Zabawa i nauka

Mam wrażenie, że wróciłam do czasów dzieciństwa, tylko obecne place zabaw trzymają wyższy poziom. Na naszym była piaskownica i trzepak. Choć mimo wszystko bawiliśmy się tam świetnie. Nie było tylu zabawek, ale wyobraźnia działała i pomysłów nie brakowało. Teraz dzieci mają się gdzie wspinać, pokonywać sznurkowe przeszkody, różnej wysokości ślizgawki i możliwość jazdy na tyrolce. Naszą tyrolką był kiedyś sznurek, przyczepiony do gałęzi nad jeziorem. Teraz to nawet jest dostęp do płatnych lub darmowych zamków dmuchanych i dzieci naprawdę czasem nie wiedzą gdzie lecieć i co wybrać..

Pogoda dopisała i na spotkanie z wnuczką Hani, zakończone zresztą zabawami w domu i na nasz cotygodniowy babski wypad, który tym razem spędziłyśmy przy piątce dzieci. Było to jednak przesytem, bo przy takiej ilości trudniej o skupienie i spokojne pogaduchy. Następne planujemy w mniejszym gronie, tym dziecięcym, bo akurat kobiet przybywa.

Synek miał też dwa świetne dni ze swoimi najlepszymi kolegami. Jednym przedszkolnym, z którym nie widział się od marca i drugim z sąsiadem. Okazuje się, że ze Stasiem już się w przedszkolu nie spotka. Jego rodzice, posiadający 4 dzieci, postanowili przejść na nauczanie domowe. Uważając, że w szkole ich dzieci tracą czas, są narażone na zły wpływ niektórych łobuziaków, naciągane na gry, telefony i coraz to droższe zabawki. A na dokładkę, po próbach ostatniej nauki online, zniesmaczeni tym sposobem edukacji. Zadanie samodzielnej nauki na pewno do łatwych nie należy, ale kto wie.. może u nich się sprawdzi. Ja bym się tego chyba nie podjęła..

Mam jednak cichą nadzieję, że Tymek z góry, trafi za rok do tej samej szkoły co Mały. Byłoby im razem raźniej. Jeśli w ogóle szkoły będą działały w przedwirusowym wymiarze.. Oby. Na razie trwają wakacje i warto się nimi cieszyć. Miłego weekendu!

21 myśli w temacie “Zabawa i nauka

  1. annapisze19 27 lipca 2020 / 10:29

    Nie wyobrażam sobie nauki w domu. Może wracają czasy guwernantek i domowych nauczycieli? Jednak już nie te czasy, wiek XIX minął bezpowrotnie, świat poszedł tak bardzo do przodu, że dzieci chowane w domu, bez rówieśników będą miały problemy z normalnym rozwojem. Takie mam wrażenie.
    Myszko, raz jeszcze dziękuję za życzenia. Napisałam u siebie, że zrobiłam rzecz straszną, a właściwie nie ja tylko telefon. Machnęłam jakoś palcem i smsy poleciały w kosmos, m.in. Twoje. Na szczęście zdążyłam trochę zdjęć zapisać wcześniej, ale gapa jestem, buuu 😦

    Polubienie

    • Mysza w sieci 27 lipca 2020 / 10:48

      To dobrze, że i na blogu życzenia złożyłam, uściski Aniu! 🙂 Zresztą Ty wiesz, że zawsze pamiętam.. Nauki w domu i ja nie widzę, a jeszcze siedzenia przed lekcjami online? Kilka godzin przed komputerem u 7 letniego dziecka? Koszmar jakiś.. Bez dzieci, bez wyjścia do szkoły, uczenia się bezpiecznej trasy do szkoły, dorastania wśród innych, a nie w 4 ścianach. A potem co, praca też online? Ten świat stałby się jakąś farsą. Już i tak izolacja jest coraz większa..

      Polubione przez 1 osoba

  2. okularnicawkapciach 24 lipca 2020 / 21:20

    wiesz,że w Gdańsku powstaje plac zabaw…. dla dorosłych :0 Będa hamaki, huśtawki, zjeżdżalnie, wszystko dostosowane do potrzeb dorosłych! czad!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 lipca 2020 / 22:41

      Fajny pomysł! 🙂 tylko.. żeby dorośli go.. nie popsuli 😉 W sensie zamiany zabawy w posiadówki na ślizgawce, przy piwie. Ciekawa jestem jaki będzie efekt końcowy. Daj znać jak wrażenia, jeśli się tam kiedyś wybierzesz 🙂

      Polubienie

  3. cieniewiatru 24 lipca 2020 / 14:40

    i też dużo jest placów zabaw, nawet u nas jest placyk (chociaż z niego praktycznie nikt nie korzysta,ale w razie co jest).
    Nauczanie domowe niby fajna sprawa, ale też bym się go nie podjęła (mimo, że nauczycieli w rodzinie trochę jest), poza tym i tak do końca nie odetnie się dziecka od tego co niechciane… trzeba je nauczyć (choć to bardzo trudne) odpowiedzialnych wyborów. Ale życzę im powodzenia, u niektórych to się faktycznie sprawdza i jakoś tam działa

    Polubienie

    • Mysza w sieci 24 lipca 2020 / 15:05

      Swoją szkołę wspominam dobrze, nie chciałabym się uczyć w domu, bez innych dzieci i z rodzicami. A placów zabaw faktycznie od groma teraz, u nas ze 6 na osiedlu i kolejne 3 kawałek dalej. Jest w czym wybierać 🙂

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s