla Małego tylko z serem i mięsem, ewentualnie kilka plasterków ogórka, ale obok. Miałam w dzieciństwie i mam obecnie podobne podejście do jedzenia, jako i Ty. Może to dlatego, że teraz jeść nikt nie każe, za to dostępne jest wszystko to, co smakuje 😉

      Polubienie

  5. annapisze19 4 lipca 2021 / 12:10

    Talent kulinarny zaczyna się przejawiać u MK 🙂 Pizza smakowicie wygląda, chętnie bym spróbowała 😉 Dobrego weekendu, zdrowego i super zabawy 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 4 lipca 2021 / 12:19

      Mogłoby się skończyć niestrawnością, ale i ja „zajadałam” przez chwilę ze smakiem 😉 W końcu własne dziecko warto wspierać. Spokojnej niedzieli dla Was, dużo słońca i zdrowia na każdy dzień!

      Polubione przez 1 osoba

  6. katasza 3 lipca 2021 / 22:02

    O jaka fajna pizza! 😉
    Ostatnio kupiłam na prezent ciastolinowy zestaw do makaronu i bawiłam się doskonale (żeby nie było – obdarowanej też się podobało), aż żal było to potem rozbierać. 😉

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 3 lipca 2021 / 22:08

      Też lubię te ciastolinowe zabawy 🙂 Tworzę jakieś ludziki, zimą bałwana, ostatnio zrobiłam kurczaka z hay clay i zatknęliśmy go na końcu ołówka. Ozdoba jak się patrzy i jaka frajda przy lepieniu. Nie dziwię się, że obie się świetnie przy makaronach bawiłyście 🙂

      Polubienie

      • katasza 5 lipca 2021 / 10:48

        Odkąd kiedyś gdzieś zobaczyłam hey clay, czekam, aż do tego dorośnie. 🙂 Bo z tego fajnie byłoby sobie zrobić coś bardziej złożonego (widziałam, że są filmy z instrukcjami) i fajnie, gdyby dziecko samo też umiało, a nie tylko patrzyło, jak ciotka lepi. 😉

        Polubienie

      • Mysza w sieci 5 lipca 2021 / 13:14

        Już ona sobie poradzi 🙂 Będzie wymyślać, naśladować i tworzyć swoje cuda. Masa jest świetna i można zachować dzieło na dłużej, jak zastygnie. Polecam też robienie zwykłych, kolorowych kulek, w ramach piłek, które są lekkie i fajnie się odbijają 🙂

        Polubienie

  7. Zielonapirania 3 lipca 2021 / 21:47

    Moje dzieciaki, jak były nastolatkami zajadały się takimi hamburgerami. Natomiast mielonego z ziemniakami i surówką nie lubiły:)
    U mnie jutro zabielany barszcz z młodej botwiny z młodymi ziemniakami i makaron z cukinią w sosie śmietanowo-czosnkowym. Gość będzie, więc też zje.
    Udanego weekendu.

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 3 lipca 2021 / 21:53

      Mój zje i mielonego z ziemniakami, gorzej z tą surówką 🙂 O zjedzeniu cukinii można zapomnieć, nad czym ubolewam. Jak dla mnie u Ciebie jutro pyszności! Moi panowie zjedliby jedynie te ziemniaki z zupy i sam makaron. Dziękuję, miłego weekendu i dla Ciebie 🙂

      Polubienie

  8. blubraa 3 lipca 2021 / 19:30

    Ja na jutro planuję skorzystanie z siostry Thermomixa i może zrobię w nim jakieś ciasto. Albo pizzę! Narobiłaś mi ochoty. 😉

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 lipca 2021 / 21:02

      Pizza domowa to jest to, bo można nałożyć wszystkie dodatki, jakie się lubi, a i skład znany i zdrowszy 🙂 Smacznego!

      Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 3 lipca 2021 / 21:00

      Potwierdzam 🙂 Tylko ta marchewka mnie zastanawia, ale Mały lubi to mu widać i do pizzy przypasowała!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s