Poburzowo

Całe szczęście, że w niedzielę nie wybieraliśmy się w odległe rejony.. Wprawdzie rodzice namawiali nas na powrót i dalsze świętowanie ich rocznicy ślubu, ale że prezenty zawieźliśmy im w sobotę, a i udało się usiąść na rodzinne spotkanie, to odpuściliśmy trasę. Nad rzeką było równie wakacyjnie, do czasu grzmotów, piorunów i ewakuacji wszystkich z wody. Mały zdążył się pokąpać, zjedliśmy tam obiad, a potem sprintem do domu na prysznice, układanie włosów (polubiłam szczotko-suszarkę) i poburzowy spacer w parku..

Po tym relaksującym weekendzie poczułam moce do działań domowych. Mój mały pomocnik dzielnie wycierał ze mną kurze, właził na drabinę i spryskiwał okna płynem. Umyliśmy wszystkie (oczywiście za jakiś czas padało, a jakże by inaczej po myciu okien) i zrobiliśmy mega oczyszczanie przestrzeni domowej i każdego zakamarka. Dziś już tylko Mężuś ogarnie odkurzacz, a jutro wezmę się za mycie podłóg. Chyba, że czasu zabraknie, bo ciąg dalszy spotkań ze znajomymi przed nami. Mały stęsknił się za przedszkolnym przyjacielem, więc z jego mamą umówiłyśmy się dziś na plac zabaw. Wieczorem kolejne spotkanie z dziewczynami i ich dziećmi. Będzie piątka maluchów i ciekawe, czy tym razem uda się w spokoju pogadać 😉 Na jutro zapowiedziała się Hancia z wnuczką, jeśli pogoda nie dopisze poszalejemy w domu, przy słońcu zabawy przeniosą się na huśtawki. Później wracam do tradycyjnych wizyt z Małym, u rodziców. Przez wirusa jakoś te spotkania przeniosły się tylko nad jezioro, ale że nie jeździ się tam co chwilę, to mało mi czasu z bliskimi. Pora nadrobić.

60 myśli w temacie “Poburzowo

  1. Pielęgnacyjny Zakątek 22 lipca 2020 / 21:30

    Burze fajnie wyglądają na niebie, ale ich dźwięk jest czasem nieprzyjemny. Chyba większość osób miała mniejsze kontakty ze znajomymi przez wirusa. Wiadomo, tęsknimy za normalnością, ale zdrowie też jest ważne.
    Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

    • Mysza w sieci 23 lipca 2020 / 09:11

      Zdrowie jest najważniejsze, dlatego kiedy trzeba było to spotkania ograniczyliśmy do minimum.. Do normalności chyba jeszcze daleko, ale jakoś żyć trzeba. A burza niech nas lepiej omija, zwłaszcza nad jeziorem 😉 Pozdrowienia serdeczne dla Ciebie i miłego dnia 🙂

      Polubienie

  2. annapisze19 22 lipca 2020 / 17:18

    Myszko, takie spotkania z rodzinką nad jeziorem to wymarzona sytuacja. Możecie się wreszcie zobaczyć spokojnie, w bezpiecznych warunkach i Mały Książę wyszaleje się nad wodą, co przy jego energii jest ogromnie ważne dla Was również 🙂
    Z włosami mam nareszcie święty spokój, ale dawniej bezustannie coś kombinowałam. A przed pracą, raniutko, prawie codziennie myłam głowę i modelowałam włosy dopóki miałam krótkie. Zniszczyłam je, a ile się namęczyłam to moje 😉 Dopiero kiedy trochę udało mi się zapuścić i mogłam podpiąć, złapać gumką – trochę odetchnęłam. Teraz tylko farbę kładę raz na jakiś czas i jest mi dobrze. Ostatni zakup – pianka Taft w zielonym opakowaniu. Mam 2 razy gęstszy kucyk po użyciu. To znaczy – tak wygląda 😉
    Dobrego tygodnia i pogody „podwórkowo-spacerowej” 🙂 Buziaki!

