Odświeżone

Słońce powróciło i nawet wiatr trochę odpuścił. Można wywiesić pranie na balkonie, wywietrzyć pościel i pooddychać powietrzem bez maskowej blokady. Małemu gumki zauszne w masce wymieniłam, na jedną cienką okalającą głowę. Dolnej pozbyłam się całkiem, twarz jest zakryta, ale w razie trudności w oddychaniu synek może sobie maskę podnieść, napić się i odetchnąć. Z racji jego intensywnego wzrostu, a i mimo wszystko zużywających się koszulek, zrobiłam nalot na Pepco. Nalot to za dużo powiedziane, cała akcja trwała krócej niż stanie w kolejce do wejścia. Złapałam pierwszą z brzegu (ale wizualnie ładną, żeby nie było) koszulkę, spodnie dresowe w danym rozmiarze i szybko do kasy. Tak teraz wyglądają zakupy odzieżowe. Nie wiem czy się na takowe zdecyduję, gdy już otwarte zostaną i inne sklepy..

Natomiast kolejna wyprawa do Lidla zajęła 1,5 godziny, bo i kolejkowo przed sklepem bardziej, towaru trzeba naładować na przetrwanie kolejnych dwóch tygodni, wyjąć to wszystko na taśmę, zapakować do auta i zatargać do domu. Za to spokój na dłużej i zaopatrzenie, są tego warte. Ceny tańsze niż w sklepikach, ulubione produkty, których tam nie ma i tylko ten stres na minus. Stresu dodają też polityczne tematy, których nawet poruszać mi się nie chce. Dużo ich dookoła, są bardzo ważne, ale czasami tak wkurzające, że nerwy puszczają. A nerwy cenne i coraz bardziej, w ówczesnym czasie napięte.

Dlatego uciekam wieczorami w książkowy świat, a przed czytaniem łapiemy chwile na film. Ostatnio dobry, z przesłaniem, że w życiu można mieć naprawdę ciężko. Film momentami wzruszający, momentami zabawny.. „Wśród chwastów” z 2018r. Polecam bardzo.

I w podobnym klimacie, pokonywania przeszkód i radzenia sobie z problemami, przerastającymi czasami nasze pojęcie.. Film na faktach „Randka w ciemno z życiem” , z utratą wzroku jak w „Carte Blanche” z Chyrą, ale z mniejszą dramatycznością i przyjemnym wątkiem romantycznym. Także spojrzenie, po praniu, też odświeżone.. cieszmy się, że widzimy, chodzimy i możemy wychylić nosa z domu. To nic, że w masce, najważniejsze by wrócić do niego zdrowym. Spokojnego weekendu..

Reklama

26 myśli w temacie “Odświeżone

    • Mysza w sieci 19 kwietnia 2020 / 21:05

      Dziękuję Aniu, dla Ciebie również 🙂 Powiem Ci, że myślę o Waszych planach, co tam z nimi.. jak masz chęć i chwilkę czasu, napisz w mailu jak sytuacja. Pozdrawiam Cię serdecznie 👋

      Polubione przez 1 osoba

  1. okularnicawkapciach 19 kwietnia 2020 / 14:31

    ja marzę by wszystko na nowo otworzyli, ale tak sobie myślę, do kościoła nie pójdę, do kina długo też nie, ciuchów też nie będę stacjonarnie kupować…. na razie przynajmniej, bo jakoś wolę jak mi to przyślą w tej mało ekologicznej folii, a nie, że ktoś mi macał sukienkę i ją przymierzył…
    Eh, dobrze,że mamy ładną pogodę, można iść na balkon;)

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 19 kwietnia 2020 / 20:55

      Z jednej strony ciągnie do normalności, ale z drugiej jest za dużo obaw.. dopóki wirus będzie krążył, żadne z tych miejsc nie będzie bezpieczne. Dobrze, że choć do lasu będzie można się wybrać. To już odskocznia od czterech ścian i osiedlowych chodników. Balkon jest fajny, ale za mało na nim terenu do spacerów 😉

      Polubienie

  2. katasza 19 kwietnia 2020 / 12:35

    Lubię Lidla, mam go blisko i jest tam dużo produktów, które kupuję, ale teraz go sobie dawkuję. ZAWSZE jest kolejka. Od powrotu byłam raz, teraz wygrywa mały Auchan – jest dalej, ale kolejek nie ma albo są minimalne, ostatnio mają lepsze pomidory niż Lidl i też jestem w stanie tam zrobić zakupy.

