Rodzinnie

Urodziny Bratanka trafiły na dzień z dobrą pogodą. Taką przy której można poszaleć na placu zabaw, pospacerować w lesie i załapać się na gofry pod gołym niebem. Jedyny minus, że na ten sam pomysł spędzania czasu wpada wówczas pół miasta. Nic dziwnego, każdy już ciepłej wiosny spragniony.

A gdy chłodniej się robi, znów zmykamy w cztery ściany i szukamy pomysłów, jak tu przy dziecku, w kolejnym tygodniu bez przedszkola, nie zwariować. Tym razem padło na wspólne pieczenie babeczek i intensywne dekorowanie ich lukrem z kolorową posypką.

Ku uciesze chłopaków i mej zgryzocie, jak odrobinę zjeść ale żeby w boczki nie poszło;) Co do boczków, to obrany kierunek powoli daje efekty. Dopięłam się ostatnio w spodnie, w które już dawno nie wchodziłam, a w ulubionej koszuli zrobiło się troszkę luźniej. Byle to utrzymać, najlepiej na stałe, dołożyć do tego spacery, trochę ruchu i będzie dobrze. Kiedy zrobi się cieplej, łatwiej będzie umykać od pokus i spędzać jeszcze więcej czasu poza domem.

Tu przy trzech orłach, w wersji mniejszej.

52 myśli w temacie “Rodzinnie

  1. whengirltravels 17 kwietnia 2021 / 22:31

    Mmmm, babeczki. Boczki znikną latem (na to liczę), a babeczki powinno sie jeść dla zdrowotności. Idę przeszukać szufladę z przekąskami, ale chyba niczego tam nie znajdę 😦 Przytulaski

    Polubienie

    • Mysza w sieci 18 kwietnia 2021 / 17:43

      Też liczę na lato i zupełnie inny wtedy tryb jedzenia, ruchu. Ale już i tak jest lepiej, więc trzy babeczki niestraszne 🙂 Ciekawe czy coś znalazłaś do przegryzienia. Uściski i spokojnego wieczoru!

      Polubione przez 1 osoba

      • whengirltravels 18 kwietnia 2021 / 19:34

        Resztkę orzeszków… nawet nie poczułam, że mam coś w pysku 😦 Odściskuję i wzajemnie życzę

        Polubienie

      • Mysza w sieci 18 kwietnia 2021 / 19:42

        Trzeba było rach ciach ciacho na muffinki zakręcić i po 25 minutach gotowe 🙂 Dziękuję!

        Polubienie

  2. annapisze19 14 kwietnia 2021 / 19:14

    Piękny wypiek Myszko 🙂 Mają chłopaki radość, a Ty masz próbę charakteru i okazuje się, że dzielna jesteś bardzo. Tylko trzy babeczki zjadłaś! No no, podziw wielki 🙂
    U nas zimno, śnieg sypie na przemian z deszczem, psiepsioły przemoczone, brr 😦
    Ciepełka życzę!!!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 14 kwietnia 2021 / 20:26

      Biedne psiepsioły, też już spragnione ciepłej wiosny, jako i my 🌞 Słońca u nas ostatnio dużo, ale chłodem wieje że hej. Ciekawe czy i śnieg, jak u Was powróci? Oby nie! Jak się całkiem ociepli, będzie łatwiej z tymi próbami charakteru 😉 Uściski Aniu!

      Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 14 kwietnia 2021 / 11:45

      U nas niby słońce, a chłód aż głowę mrozi! I cóż z tego, że pokazuje 8 stopni na plusie. O jeziorach jeszcze się trochę pomarzy..

      Polubione przez 1 osoba

      • Mysza w sieci 14 kwietnia 2021 / 14:16

        Pamiętam, że w Twoich rejonach zawsze zimniej. Taki to już zakątek masz wietrzny od tej Zatoki Gdańskiej..

        Polubienie

  3. fuscila 13 kwietnia 2021 / 15:31

    Oj kusisz słodkościami, kusisz! Chyba schrupię wielkanocnego zajączka zamiast….! :-)))

    Polubienie

  4. katasza 13 kwietnia 2021 / 14:34

    W cieplejsze dni łatwiej i zorganizować czas dziecku, i zapewnić więcej ruchu sobie, poza domem do tego podjadanie nie kusi… chyba że lody. 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 13 kwietnia 2021 / 15:24

      Lody już zaczynają kusić 🙂 W weekend nie kupiliśmy tylko ze względu na Małego, bo jak my byśmy zjedli to i on by chciał. A jednak trochę jeszcze za zimno..

