Rozmiar mniej

Tak to właśnie wygląda w praktyce, najpierw smakowitości na ślubnym przyjęciu..

a potem powrót do codziennego trybu i pilnowania się, żeby z powrotem w boczki nie poszło. Z tym pilnowaniem różnie wychodzi, choć z efektu ogólnego jestem zadowolona. Po raz pierwszy od lat kupiłam spodnie w rozmiarze 38 ( a trafił się wcześniej i 42). Przymierzyłam wszystkie koszulki i te z rozmiaru 40 wykazują tendencję wisząco-luźniejszą. Znowu dopinają się koszule, a pasek u spodni z czwartego oczka przeszedł na piąte. Czuję się lżejsza, w niektórych sukienkach wręcz luzu za dużo, ale jak to mawia zasłyszane gdzieś powiedzonko „łatwiej kijek obcinkować, niż go potem pogrubasić”. Także ten. Obrany kierunek okazał się trafiony, system posiłków przyjmuję na stałe, a różne nowości i eksperymetnalne potrawy od sympatycznych blogerek łapię do testowania. Zaprzyjaźniłam się z ciecierzycą, soczewicą, tofu wchodzi dopiero na tapetę. Hummus uwielbiam, jem dużo warzyw, mniej mięsa, ale i coś słodkiego codziennie wpadnie, co przy dziecku nieuniknione. Tymczasem z nowych smaków, gotowe pasty niekoniecznie mi podchodzą, ale dają pole do popisu dla przyszłych smarowideł. Ogólnie polubiłam się z kuchnią i chce mi się próbować i gotować. A to duży plus.

Poza kuchnią spacery z bliskimi, jako że Tata wyjechał nad jezioro, a Mama została, to często w jej towarzystwie. Wczoraj z okazji Dnia Dziecka również spotkanie z Bratem i jego rodziną, a i znajomi znad jeziora z dwójką dzieci do nas dołączyli. Były lody, był plac zabaw i szaleństwo Małego na drabinkach i ślizgawkach. Prezenty w domu, w przedszkolu, od wujka i od dziadków. A przed południem jeszcze występy na Dzień Mamy i Taty. Działo się i dziać będzie, bo długi weekend tuż tuż. Może nie do końca taki, jak planowaliśmy, bo Mężu wolnego nie ma, ale zapowiadają się urodziny kolegi Małego w sali zabaw, a gdy pogoda dopisze może i jakieś jednodniowe wycieczki. Miłego!

46 myśli w temacie “Rozmiar mniej

  1. kacper137 10 czerwca 2021 / 06:59

    te babeczki jak na zdjeciu mialem na urodziny zamiast tortu. kilka osob i tyle babeczek plus swieczki. da sie? da sie

    Polubienie

  2. stopociechblog 7 czerwca 2021 / 20:10

    Ach to wieczne pilnowanie wagi. Trudne. Faceci chyba przykładają się do tego zdecydowanie mniej

    Polubienie

    • Mysza w sieci 7 czerwca 2021 / 20:40

      Bo mniej się przejmują. A my to jak zawsze, coś dostrzegamy nad czym warto popracować. Niektóre kobietki wagi pilnować nie muszą, nawet by przytyć chciały:) Ale jak się ma tendencję do odkładania oponki, to już lepiej pilnować na stałe..

      Polubienie

      • stopociechblog 7 czerwca 2021 / 20:43

        A wiekszość z nas ma 😊😊😊

        Polubienie

      • Mysza w sieci 7 czerwca 2021 / 21:38

        Taki los 😉 Choć akurat u Ciebie to absolutnie niewidoczne.

        Polubienie

      • stopociechblog 7 czerwca 2021 / 22:07

        Wiesz, w pandemii to i mnie dopadło 😁

        Polubienie

      • Mysza w sieci 8 czerwca 2021 / 06:29

        Trzeba było jakoś sobie umilać czas, a cóż wtedy zostało, zakupy, gotowanie pyszności i.. jedzenie 😉

        Polubione przez 1 osoba

      • stopociechblog 8 czerwca 2021 / 08:47

        Tak dokładnie, :-)))

        Polubienie

      • Mysza w sieci 8 czerwca 2021 / 09:09

        Za to teraz więcej spacerów, plenerów i wreszcie więcej wolności. Kuchnia też lżejsza 🙂

        Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 7 czerwca 2021 / 19:32

      Chyba jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło, a teraz to już w ogóle 3 kostki max. Ale trochę przyjemności w życiu trzeba mieć i przecież taka tabliczka to nie codziennie. Smacznego 🙂

      Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 5 czerwca 2021 / 21:48

      Nie ma co się załamywać, do 38 już coraz bliżej 🙂 Warto podziałać nad trybem jedzenia (np na lodówce mam kartkę z godzinami posiłków i staram się ich trzymać). I trochę nad menu i ilością jedzenia. Jeśli oczywiście zdrowotnie wszystko jest ok, po jakimś czasie przyjdą efekty. Powodzenia i wzajemnie pozdrawiam 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  3. Zajęta Mama 4 czerwca 2021 / 23:35

    Rety, gratuluję Ci Kochana takiego efektu. Długo na to pracowałaś? Przyznam, że u mnie sytuacja ma się podobnie. Rozmiarek 42, dół czasami 40.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 5 czerwca 2021 / 10:48

      Dziękuję, choć na laurach nie osiadam 🙂 To jest pilnowanie się już na stałe bo i mnie do tego 42 łatwo się dociera. Tak z rok temu koleżanka mnie zmobilizowała – jak to, nie dasz rady schudnąć? Jak to nie dam! 😉 I tak się zaczęło. Pilnowanie 3 godzinnych przerw w posiłkach, z dwa miesiące temu (dzięki Paulince) mniej węglowodanów w stosunku do białka. Dużo warzyw, mniej słodyczy i soli, 4 posiłki. I nie podjadanie między przerwami. Na mnie zadziałało. Polecam 🙂

      Polubienie

  4. Zielonapirania 4 czerwca 2021 / 10:39

    Pyszne babeczki, są u mnie na każdą większą okazję, uwielbiam je, a nadzienie robię najróżniejsze. A co to na nich takie białe w kropki?
    Gratuluję rozmiaru 38. Prawda, że jak człowiek lżejszy to czuję się jak motylek?
    12 maja zwazylam się i stwierdziłam, że ważę za dużo, jak na mój gust. Jednak odchudzanie się i diety nie dla mnie, więc tylko przestałam słodzić kawę z mlekiem i piec ciasta, a do posiłków tylko jedna kromka pieczywa zamiast trzech:) 31 maja ważyłam 2 kg mniej, bez żadnych wyrzeczeń. Czasem wystarczy drobiazg, aby dodatkowo się dowartościować:)
    Pozdrawiam.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 4 czerwca 2021 / 14:11

      Takich babeczek jeszcze nie umiem robić, na razie tylko muffinki. To białe w kropki to pitaja, a co do motylka, coś w tym jest, choć u mnie raczej z takim odczuciem ciężko. Nie jestem filigranowa i mówią że kości ciężkie 😉 Ale 38 jest idealne i mogłoby już ze mną zostać. Chyba właśnie w tych drobiazgach i lekkiej odmianie diety cały sukces. Miłego weekendu i wzajemnie pozdrawiam:)

      Polubione przez 1 osoba

  5. Mamapo40 3 czerwca 2021 / 14:23

    U mnie działa jeść wszystko za to mało i co 3 godziny. Gotowanie mi obrzydło bardzo.. Jak już mam pracę to po prostu ciężko wstać i wziąść się za gotowanie dlatego cieszymy się, że można normalnie zjeść w barze czy restauracji w weekend😊

    Polubienie

    • Mysza w sieci 3 czerwca 2021 / 21:17

      Na weekend też lubię od kuchni odpocząć i co jakiś czas lądujemy w restauracji 🙂 Ale teraz gotowanie przestało być dla mnie obowiązkiem, a i idzie mi trochę lepiej, więc czas leci przyjemniej. Też się trzymam metody jedzenia mniej i co 3 godziny, bez podjadania. To działa 🙂

      Polubienie

    • Mysza w sieci 3 czerwca 2021 / 21:13

      Na razie był pyszny grill:) Te eksperymenty też dzięki Tobie. Dziękuję i miłego weekendu 4U 🌞

      Polubienie

    • Mysza w sieci 2 czerwca 2021 / 17:08

      To też dzięki Tobie 🙂 Nakierowałaś mnie i jeszcze bardziej zmobilizowałaś 👍Choć oczywiście nie osiadam na laurach, ale i więcej chudnąć nie muszę, byle utrzymać taki stan, jaki jest teraz. Powodzenia i u Ciebie 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  6. katasza 2 czerwca 2021 / 14:09