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 19 kwietnia 2020 / 20:46

      Jak masz alternatywę, z małymi kolejkami, to faktycznie warto korzystać 🙂 U nas najbliżej stonka i lidl, ale ten drugi lepiej zaopatrzony, z ładniejszymi warzywami i owocami. Lubimy masę produktów stamtąd (porządek, układ półek, miła obsługa) i żadne sklepiki osiedlowe nas do końca nie zaopatrzą. Także raz, a porządnie, na dwa tygodnie idę w regały z nastawieniem jak na batalię.. Oby od jutra te zakupy stały się mniej męczące..

      Polubienie

  3. ms.blond 19 kwietnia 2020 / 07:45

    Mnie od paru dni czytanie w ogóle nie wychodzi. Jestem jakaś nieswoja, nerwowa.
    Ja zakupy ubraniowe w tej chwili tylko on line. Chcialam iść do Pepco ale przed sklepem tłumy więc dałam sobie spokój. W moim ulubionym Lidlu nie byłam od dawna. Kolejka jak za PRLu. Teraz wybieram małe sklepiki osiedlowe, równie dobrze zaopatrzone i kameralne.

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 19 kwietnia 2020 / 20:35

      U nas właśnie to zaopatrzenie sklepików jest średnie i dużo droższe. Od poniedziałku jest szansa na mniejsze kolejki w Lidlu, choć obiecywałam sobie, że pójdę tam dopiero za dwa tygodnie to chyba skuszę się wcześniej. W warzywniaku były tak brzydkie ziemniaki, jakaś poobijana marchewka i niesmaczne ogórki. A w Lidlu warzywa ostatnio pyszne trafiłam, nie mówiąc już o cenie. Te nerwy to już większości się udzielają. Ciężko wytrzymać w obecnym czasie, zwłaszcza non stop z nudzącym się maluchem w domu..

      Polubienie

      • ms.blond 19 kwietnia 2020 / 20:39

        Ja ogólnie uwielbiam Lidla między innymi właśnie za ogromny wybór warzyw i owoców. Tym bardziej brakuje mi zakupów tam. Ale wybieram teraz mniejsze zło. Może wybiorę się w tym tygodniu w pozniejszych godzinach bo teraz jest czynne do 24tej.

        Polubione przez 1 osoba

      • Mysza w sieci 19 kwietnia 2020 / 23:44

        I dla mnie Lidl na pierwszym miejscu 🙂 Może faktycznie spróbuj później, pod naszym kolejki widać non stop ale myślę, że im później tym są mniejsze. Minusem może być tylko to, że i towaru wtedy już jest mniej, a warzywa i owoce przebrane..

        Polubienie

    • Mysza w sieci 19 kwietnia 2020 / 20:35

      A na czytanie pewnie wróci chęć, jak się trochę nerwy uspokoją.. trzymaj się 🤗

      Polubienie

  4. Zajęta Mama 18 kwietnia 2020 / 22:39

    Carte Blanche ze względu na Chyrę, obejrzałam dawno. Wrażenia dobre. Miał mocną rolę w „Komorniku”, ale tu potrzebne mocne nerwy. Natomiast magnolia jest obłędna. W naszej mieścinie rosną przy przychodni dwa olbrzymie drzewa magnolii, jako nastolatka co roku robiłam rowerowe wycieczki, żeby nacieszyć się ich widokiem.

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 18 kwietnia 2020 / 23:48

      Kwitną przepięknie, więc się wycieczkom nie dziwię 🙂 Sama na spacerze wybieram taką drogę, przy przejść koło tych cudeniek.. szkoda tylko, że tak szybko przekwitają..

      Polubione przez 1 osoba

  5. Ervisha 18 kwietnia 2020 / 18:24

    Hm… U mnie W Lidlu rzeczywiście sprawdzjaą i kontrolują.. w B. ostatnio nie widziałam kontroli ale podobno to mają zmieniać do powierzchni sklepu ale nie wiem od kiedy

    Nasze Pepco zamknięte – nie wiem do kiedy ale tam nie zachodze a jeśli już to rzadko 😉