    Polubienie

    • Mysza w sieci 22 lipca 2020 / 20:49

      Wiem że to najpiękniejszy czas i szkoda, że nie da się nad tym jeziorem być częściej.. A co do modelowania, to ja właśnie w większości nosiłam kitkę, albo włosy luzem i teraz mam chęć na trochę inną fryzurę. Układam je może raz w tygodniu, a tak to sobie schną jak chcą 🙂 Zaciekawiłaś mnie tą pianką taft’a, ona zwiększa objętość czy jest jakąś odżywką? Dziękuję Ci za życzenia, niech to lato i do Was jeszcze zajrzy 🙂 Buźka!

      Polubienie

      • annapisze19 23 lipca 2020 / 18:16

        Zwiększa objętość. Podobno ma też chronić przed promieniowaniem i zanieczyszczeniami, tak jest napisane. Używałam wcześniej Nivea, też piankę volume, jest fajna, ale tym razem nie było, a skończyła mi się, więc kupiłam co znalazłam. Czekam na eska 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 23 lipca 2020 / 20:39

        Esek wysłany 🙂 A piankę po takiej rekomendacji muszę znaleźć i przetestować. Akurat objętość włosów to u mnie towar deficytowy, przyda się 🙂

        Polubione przez 1 osoba

      • annapisze19 24 lipca 2020 / 07:48

        Jestem z niej zadowolona, ale to pewnie indywidualna sprawa, no i fanaberii włosów 🙂
        Na esku śliczna dziewczyna 🙂

        Polubienie

      • Mysza w sieci 24 lipca 2020 / 11:03

        Dziękuję Aniu 🙂 Fryzura trochę już dłuższa ale taki kształt i jak widać bez podwijania się nie obejdzie.. A pianki poszukam, lepiej się też po piance fryzura trzyma. Choć niektóre sprawiają że włosy są takie „szorstkie”, tracą miękkość.. Zobaczymy jak tu będzie 🙂

        Polubione przez 1 osoba

      • annapisze19 25 lipca 2020 / 08:47

        W każdym razie ogonek sprawia wrażenie, że zawiera dużo włosów 😉 co jest nieprawdą, bo tyle co zawsze 😉 😉 😉 hi hi!!!

        Polubienie

      • Mysza w sieci 25 lipca 2020 / 12:40

        Wrażenie też się liczy! 🙂 Ja nareszcie bez kitki, ale do zimy odrośnie..

        Polubienie

  3. Zielonapirania 21 lipca 2020 / 18:58

    Od środka przeciez nie padało, więc na pewno opłaciło się okna umyć:) gratuluję pomocnika:)

    Polubienie

    • Mysza w sieci 21 lipca 2020 / 23:19

      Fakt, we wnętrzu wystarczy na dłużej 🙂 Dziękuję, dobrze by było żeby te chęci do pomocy zostały u Małego na dłużej.. (dużo dużo dłużej 😉 )

      Polubienie

  4. katasza 21 lipca 2020 / 15:37

    Ja w ogóle nie cierpię układać włosów, ale używania szczotki i suszarki osobno mając tylko dwie ręce sobie nie wyobrażam. Jak fryzjerka to robi, to jest super, ale ona też tak długo mi te włosy zawsze suszy, że nawet gdybym tak umiała, to chyba nie miałabym cierpliwości tak po każdym myciu. Szczotko-suszarkę, która się sama obraca, mam i kiedyś używałam, teraz nie muszę, więc leży. Czasami mnie kusi, żeby sobie pofalować włosy przy twarzy, ale słabo mi to idzie.
    U mnie pogoda jest prawie codziennie niepewna, trudno byłoby sobie zaplanować dłuższe wyjście, bo straszy deszczem i burzami.

    Polubienie

    • Mysza w sieci 21 lipca 2020 / 23:01

      Ale nie musisz z racji, że włosy same Ci się układają? Czy po prostu zostawiasz je po umyciu i niech sobie idą na żywioł? 🙂 Moje gdy są krótsze schną sobie same i wtedy końcówki wywijają się na zewnątrz. Ale żeby ułożyć je w formie boba do dołu muszę kręcić. Kiedyś kombinowałam ze szczotką i suszarką, ale to faktycznie problematyczne. Obecny sprzęt ułatwia zadanie, a przede wszystkim fryzura wychodzi jak od fryzjera 🙂

      Polubienie

      • katasza 22 lipca 2020 / 09:45

        Dlatego boję się mieć boba. 😉 Kiedyś oglądałam zdjęcia z krótszymi włosami i mi się podobały, ale po przyjrzeniu się zauważyłam odstające pasma i przypomniałam sobie, ile mnie to nerwów kosztowało. Układałam je, a one po jakimś czasie i tak robiły, co chciały.
        Przy długości za ramiona są wystarczająco dociążone i układają się same. Tylko je suszę strumieniem w dół, żeby wygładzić i co najwyżej mi falują przy wilgoci.

