Kwiecisty początek

Blokady blokadami, ale na szczęście z domu wychodzić można (jeszcze). Korzystamy więc w weekendy szukając wiosennych okazów. Dużo też okazów pływających w kąpielówkach, w rzece widzieliśmy, a pomiędzy nimi łabędzie jakże romantyczne. Spacery coraz dłuższe, choć to jeszcze niewskazane, kiedy tak wichrem po nosie wieje. Ale dla okazów kwiatowych, warto. Tym bardziej że w plenerach odetchnąć można i uciec od murów i masek.

W domu też bardziej wiosennie, tulipany w wazonach, a storczyki pełne kwiecia. Zakupiłam im nawet odżywkę, żeby wreszcie porządnie się o nie zatroszczyć. I siebie muszę przypilnować, żeby co tydzień kąpiele wodne im robić i nie zapominać..

Nie zapominam też o spacerach w tygodniu, zwłaszcza gdy trafiają się okazje spotkań z dziewczynami. A to na działce, przy podcinaniu rozrośniętego winogrona (po uprzednich naukach z jutuba), a to z wózkiem i świeżo ochrzczonym maluchem. Przy okazji pogaduchy na całego i dużo pozytywnej energii w oczekiwaniu na cieplejszy czas. Na działkę mamy zaproszenie latem, łącznie z basenem, który od roku czeka zwinięty. A z resztą ekipy planujemy widywać się nad jeziorem i kiedy tylko będzie większa swoboda. Ale zanim letnie plany, najpierw trzeba przetrwać lęk o rodziców, którzy dziś po pierwszej dawce astry zet. Z zaleceniem paracetamolu gdyby jakieś niepożądane objawy się pojawiły. Mam jednak nadzieję, że zniosą to dobrze i że od czerwca, po drugiej dawce, będziemy mogli się z nimi wreszcie częściej widywać..

62 myśli w temacie “Kwiecisty początek

  1. Pielęgnacyjny Zakątek 25 marca 2021 / 22:24

    Jak tu wiosennie, ile pięknych kwiatów. No aż miło popatrzeć. Na działkę to zawsze chętnie się wybieram i dobrze, że masz okazję w takim miejscu być. Przy okazji masz możliwość spotkania się.
    Pozdrawiam ciepło 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 26 marca 2021 / 09:50

      Koleżanka niedawno nabyła niewielką działkę i dopiero zaczyna się tam z kwiatami urządzać 🙂 Co mam jakąś cebulkę, czy nasiona od razu jej podrzucam. U Ciebie też już wiosennie się robi, to i widoki będą piękniejsze. A mieszkasz w bajecznym miejscu! Pozdrowionka serdeczne 🙂

      Polubienie

  2. fuscila 25 marca 2021 / 16:43

    Do storczyków miał rękę Ślubny, ja nie za bardzo. Ale jakoś udaje mi się parę kwiatów domowych utrzymać już czas dłuższy. Jakim cudem, nie wiem! Dzisiaj kupiłam stokrotki i pierwiosnki do stroików przed drzwiami! I podcięłam forsycję, więc kilka badyli do zakwitnięcia też będzie w domu!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 26 marca 2021 / 10:02

      Dziękuję za dobre słowo, odnośnie zdjęcia 🙂 Z tą ręką do storczyków, to raczej ich zasługa, że się nie dają wykończyć, jak inne kwiaty 😉

      Polubienie

  3. okularnicawkapciach 25 marca 2021 / 13:43

    moja babcia wczoraj szczepiona drugą dawką, i taka zachwycona rano dzwoni- czekam i czekam na te skutki uboczne, a tu nic 🙂
    W sobotę akcja ogródek, będzie pięknie i kwieciście!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 26 marca 2021 / 10:05

      I całe szczęście, że nic! Babcię masz silną i energiczną, to jej nic nie rusza 🙂 Powodzenia w akcji, u nas na sobotę deszcz zapowiadają, a też już czekam na te balkonowo-kwiatowe działania..