    Jakie to ulubione produkty? 😉

    Polubione przez 2 ludzi

    • Mysza w sieci 18 kwietnia 2020 / 21:03

      Od poniedziałku ma być ta zmiana. To nie kontrolowali u Was ilości osób na sklepach? Czy masz na myśli inną kontrolę? Pepco to dla mnie i koleżanek popularny sklep, dla dzieci zawsze coś tam się znajdzie i do zabawy i do ubrania. Może i nie najwyższej jakości, ale biorąc pod uwagę niszczycielskie moce małych ludków przynajmniej potem tych rzeczy nie żal, bo nie kosztowały dużo. W Lidlu mamy ulubione jogurty pilosa, kabanosy, parówki piratki dla Małego, są czipsy jabłkowe i musy owocowe, które lubi, do tego produktu tańsze niż w sklepikach typu kasze, makarony, zgrzewki wody źródlanej, soki, papier. Poza tym lubię ten sklep i lubię tam robić zakupy. Choć teraz nie jest to już tak przyjemne jak kiedyś..

      Polubienie

      • Ervisha 19 kwietnia 2020 / 11:46

        Czyli od jutra…
        W piątek w B i K już nie ale L tak… ale mają to zmienić – liczba osób do powierzchni sklepu a nie ilosci kas.
        Tak, tak wiem…. brat tak kupuje 🙂
        Co do kasz to zauważyłam ze w moim L droższa nic w osieldowym ale mleko tańsze, twarogi… no i nabiał lepszej jakości a liczy sie też jakość 🙂

        Polubione przez 2 ludzi

      • Mysza w sieci 19 kwietnia 2020 / 13:01

        Brat przynajmniej ma siłę i kupić i zanieść do domu 🙂 Tak, jakość też jest ważna.. ale zarówno w małych sklepikach jak i w marketach można trafić coś smacznego i wartościowego. Cena jednak też gra rolę..

        Polubienie

      • Ervisha 19 kwietnia 2020 / 16:40

        Teraz nie kupi bo zamknięte a chciał kupić buciki
        NO ba.. nawet firmowe czasem okazuje sie bublem i nie warte swojej ceny 😉

        Polubienie

      • Mysza w sieci 19 kwietnia 2020 / 21:02

        Właśnie, a dla dziecka nie ma znaczenia czy to markowe czy nie, tak samo zdziera portki na kolanach 🙂 czy robi plamę na koszulce, którą potem ciężko sprać (a czasem nawet to niemożliwe)..

        Polubienie

      • Ervisha 19 kwietnia 2020 / 16:41

        Ja jednak czasem wolę dopłacić i mieć produkt lepszej jakości niż tańszy a zły, taki który może zepsuć potrawę czy nie smakuje 😉

        Polubienie

      • Mysza w sieci 19 kwietnia 2020 / 21:03

        Pewnie, że tak, ale jakoś produkty z Lidla nam pasują i nie psują potraw. A nawet jakby się taki trafił, to tylko raz. Drugi raz się go nie kupi 😉

        Polubienie

      • Ervisha 20 kwietnia 2020 / 11:06

        Tutaj miałam na myśli tak ogólnie 😉
        Kiedyś lubiłam jogurty naturalne z Lidla ale teraz przychodzą do nas z mlekiem w proszku i nie kupuje ;/

        Polubienie

      • Mysza w sieci 20 kwietnia 2020 / 16:12

        I słusznie, trzeba szukać tego, co wartościowe 🙂

        Polubienie

  6. cieniewiatru 18 kwietnia 2020 / 12:30

    nasze Pepco zamknięte, nie wiem czy gdzieś w mieście jest otwarte
    ja już mam plan, że z niektórych legginsów do kostki zrobi się krótsze, a i rękawy można skrócić;)
    coś tam z nowego rozmiaru kupiłam jeszcze w lutym jak już krótkie rękawki się pojawiły w sprzedaży, częste pranie i jakoś przetrwamy 😉
    miłego weekendu 🙂

    Polubione przez 2 ludzi

    • Mysza w sieci 18 kwietnia 2020 / 18:01

      Faktycznie można portki i rękawy na lato poskracać 🙂 Choć akurat na lato mamy nawet rozmiar większe.. na teraz nam się pokończyły. Niby więcej w domu, ale po podłodze Mały lata i kolana w spodniach zdziera. U nas Pepco dwa tygodnie było zamknięte, teraz działa do godz. 17 i na dokładkę robi wyprzedaż całego towaru 30% taniej. Przez oczekujące tłumy koleżanka stała tam dziś w kolejce 40 minut do wejścia..

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s