        Polubienie

      • Mysza w sieci 22 lipca 2020 / 13:48

        Z bobem tak jest, że chyba lubi włosy proste.. Moje też z tendencją do życia własnym życiem 😉 Ale o dziwo ta szczotko-suszarka daje im radę i po ułożeniu trzymają się podwinięte w dół. Suszone same sobie zawsze się kręcą na końcach do góry. I pewnie, jak masz spokój z układaniem to i szczotki niepotrzebne 🙂

        Polubienie

  5. Alis 21 lipca 2020 / 14:12

    też mam nową szczotko suszarkę. fajna rzecz, u mnie tez się sprawdziła 😀

    Polubienie

  6. cieniewiatru 21 lipca 2020 / 12:42

    nas na razie burze oszczędzają, choć na wczoraj zapowiadali
    też muszę pomyć okna…
    dobrej pogody

    Polubienie

    • Mysza w sieci 21 lipca 2020 / 15:25

      Z tymi oknami to tak zawsze, że jak już się umyje, potem deszcz je prześwięci 😉 Łap pogodę, jak jest i do dzieła.. Słońca i dla Was!

      Polubienie

      • cieniewiatru 21 lipca 2020 / 17:28

        To może poczekam i umyje po żniwach co by sprowadzony myciem okien deszcz szkód nie narobił 😜

        Polubienie

      • Mysza w sieci 21 lipca 2020 / 23:17

        Dobry plan 🙂 Zresztą okna nie zając, kiedyś się je w końcu umyje 😉

        Polubienie

      • Mysza w sieci 21 lipca 2020 / 23:17

        A żniwa jakby nie patrzeć od czystej szyby teraz ważniejsze 🙂

        Polubienie

    • Mysza w sieci 21 lipca 2020 / 15:19

      Chyba tak to właśnie wygląda 🙂 Dziś Mały mówi do mnie, że ja to mam ciągle wakacje, ale jak mu wymieniłam ilość prac coodziennych to jednak zmienił zdanie 😉

      Polubienie

  7. Caffe 21 lipca 2020 / 11:09

    Zdjęcia piękne! U Was widzę weekendy intensywne:)) Super, że macie co celebrować i gdzie ukierunkować energię syna:))) Szczotko -suszarkę pokochałam kilka lat temu, ale hitem był zakup jej nowszej wersji, w której ta szczotka się kręci! Uwielbiam ją, już mi się ręce nie męczą od trzymania suszarki w górze i jednoczesnego kręcenia nią loków:))

    Polubienie

    • Mysza w sieci 21 lipca 2020 / 15:17

      Łapiemy każdą wolną chwilę na wspólny czas i jeśli jest możliwość to i wyjazd, choćby niedaleko 🙂 Trzeba zmieniać otoczenie i ruszać w plenery, miasto jest fajne ale mamy je na co dzień, w nadmiarze. A szczotki tej samoobrotowej trochę się obawiałam, że bardziej włosy wyrywa, a moje cienkie i delikatne. U Ciebie włosy grubsze, fryzurka krótka (chyba że zapuściłaś) to łatwiej chyba manewrować 🙂

      Polubione przez 1 osoba

      • Caffe 21 lipca 2020 / 15:55

        Bardzo dobrze, że łapiecie ten czas! To bezcenne chwile, sama pamiętam, że bardzo je lubiłam. I teraz, jak się trafi taki wypad z dziećmi – to super sprawa:-)
        Ja włosów nie zapuściłam, za to wyślę Ci za chwilę na e-maila swoje ostatnie zdjęcie:))

        Polubienie

      • Mysza w sieci 21 lipca 2020 / 23:09

        Dziękuję za maila i jestem pod wrażeniem!🙂 Super wyglądasz w tym pastelowym różu (i pięknie schudłaś)! Wyglądacie razem tak elegancko i fryzura ładnie podkręcona 🙃 Życzę wielu spotkań z dziećmi i takich okazji do zablyśnięcia w kreacji!

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s