      Polubienie

      • okularnicawkapciach 26 marca 2021 / 20:54

        Babcia petarda, nie mogła się doczekać tych szczepień, mogłaby zostać twarzą szczepień 🤭

        Polubienie

      • Mysza w sieci 26 marca 2021 / 21:13

        Dzielna z niej kobieta! Chciałoby się mieć tyle werwy w jej wieku..

        Polubienie

  4. ms.blond 25 marca 2021 / 09:19

    Ja miałam cały parapet storczyków, a teraz mam kota i tylko jednego beniaminka, którego kocia zaakceptowała i mu nie dokucza. Albo kot albo kwiatki. Cóż.

    Polubienie

      • ms.blond 25 marca 2021 / 20:56

        Jak się rozłoży na parapecie 🤣🤣

        Polubienie

      • Mysza w sieci 25 marca 2021 / 20:59

        O widzisz! Zamiast płatków wprawdzie sierść, ale efekt wizualny równie fascynujący 🙂

        Polubienie

      • ms.blond 25 marca 2021 / 21:21

        Walczymy z sierścią zaciekle. Jak na złość kocia nie lubi czesania. Rozpłaszcza się wtedy cała niczym plaszczka.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 26 marca 2021 / 09:44

        Taką rozpłaszczoną powierzchnię łatwiej na szybko uczesać 😉

        Polubienie

  5. Paulina 24 marca 2021 / 16:50

    Oj. ale ze kapiel storczyka az co tydzien? Ja mam teraz takiego okaza co dopiero po 2.5 tygodnia potrzebowal nawodnienia 😌

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 marca 2021 / 17:27

      Tak wyczytałam w poradnikach, ale może to faktycznie za często 🙂 Dla mnie tylko na plus. Co dwa tygodnie polecano odżywkę, ale będę robić raz na miesiąc w czasie dużego kwitnienia..

      Polubienie

      • Paulina 24 marca 2021 / 20:40

        Wiesz, ja sie uczyłam, że patrzymy na korzonki. Jak są zielone to jest okej, Ale jak białe to znaczy by podlać. Pamiętać tylko, by nie zalać stożku wzrostu 😁

        Polubienie

      • Mysza w sieci 25 marca 2021 / 10:36

        Postaram się pamiętać 🙂 Też się tych zielonych korzonków trzymam, tylko właśnie jak podlewałam tak po trochu, to ich w osłonce nie widziałam i chyba przelewałam..

        Polubienie

      • Paulina 25 marca 2021 / 13:23

        Powiem ci jak ja robie i mi sie storczyki trzymaja długo.
        Wkladam do miski gdy korzonki białe i wlewam 2 szklanki zimnej wody powoli zeby nie zalac tych stożkow. Zostawiam storczyka w tej misce na równe 30 minut i on sobie chlonie tej wody z miski tyle ile mu trzeba. Wyciagam i zostawiam żeby woda sciekla i mial sucho pod spodem. 😊

        Polubienie

      • Mysza w sieci 25 marca 2021 / 13:31

        Tylko na 30 minut? Koleżanka mówiła o 2 godzinach, a ja już widzę że bez względu na czas to za mało odsączam je po kąpieli..

        Polubienie

      • Paulina 25 marca 2021 / 13:44

        O mnie 30 mimut i naprawdę trzymaja sie bardzo długo. Pozniej zostawiam na długo by porzadnie wyschly od spodu . nigdy nie mogą ” miec tam mokro na dłużej”..ha

        Polubienie

      • Paulina 29 marca 2021 / 09:45

        Mam przeczucie ze mój meil znow nie doszedł…?

        Polubienie

      • Mysza w sieci 29 marca 2021 / 10:24

        Zaraz sprawdzę, w weekend w ogóle nie miałam czasu na laptopa, a w telefonie czasem mail nie od razu załapie..