      Polubienie

      • katasza 14 kwietnia 2021 / 11:52

        To był jakiś hamulec. 🙂
        Ja się już skusiłam, ale w domu. A też powinnam uważać, bo mnie potem w gardle drapie. :/

        Polubienie

      • Mysza w sieci 14 kwietnia 2021 / 14:14

        Najlepszy hamulec z możliwych 🙂 Też miałam taki etap, że gardło szybko wysiadało, potem zaczęłam brać zestaw witamin, probiotyki i odporność się polepszyła.

        Polubienie

  5. Tatul 13 kwietnia 2021 / 09:27

    Podoba mi się żarcik z Fb.
    zapytano Rumcajsa, jak on to robi, że nie zachorował na Covida …
    – Nic nie robię.- odpowiedział W lesie byłem…
    Może jego sposób na zachowanie zdrowia jest warty upowszechnienia?

    Polubienie

    • Mysza w sieci 13 kwietnia 2021 / 09:36

      Zdecydowanie jest warty! Żeby jeszcze tylko w tym lesie cieplej było. Ale nic to, niedługo będzie.

      Polubienie

    • Mysza w sieci 13 kwietnia 2021 / 09:12

      Zjadłam trzy sztuki z 20 dostępnych i to nie w jeden dzień, a w trzy. Nie jest tak źle jak na moje możliwości 😉 Efekty powoli stają się odczuwalne, choć łączę siły w dłuższych przerwach, stałych porach i jednak 4 posiłkach. Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej. A jak tam u Ciebie? 🙂

      Polubienie

      • Paulina 13 kwietnia 2021 / 09:34

        Pięknie, cieszę się bardzo:)
        A u mnie były chwilę zwątpienia, poddania się. Ale jedna Pani skutecznie i nieświadomie te chwilę przepedzila 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 13 kwietnia 2021 / 09:38

        Też mam momenty odpuszczania, ale potem wracamy na dobrą drogę, a o to chodzi 🙂 Ta droga w końcu staje się normą. Dasz radę!

        Polubienie

      • Mysza w sieci 13 kwietnia 2021 / 10:42

        Pewnie, że tak 🙂 U mnie dziś pomidorowa bez mięsa, na drugie modra kapusta i ziemniaczki, jajka już ugotowane, surówka w toku. Rano kanapka z hummusem, pomidorem i ogórkiem.

        Polubienie

      • Paulina 13 kwietnia 2021 / 11:28

        A u mnie na śniadanko pasta z jajeczek, obiadek mam sznycelki bez papierki na parze zrobione i fasolke żółta plus ziemniaczki hihi 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 13 kwietnia 2021 / 11:44

        O widzisz, muszę tego garnka do gotowania na parze poszukać 🙂 Pyszności u Ciebie!

        Polubienie

      • Paulina 13 kwietnia 2021 / 11:29

        Zrobiłaś zdjęcie „1 dnia”?

        Polubienie

      • Mysza w sieci 13 kwietnia 2021 / 11:46

        Aj zapomniałam! Teraz przy Małym w domu nie mam głowy do niczego.. Ale po pasku widzę, że jest luźniej 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 13 kwietnia 2021 / 12:16

        To pewnie taki bonus na start 😉 potem się zatrzyma, ale dobre i to.

        Polubienie

      • Paulina 13 kwietnia 2021 / 12:47

        Nie zatrzyma się, będzie leciało cały czas. Może troszkę wolniej. Ale organizm zapamięta i nauczy się jak jeść, ile i już nie wróci brzuszek do Ciebie. Możesz się z nim pożegnać raz na zawsze 😻

        Polubienie

      • Mysza w sieci 13 kwietnia 2021 / 15:22

        Byłoby super, ale warunek jest taki żeby się trzymać w ryzach. A to się nie zawsze udaje 😉 Ta nauka też pewnie trochę potrwa..

        Polubienie

      • Paulina 13 kwietnia 2021 / 16:01

        Wiesz wydaje mi się , ze organizm przyzwyczaja się dość szybko. Przynajmniej u mnie i znaj. Tak było.
        Jeśli zdarza mi sie dni „wolne” i jem „normalnie” waga, cm ani drgnie. Pod warunkiem ze nie rzucam się na 3tabliczki czekolady i 5 schabowych 😌

        Polubienie

      • Mysza w sieci 13 kwietnia 2021 / 18:54

        To fakt, taki skok na większe ilości i słodkości może zniwelować dużo starań. Mam nadzieję, że przestawię się i ja, w miarę szybko 🙂

        Polubienie

  6. nieodkrytapl 12 kwietnia 2021 / 22:21

    O tak, teraz, gdy chłodniej, zdecydowanie trudno uciekać od pokus… I jeszcze smaka zrobiłaś zdjęciem. 😊

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 13 kwietnia 2021 / 08:47

      Dobrze, że zdjęcie jest mało kaloryczne 😉 Jakoś dałam radę się oprzeć, większość pochłonęli moi panowie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s