Narybek

Mam wrażenie, że dawno nie byliśmy tak dotlenieni, jak ostatnio. Może to wizja zamknięcia w domu i braku swobody, ale ciągnie nas na dwór i jedynie Mały czasem narzeka, że drugi raz w ciągu dnia nie chce mu się wychodzić. Za to potem, nie chce wracać i dalej szalałby na dworze:) Rodzinka wybrała jednak bliższe rejony osiedlowe, z racji przymrozków i mało zachęcającej do spacerów aury. Na Jasne pojechaliśmy po obiedzie sami i nie byliśmy jedynymi spędzającymi w ten sposób weekend..

Była jednak i atrakcja w postaci akwarystycznego sklepu, do którego ogromny pasjonat tematu sprowadza co i rusz nowe rybki i rośliny. U niego z kolei temperatury tropikalne, krótkie rękawy i podziwianie różnorodności morskiej flory i fauny. Wybraliśmy do naszego akwarium nowych mieszkańców, pod postacią razbory klinowej, połyskującej w świetle i pływającej ławicowo. Do tego kilka malutkich krewetek red cherry i mamy komplet. Teraz trzeba jeszcze wyrównać parametry, żeby glony się nie rozrastały, więc różne preparaty i lepszy filtr do akwarium również nabyte. Rybki, trzymajcie się!

24 myśli w temacie “Narybek

  1. ms.blond 13 stycznia 2021 / 14:56

    Zawsze mieliśmy w domu rybki bo mój brat to pasjonat. On dopiero niedawno zrezygnował z tego hobby.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 14 stycznia 2021 / 11:03

      Jak się polubi i wkręci w temat, to można wiele lat działać ku polepszeniu hodowli. Mąż miał kiedyś wielkie akwaria, teraz ani sił ani czasu na pielęgnację takich baniaków. Mówi się, że małe trzeba sprzątać częściej, może i tak, ale zajmuje to mniej czasu i nakładów finansowych. Może Maks kiedyś będzie chciał mieć rybki, choć połączenie z kotkiem może być problematyczne 😉

      Polubienie

      • ms.blond 14 stycznia 2021 / 12:21

        My mieliśmy rybki i 2 koty. Ciągle siedziały przed akwarium i obserwowały, ale żaden nie wpadł na to żeby polować🤣 Na szczeście dla rybek. Ale nasza kotka jest szalona więc na pewno by coś kombinowała.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 14 stycznia 2021 / 12:27

        O to to właśnie, trzeba by mocować dobrze szybę chroniącą, a i tak nie wiadomo czy by wytrwała kocie skoki 😉 Chyba, że bez szyby, wtedy jedna kąpiel i spokój. Jeśli oczywiście kotka nie lubi wody.. bo znam i takie, co nie mają nic przeciwko kąpielom 🙂

        Polubienie

  2. fuscila 13 stycznia 2021 / 14:03

    Jak moja Progenitura była mała mieliśmy akwarium. Ślubny bardzo dbał aby dzieci też uczestniczyły w życiu pływającego towarzystwa. Teraz kontynuuje to Córka – Wiewiórka, a Zięć złapal bakcyla!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 13 stycznia 2021 / 16:25

      Bardzo fajna i ciekawa pasja, ale właśnie bardzo trzeba o nią dbać. Wystarczy trochę temat opuścić i zaraz parametry złe, glony, jakieś ślimaki w ilości hurtowej. Dobrze, że Mężu się stara, a Twoim powodzenia też życzę 🙂

      Polubienie

  3. okularnicawkapciach 13 stycznia 2021 / 10:43

    pamiętam jak w domu było akwarium, te emocje, wiesz,że ja musiałam chować ryby w pudełkach po maśle? Bo mały brat cierpiał jak padały… Potem to wciągnęło moją mamę!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 13 stycznia 2021 / 16:18

      Moja nie była zachwycona ani rybkami, ani chomikami, bo na początku to ona głównie tam sprzątała 😉 Rybek nie chowałam ale chyba to przy nich właśnie oswoiłam się z nieuchronnością odchodzenia. Ale to chomiki przeżywałam bardziej..