        Polubienie

      • Mysza w sieci 29 marca 2021 / 10:31

        Faktycznie nie ma, ale nie wiem czemu.. Do tej pory nie było z tą skrzynką problemów

        Polubienie

      • Paulina 29 marca 2021 / 12:21

        Próbuje raz jeszcze, może tu u mnie jakis problem 😌😌

        Polubienie

      • Mysza w sieci 29 marca 2021 / 13:52

        Jest! Dziękuję Ci bardzo bardzo, w wolnej chwili (jak Mały będzie spacyfikowany) biorę się za czytanie :)))

        Polubione przez 1 osoba

      • Paulina 29 marca 2021 / 15:11

        Tak jak tam pisałam, to dopiero pewna część 😌🌻

        Polubienie

      • Mysza w sieci 29 marca 2021 / 20:49

        Przeczytałam i jestem pod wrażeniem ile można jeść i jak to fajnie komponować 🙂 Problemem dla mnie są tylko mięso wołowe i kostki rosołowe, nie jem i nie używam. Ale pokombinuję z ziołami, a wołowinę mogę zastąpić drobiowym. Zupy coraz częściej gotuję bez mięsa w ogóle. Przydałby mi się jeszcze garnek do gotowania na parze, muszę się za takim rozejrzeć 🙂

        Polubienie

      • Paulina 29 marca 2021 / 21:27

        Kostki to nawet lepiej ze nie uzywasz . to nie jest konieczne! 🌻 wieprzowe tez mozesz uzyc, ale to juz troszke slabsza wersja.

        Polubienie

  6. katasza 24 marca 2021 / 16:50

    Jak już takie ładne kwiatki się pojawiają, to jak najbardziej warto wyjść choć na trochę. 😉 Według jednej prognozy za tydzień już ma być ciepło!
    Moja mama już trochę czasu temu przestała robić kąpiele storczykom, tylko je podlewa, a one nic, nadal ładne. 😀 Za to niedawno zrobiła tak zamiokulkasowi, potem oczywiście odsączyła – i wypuścił nowe pędy. Ja teraz mocno pilnuję, żeby moje sukulenty odsączać, dużo z nich lubi mieć przesuszoną ziemię i potem dostać wody, tylko ta woda nie może stać – czyli podobnie jak storczyk, tylko może rzadziej. 😉

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 marca 2021 / 19:09

      Wcześniejszym storczykom też robiłam podlewanie, bo mi się nie chciało ich zatapiać i odsączać. I jakoś tak chyba nie wyszło, bo już ich nie ma 😉 Z sukulentami moja Mama się bawi, ja jakoś ręki do kwiatów nie mam. Choć się nie poddaję i próba balkonowego kwietnika w tym roku będzie. Niech już to ciepło nadchodzi, bo się doczekać nie mogę 🙂

      Polubienie

      • katasza 24 marca 2021 / 21:42

        To faktycznie lepiej spróbować traktować przepisowo.
        Ja sobie w tym roku w końcu porozsadzam agawy: mam dwie, a każda z nich ma już 3 młode, czyli dojdzie 6 doniczek 😅 Dam jakieś bratu, a reszta mi zostanie – trochę mnie ta ilość przerażała, ale one są niezniszczalne, nawet podlewać ich prawie nie trzeba, to mogę mieć rządek na werandzie, będzie jak na jakiejś meksykańskiej pustyni. 😀

        Polubienie

      • Mysza w sieci 25 marca 2021 / 10:40

        A Ty akurat bardzo lubisz takie klimaty 🙂 Agaw więc nigdy za wiele, a i w razie czego masz gotowy prezent w doniczce. Czy u mnie się uda to przepisowe traktowanie, to czas pokaże 😉

        Polubienie

  7. nieodkrytapl 24 marca 2021 / 12:12

    Ale pięknie. Niech się ta wiosna pospieszy, zawsze to łatwiej wówczas znosić to, co się dzieje wokół nas.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 marca 2021 / 15:39

      O dokładnie tak, łatwiej o znikanie z domu (od wiadomości też), dłuższe dotlenienie, ładniejsze widoki.. Czekam niecierpliwie na ocieplenie i kwieciste łąki. Tylko coś słuchy chodzą o zakazie przemieszczania się, a to mało optymistyczne.

