Misiek

Oprócz moich imienin świętowaliśmy też Dzień Pluszowego Misia, choć tracący w przedszkolu na swej mocy, bo w dobie epiedemi nie można było przynosić pluszaków. Zabawa jednak się odbyła, misie były papierowe, a i dzieci za misie robiły biegając z uszami doczepionymi na opaskach. Wzięliśmy też udział w corocznym konkursie, w tamtym roku miś wylepiany był watą i malowany farbami. Niektóre dzieci przyklejały kaszę gryczaną, albo kulki kolorowej bibuły, Mały tym razem dostał do pracy styropian i taki oto cudaczek powstał.

Rodzinny spacer przełożyliśmy z niedzieli na sobotę, z racji zmieniającej się aury. I dobrze się stało, bo w niedzielę kropiło pół dnia. Sobota była całkiem przyjemna, maluchy mogły pośmigać na rowerze i hulajnodze. A my przez dwie godziny nagadać się, dotlenić i spędzić czas z rodzicami, bratem i jego rodziną. Fajny to był czas i takiego mi brakuje, z naszymi domowymi nasiadówkami, z przytuleniem na powitanie i bez masek. Ale cóż, trzeba się dostosować i chronić najbliższych. Nawet w lesie..

Dla wyładowania nagromadzonych emocji wzięłam się za dwa prania i sprzątanie kuchennych szuflad. Ileż tam skarbów człek trzyma, to głowa mała. Pozbyłam się części „przydasiów”, poukładałam wszystko na nowo i aż jestem pod wrażeniem, ile miejsca zyskałam. Będzie łatwiej znaleźć coś, co przy gotowaniu niezbędne. A po porządkach relaks, wieczór na grach w Rummikuba, Chińczyka, memo i Ubongo. Dla uśmiechu niezawodna „Bridget Jones”, a dla smaku naleśniki z powidłami. Na niedzielę zaplanowany był spacer już tylko w naszym gronie i cud, że udało się wśród deszczowych kropel cokolwiek dojrzeć. Ale o tym w następnym odcinku.

16 myśli w temacie “Misiek

    • Mysza w sieci 14 grudnia 2020 / 07:05

      Dziękuję za dobre słowo, nam też się Misiek podoba. Pomysł na styropian był Męża, wykonanie Synka, z moją pomocą. Także to była praca zbiorowa 🙂

      Polubienie

  1. ms.blond 1 grudnia 2020 / 11:43

    Ale piekny miś. Myślałam że to wafle ryżowe oblane czekoladą😁

    Polubienie

    • Mysza w sieci 1 grudnia 2020 / 12:58

      A popatrz, są takie dostępne w sklepie, można było kupić, przykleić i gotowe! 😉 Dziękujemy, też nam się misiu podoba. W tym tygodniu wyniki konkursu, ale najważniejsze to wziąć w nim udział. Duża frajda dla Małego :))

      Polubienie

  2. katasza 30 listopada 2020 / 16:29

    Puchaty miś wyszedł. 🙂 Można sobie tez wyobrazić, że to jadalne, czekoladowe. 😀
    U mnie od wczoraj widać troszkę śniegu. Też wykorzystałam sobotę na spacer, w niedzielę już było chłodniej i padał ten śnieg, takie mokre nieprzyjemne płatki…

    Polubienie

    • Mysza w sieci 30 listopada 2020 / 20:49

      O popatrz, o czekoladzie nie pomyślałam 🙂 ale to dobry znak, bo właśnie ograniczam słodycze. A śnieg tej zimy byłby mile widziany, skoro na ferie nigdzie nie będzie można wyjechać.. Gdzie na ten spacer się wybrałaś? Nie wiem czy dobrze pamiętam, że masz tam las w pobliżu?

      Polubienie

      • katasza 1 grudnia 2020 / 14:33

        Dobry, dobry, znaczy, że Ci nie chodzi po głowie. 😀 Pamiętam, jak chyba w zeszłym roku postawili u mnie w pracy jesienny stroik, a ja za każdym razem z daleka widziałam ciasto. 😀
        Mam park – i do parku właśnie. Lasek w zasadzie też (musiałam sprawdzić, czy miejsce, o którym myślę, jest parkiem, czy lasem), ale trzeba ze 2.5-3 km dojść, więc to tylko na dłuższe spacery.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 1 grudnia 2020 / 14:47

        Jakoś sobie wmówiłam, że na razie słodyczy jak najmniej i że mi szkodzą. Trochę mniej mnie ciągnie. Stroik jak najbardziej może się z ciastem kojarzyć, zwłaszcza gdy człek w pracy głodny 😉 3 km to już dla mnie max na spacer, wybieram raczej te krótsze. Ale i las i park są kuszące, zwłaszcza teraz.

        Polubienie

    • Mysza w sieci 30 listopada 2020 / 13:18

      Jacy artyści takie miśki 😉 W sobotę u nas nie padało, ale w niedzielę trzeba się było ze spacerem wystrzelić pomiędzy deszczami.. Miałaś ciekawy i sympatyczny weekend, spacery jeszcze nadrobisz 🙂

      Polubienie

  3. blubraa 30 listopada 2020 / 12:49

    Fajne te przedszkolne konkursy. I jaka później pamiątka! 😉

    Polubienie

      • blubraa 30 listopada 2020 / 13:36

        Wiadomo! Wiecej nawet rodzice robią. 😉

        Polubienie

      • Mysza w sieci 30 listopada 2020 / 20:42

        Nie ujmując naszemu artyście, ale styropian trzeba było załatwić i tekturę, zabezpieczyć stół przy malowaniu, poświęcić taśmę dwustronną i zakupić oczy 👀 🤭 Ale czego się nie robi, żeby dziecię było szczęśliwe!

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s