      Polubienie

  4. katasza 13 stycznia 2021 / 10:12

    Bardzo ładne pierwsze zdjęcie. 🙂
    O rybach nie mam bladego pojęcia, nigdy mnie nie interesowały, a tu widzę można nieźle wsiąknąć w temat. 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 13 stycznia 2021 / 16:14

      Dziękuję, na Jasnych jest ładnie o każdej porze roku to i zdjęcie czasem się uda 🙂 A rybki to i nie moja pasja, choć przyznaję, że są bardzo ładne i akwarium w pokoju robi klimat. Mąż od lat akwarysta, ale teraz przy pracy i dziecku zmniejszył litraż i to już nie hodowla jak kiedyś, a namiastka dawnego hobby. Ja tam czekam na chomika 🙂

      Polubienie

      • katasza 14 stycznia 2021 / 10:38

        Chomik mniej dekoracyjny, ale mnie też by bardziej ucieszył. 😀

        Polubienie

      • Mysza w sieci 14 stycznia 2021 / 10:59

        Może mniej z racji zamieszkania, ale wizualnie to cudne stworzonko! :))

        Polubienie

  5. cieniewiatru 12 stycznia 2021 / 13:01

    Też tak myślałam, żeby może przed końcem ferii jeszcze wybrać się do akwarystycznego 😉 myślę o platkach albo danio, w każdym razie o gatunkach lepiej tolerujących wyższe wskaźniki ph i KH, filtr też wymieniłam na lepsiejszy niż ten, który był w zestawie… zobaczymy czy w końcu ustabilizuję akwa na takim poziomie jakim bym chciała… nie miała baba kłopotu;)
    A najlepsze jest to, że moje akwarium z wieku nastoletniego funkcjonowało samo, bez czytania, bez testów wody i pewnie na dodatek było przerybione 😉
    Razbora klinowa też ładna 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 12 stycznia 2021 / 13:14

      Ładna i grunt, że dogaduje się z gupikiem 🙂 Coś w tym jest, że w czasach szkolnych i nasze akwarium żyło swoim życiem i miało się dobrze. No, może do czasu aż mieczyki zaczęły górą wyskakiwać i Mama miała dość 😉 Powodzenia ze stabilizacją, to jak widać nie taka łatwa sprawa i u nas Mężu też dzielnie walczy 🐠

      Polubienie

      • cieniewiatru 12 stycznia 2021 / 13:38

        no właśnie kiedyś też się za wiele nie zastanawiałam jaka ryba z jaką rybą może mieszkać 😉
        dzięki i trzymam kciuki za Twojego Męża

        Polubienie

      • Mysza w sieci 12 stycznia 2021 / 17:28

        W razie czego będziemy się wymieniać spostrzeżeniami na temat parametrów 🙂 Dziękuję. Mały ostatnio książkę o akwarium dopadł i coraz bardziej interesuje się tematem.. Niedługo będzie wiedział o rybach więcej niż ja 😉

        Polubienie

  6. Marga Eska 12 stycznia 2021 / 11:19

    i tak sie u mnie zrodzila ogromna pasja rybiana, od jednego akwarium, zrobilo sie pol sciany regalu, a na mim kilka zbiorników robionych na zamówienie, eksio podzielal te pasje na równi ze mna, po czasie zajelam sie hodowla bojowników i jeździłam nawet z nimi na wystawy, mialam Franusia, który mial zeby i dziabal ku mojej radosci mnie w palec (Wielkopletw Wspanialy), wychodowalam prawie 15 cm ryby z manego pol centymerta, siedzial lajza sam w akwarium i nawet te mniejsze slinaki pozzeral, plakalam rzewnymi lzami, gdy musialam to sprzedac … w Portugalii sobie odbije, bo Misiek tez akwarysta … macham Kasiu :***

    Polubienie

    • Mysza w sieci 12 stycznia 2021 / 13:10

      Wasze kociaki będą zachwycone taką atrakcją w domu 🙂 U nas kiedyś bojownik był, ale mimo iż piękny nie zapałałam do niego miłością, faktycznie groźna to bestia 😉 Macham i ja, miłego dnia! 👋🌺

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s