      Polubione przez 1 osoba

      • nieodkrytapl 24 marca 2021 / 16:34

        Niestety… Kto by pomyślał rok temu, że za rok nadal będziemy się z tym wszystkim męczyć.

        Polubienie

  8. cieniewiatru 24 marca 2021 / 11:34

    Trzymam kciuki za brak odczynów u Twoich rodziców.
    Moja Mama coraz bliżej terminu, ale ona będzie mieć Pfizer’a
    a ja jakoś nie mogę przekonać się do storczyków 😉

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 24 marca 2021 / 15:37

      Dziękuję w ich imieniu 🙂 Już sama nie wiem, która szczepionka lepsza, która gorsza. Najważniejsze żeby i Twoja Mama dobrze ją zniosła, też trzymam mocno kciuki. Mnie storczyki przekonały do siebie 🙂

      Polubienie

      • cieniewiatru 24 marca 2021 / 18:55

        Która lepsza to pewnie nie ma sensu się zastanawiać. Każda działa i przy każdej może pojawić się odczyn. I chociaż przy ogromnej większości nie są one groźne to jednak te silne po prostu robią wrażenie i nakręca się spirala strachu, hejtu itp.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 24 marca 2021 / 19:56

        Niestety ta spirala nie jest bez powodu, ludzie się boją, a i my mamy w dalszej rodzinie przypadek śmiertelny, więc stres jest duży. Wujek mojej chrzestnej odczekał po szczepieniu AZ standardowe pół godziny, potem wsiadł do samochodu i w nim zmarł. Miał 57 lat. Trudno jednoznacznie winić szczepionkę, ale jednak może gdyby jej nie przyjął, to by żył? Tego nie wie nikt, pozostaje tylko mieć nadzieję, że nikogo więcej taki efekt poszczepienny nie spotka..

        Polubienie

      • Mysza w sieci 26 marca 2021 / 10:00

        No niestety i takie są zdarzenia stąd strach i niepewność. Na szczęście to pojedyncze (choć dramatyczne) przypadki i większość jednak daje radę przetrwać po każdej z tych szczepionek. Trzymam kciuki żeby i u Was wszystko było dobrze.

        Polubienie

      • cieniewiatru 26 marca 2021 / 10:14

        moja koleżanka w sobotę się zaszczepiła, a we wtorek test wykazał covid… i tu też się różne myśli jednak kołaczą, 3 tygodnie ją trzymało. Tak to niestety ze wszystkimi szczepionkami jest, nie tylko z tymi na covid, po prostu teraz jest to zauważalne bo w jednym czasie szczepi się cały świat

        Polubienie

      • Mysza w sieci 26 marca 2021 / 10:43

        Dokładnie tak i te wszystkie przypadki od razu są ujawniane i informacja ten cały świat obiega. Koleżance współczuję, mogła być już wcześniej zarażona, a szczepionka podwoiła efekt. Nie wiadomo jak to wszystko działa, u każdego może być inaczej..

        Polubienie

  9. Zielonapirania 24 marca 2021 / 10:30

    Podziwiam za umiejetnosc opieki nad storczykami, osobiście jestem w tym.temacie tępa i te nieliczne co.mialam wzdychały mi. Gratuluję pięknego kwiecia. Na ten w przyrodzie trzeba poczekać, ale forsycje już dość napęczniałe:)
    Pozdrawiam

    Polubione przez 2 ludzi

    • Mysza w sieci 24 marca 2021 / 14:56

      Szczerze powiedziawszy żadnych umiejętności nie posiadam, a przy moich zdolnościach do zasuszania kwiatów te są jedyne, które potrafią to przetrwać 🙂 Teraz właśnie muszę siebie pilnować żeby co tydzień w kąpiel je wstawiać.. Czekam na ten wybuch kwiecia wiosennego, od razu świat nabiera barw 🙂 Miłego dnia!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s