    Ja też pomyślałam, że kończysz 38 lat. 😀
    Gratuluję sukcesów w odchudzaniu, fajnie tak widzieć efekty. 🙂 Zaprzyjaźnienie się z kuchnią też na plus – coś jeść trzeba, a lepiej przygotowywać z przyjemnością niż jako przykry obowiązek. 😉
    Z sukienką kiedyś miałam niespodziankę: kupiłam jak ważyłam trochę więcej i pamiętałam, że była w porządku, tylko nie bardzo dopasowana, zakładam tuż przed wyjściem, chyba na 18-tkę kuzynki, a tu wisi żałośnie. 😀 Ale trzymam ją na wszelki wypadek. 😛 Zwęzić zawsze można. 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 2 czerwca 2021 / 15:49

      Już zmieniałam tytuł 😉 Dzięki za dobre słowo, sama jestem pod wrażeniem efektu. I to bez ćwiczeń, na które kiedyś wydałam majątek. Plusem była oczywiście kondycja, ale jeść mi się po nich chciało dwa razy więcej 🤭 Teraz też jem, nie głodzę się i nawet słodycze są, a efekt zadowalający. Za dużo schudnąć też wcale nie chcę, sukienki są w sam raz i niech tak zostanie..

      Polubienie

      • katasza 4 czerwca 2021 / 09:56

        No i tak jest świetne, bez poczucia, że musisz się do czegoś zmuszać. Za dużo też nie ma co, jak jesteś zadowolona, to już super. 🙂
        Ćwiczenia mają swoje zalety, ale schudnąć można i bez nich. Po takich typu cardio to ja też zawsze byłam bardziej głodna… Dla kondycji to jest dobre, ale tsk czysto pod kątem odchudzania to co z tego, że się spali, jak się nadrobi z nawiązką. 😉
        Tak samo na studiach paradoksalnie moja sylwetka zyskała na dojazdach samochodem zamiast biegania na pociąg – wiedziałam, że szybko będę w domu i nie wymaga to ode mnie wysiłku, więc nawet jak będę głodna, będzie ok, a po drodze na dworzec to się często zachciało batonika albo drożdżówki. 😉

        Polubienie

      • Mysza w sieci 4 czerwca 2021 / 14:05

        Te przekąski są zdradliwe, zbyt łatwo dostępne i w każdym prawie miejscu 😉 Gdy wyjechałam w tamtym roku nad jezioro z Małym, mieliśmy tylko to, co kupione i wyliczone na kilka dni. Wróciłam wtedy lżejsza 🙂 A po ćwiczeniach faktycznie głód był niesamowity i wręcz myślenie – skoro ćwiczę, to przecież mogę a nawet muszę więcej zjeść. Efekt był taki, że kasa wydana a kg więcej, bo niby w masę mięśniową poszło 😉

        Polubienie

  7. Ervisha 2 czerwca 2021 / 13:47

    Naj naj najlpeszego.. zdrowia szcześcia adosći, spokoju…. harmonii, spełniania marzeń miłości, czego dusza zapragnie ❤

    Polubienie

    • Mysza w sieci 2 czerwca 2021 / 14:01

      A to wszystko z okazji osiągnięcia rozmiaru 38? 🙂😉 Dziękuję Ci serdecznie, urodziny dopiero przede mną i niestety z wyższą cyfrą.. A i tu chciałoby się mieć znowu 38 🙂

      Polubienie

      • Ervisha 6 czerwca 2021 / 14:44

        O tak ❤

        PS Może spróbujesz sił w konkursie?Będzie mi miło ❤

        Polubienie

      • Mysza w sieci 6 czerwca 2021 / 21:16

        Aż takiej wprawy w gotowaniu nie mam, żeby się konkursowo udzielać 🙂 Nie wiem, co mogłabym wymyślić, kiedy ja sama dopiero się uczę.. Ale pomysł z konkursem świetny, jakby się pomysły pojawiły w kolejnym wpisie, to chętnie skorzystam 🙂

        Polubienie

      • Ervisha 7 czerwca 2021 / 17:13

        Nic nie wymyślaj… prosto, bez wydziwiania.. smak i prostota. smak tkwi w prostocie. im prościej tym smaczniej 😀

        Polubienie

      • Mysza w sieci 7 czerwca 2021 / 17:32

        Naprawdę nie wiem co by się tu na konkurs nadawało, prostego czy nie. Niech się udzielają znawcy kuchni, a ja chętnie potem poczytam i może wypróbuję jakieś łatwe pomysły 🙂

        Polubienie

      • Ervisha 8 czerwca 2021 / 16:56

        Szkoda ale nie nalegam chociaż kto wie kiedy pomysł Cię zaskoczy ❤

        Polubienie

      • Mysza w sieci 8 czerwca 2021 / 17:53

        Jak mnie zaskoczy wtedy dam znać 🙂 Choć już pewnie czas konkursu minie..

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s