Promyki

Promyki na razie małe, ale są.. W niedzielę, po porannym deszczu, udało się wyskoczyć na spacer. Szybki i tuż przed zaciemnieniem, ale jednak. W jeziorze za to morsy, na widok których robi się jeszcze zimniej i od razu marzy o gorącym prysznicu, że o promieniach słońca nie wspomnę..

Drugi promyk to niższe statystyki zachorowań, a i całkowite zamknięcie zewnętrznego świata na razie nam nie grozi. Choć oczywiście to może być tymczasowe, bo wirus dalej nieopanowany i zagraża z każdej strony. A tego poczucia zagrożenia wszyscy już mają dosyć..

Dla uspokojenia, po większych zakupach, zaszyłam się w kuchni. Przy gotowaniu krupniku, kotlecików i artystycznym układaniu na talerzach ogórków w zalewie miodowej. Chłopaki wybrali się do fryzjerki, by skrócić fryzury, w których wygodniej będzie pod czapką. Ja zafundowałam sobie domowe spa, z pianką i peelingiem. Później pojechaliśmy do parku, powędrować alejkami i choć z daleka podpatrzeć kolejną manifestację dzielnie walczących kobiet. Z Małym bliżej podejść się nie dało, ale nadal wspieram całą sprawę. Wieczorem wyciszaliśmy emocje na domowym seansie, podczas którego wzruszałam się ponownie na filmie „To właśnie miłość”.. oglądanym z piąty raz, ale nieodmiennie rozkładającym mnie na łopatki. Chciałoby się, żeby tej miłości nikomu nie brakowało i żeby zastępowała nienawiść i niechęć, tak ostatnio wyłażącą z każdej strony. I żeby wreszcie jakiś happy end zagościł na świecie..

Natomiast w naszym małym świecie happy będzie trzeci promyk, w postaci świętowania moich imienin, wprawdzie w domowym gronie, ale za to najważniejszym na świecie i w miłej atmosferze. Czego i Wam życzę 🌺

30 myśli w temacie “Promyki

    • Mysza w sieci 26 listopada 2020 / 13:58

      Zgadza się, tylko tak damy radę przetrwać.. I oczywiście trzymać kciuki za zdrowie:)

      Polubienie

  1. katasza 25 listopada 2020 / 21:27

    Wszystkiego najlepszego! Chyba jesteśmy imienniczkami, ale ja imienin nie obchodzę, więc musiałam sprawdzić. 😉 Zresztą podobno się obchodzi najbliższe po urodzinach, ale te dzisiaj są chyba najbardziej znane, jak mnie czasami wujek zaskoczył życzeniami, to właśnie w listopadzie (a inna sprawa, że on dat urodzin to i bliższej rodziny nie pamięta…).

    Polubienie

    • Mysza w sieci 26 listopada 2020 / 10:39

      Dziękuję Ci bardzo, Katasza właśnie mi na to wskazywała, także wzajemnie wszystkiego naj życzę 🙂 A czemu nie obchodzisz imienin? Ja tam lubię świętować każdą miłą okazję, nie ma ich aż tak wiele, warto korzystać 😉

      Polubienie

      • katasza 26 listopada 2020 / 14:39

        Na Śląsku ludzie raczej nie świętują imienin, sama nie wiem, dlaczego. Moi rodzice z Zagłębia, więc dawniej świętowali, ale z kolei mieli zwyczaj, że to raczej obchodzą dorośli, a zanim dorosłam, to mi się udzielił wpływ otoczenia, im zresztą też. W liceum jedna koleżanka, też imienniczka, obchodziła imieniny – była zdziwiona, że inni nie, a inni byli zdziwieni, że ona owszem. 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 26 listopada 2020 / 16:25

        Co kraj to obyczaj 😉 U mnie w rodzinie urodziny świętuje się bardziej, z większą pompą, imieniny skromniej ale też. Choć u niektórych znajomych z tego samego miasta nie obchodzi się imienin w ogóle. Także to chyba indywidualne tradycje i my w każdym razie przekazujemy synowi świętowanie kiedy tylko się da 🙂

        Polubienie

  2. wilma47 25 listopada 2020 / 17:50

    Wszystkiego najlepszego Droga Solenizantko, spełnienia marzeń i pozytywnego patrzenia na ten dziwny świat.
    Mało ostatnio wychodzę na powietrze, wiem, ze to błąd i muszę się jakoś zmobilizować…
    Ale jak, skoro nie lubię zimna, gdyby był śnieżek i tak do -5 stopni mrozu i słoneczko, to inna rozmowa, bo taką pogodę lubię.
    Nie cierpię tego wilgotnego, przenikliwego chłodu;(((.
    Uściski:).

    Polubienie

    • Mysza w sieci 25 listopada 2020 / 18:09

      Dziękuję Ci bardzo za życzenia 🙂 Marzeń wiele, ale to najważniejsze o zdrowiu i powrocie do normalności najważniejsze.. Przynajmniej w pierwszej kolejności 😉 Też nie lubię wilgoci i takiego przenikliwego chłodu, ale ➡ wyjścia Mały nas mobilizuje. Trzeba dziecię dotlenić, siebie też ale jednak on tu wygrywa. Lepszej pogody Ci życzę i powrotu do spacerów, serdeczności!

      Polubienie

  3. blubraa 25 listopada 2020 / 12:29

    Właśnie, właśnie, dzisiaj Twoje imieniny! Dużo pogody ducha i niech to pozytywne nastawienie do świata i ludzi nigdy Cię nie opuszcza! 💋🌞🎉🎊🍸

    Polubienie

    • Mysza w sieci 25 listopada 2020 / 12:50

      Dziękuję Ci bardzo bardzo za życzenia 🌺 😊 Z przyjemnością tej pogody ducha przyjmę jak najwięcej i niech nigdy nie znika! Właśnie ciasto piekę dla chłopaków, dziś mam dyspensę to i ja skosztuję 😉

      Polubienie

  4. cieniewiatru 25 listopada 2020 / 12:22

    to jeszcze raz wszystkiego naj 🙂
    mój mors też co niedzielę moczy się w jeziorze… br 😉

    Polubienie

    • Mysza w sieci 25 listopada 2020 / 12:47

      Podziwiam i jeszcze szczelniej otulam się ciepłym swetrem 😉 A za życzenia jeszcze raz dziękuję Ci serdecznie 🤗

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s