Nogi na śniegu zaprawione w chodzie, to i w ostatni dzień pospacerowaliśmy po Karpaczu wzdłuż i wszerz. Wieczorem można było podziwiać kolorową choinkę w centrum.

W dzień zajrzeć do siedziby Ducha Gór i poznać karkonoskie tajemnice.

Codziennie zahaczaliśmy też o plac z trampoliną dla Małego, który nas tam ciągnął i do zdjęć w locie pozował. Plac rozświetlony wielką bombką i saniami, przygotowanymi dla turystów.

Zaopatrzyłam się w oscypki i warkocz wędzony, by i w domu trochę gór jeszcze poczuć.. Byliśmy w prywatnym muzeum klocków Lego i w mini muzeum bajkowych figur woskowych. Pozaglądałam do sklepików z różnościami, dzięki czemu doszedł nowy magnes w kolekcji na lodówce. Mamy magnesy głównie z miejsc, w których byliśmy. Jedynie z Peru i z Teneryfy jeszcze w zawieszeniu. Przywiezione dla nas w prezencie, ale fajnie by było je zrealizować. I o ile Teneryfa może być kiedyś osiągalna, o tyle Peru jest bardzo odległym marzeniem.. Tymczasem nadaję już z domu, ale jeszcze jedną nogą w górskich klimatach. Będzie mi ich brakowało i mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uda się jakiś weekend wygospodarować, żeby góry i latem zobaczyć..

Myszko, w „moich” Karkonoszach jest zawsze cudnie! Dziękuję za zdjęcia, zawsze będe tęsnić…
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Twoje Karkonosze stały się i moimi 🙂 Zaglądaj latem, postaramy się jeszcze tam pojechać i przywieźć więcej zdjęć..
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Dziękuję za wycizeczkę 😉
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Gdybym mogła, zabrałabym Cię w plecak, żebyś i Ty obejrzała te wszystkie cuda 🙂 Tymczasem mogę jedynie tu się podzielić zdjęciami, co niniejszym czynię..
PolubieniePolubienie
Pięknie. Uwielbiam góry 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Ja od niedawna też 🙂 Mamy tyle wspaniałych okolic w kraju.. choć i w Alpy bym się chętnie wybrała. Tam też zapewne widoki zapierają dech w piersi. Pozdrawiam serdecznie 🙂
PolubieniePolubienie
Ostatnio byłam w Bieszczadach, bo tam mieszka moja córka. Na łąkach trawy do ramion Właśnie było koszenie. Za kosiarką szły boćki i wybierały żaby ze skoszonego terenu. Widok był piękny. Ja tylko nasłuchiwałam, czy gdzieś nie usłyszę ryku niedźwiedzia, bo nie chciałabym go spotkać. W wiosce ludzie przesympatyczni i bardzo bezpośredni. Jedzenie w każdej przydrożnej knajpce świetne. Tylko dojazd tam – kiepski. Wyłącznie autobusem, a ja dobrze się czuję w pociągu. W autobusie – nie. Marysia.
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Szkoda, że te podróże masz utrudnione.. My głównie autem jeździmy, ewentualnie samolotem 😉 Ale w Bieszczady to bym i na piechotę poszła! Cudne są te nasze górskie rejony.. Mimo niedźwiedzi 😉 Uściski Marysiu.
PolubieniePolubienie
Nie mam kondycji na góry, szczególnie zimą, więc trochę zazdroszczę. Ja jedynie na Bieszczady się nadaję. 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba
To już coś. I zawsze możesz jechać latem 🙂
PolubieniePolubienie
Trzymam kciuki, żeby i latem się udało – zimą też fajnie, ale latem to dopiero można pochodzić. Roku jeszcze dużo przed wami. 😉
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Daj Boże i dziękuję 🙂 Jeszcze latem w górach nie byłam, jakoś do tej pory bardziej ciągnęło mnie nad morze.. Ale jakiś czas temu zaczęłam doceniać urok gór 🙂
PolubieniePolubienie
to ja życzę by te góry szybko pozwoliły do siebie wrócić 🙂 A widoki jak zawsze piękne!
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Widoki zachwycają i niejednokrotnie zdjęcia nie oddają uroku gór.. Jak znajdę czas zamienię też te fotki z telefonu na lepsze, choć z tych samych ujęć. Dziękuję, Tobie też polecam wypad w góry, reset i zmianę klimatu 🙂
PolubieniePolubienie
u nas też jest taka podobna bombka, w której Juniorka ma zdjęcie jako 3letni maluch 😉
najważniejsze, że są piękne wspomnienia i chęci na powrót 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Chęci są ogromne, tylko poczekać do lata trzeba.. może wtedy coś się wykombinuje 🙂 U nas wielka bombka jest co roku na jarmarku bożonarodzeniowym, ale po tym czasie ją zwijają.. Ta w Karpaczu chyba całą zimę stoi 🙂 Kiedy to było te 3 latka, prawda.. ach to są dopiero wspomnienia 🙂
PolubieniePolubienie
Niesamowite wrażenie robią głazy, takie ścięte i czasem wypolerowane. Góry miejscami (to o Szklarskiej) sprawiały na mnie wrażenie, jakby wielkoludy przywiozły wielkoludzkimi ciężarówkami kamienne głazy i zrzuciły je byle gdzie i byle jak 😉
PolubieniePolubione przez 1 osoba
O tak, krajobraz zmienia się i zaskakuje.. tu rzucone (przez wielkoludy) ogromne kamienie, tam strumyk, tu skała, góra, dolina.. Śnieg przeplata się z zielenią. Piękne są góry!
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Jeszcze jak 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Niesamowicie! 🙂 Ale nie zmienia to faktu, że i nad morze chętnie pojadę 🏖️
PolubieniePolubienie
JAk pięknie ❤
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Też mi się tam bardzo podobało.. chcę jeszcze 😉
PolubieniePolubienie
Nie dziwię się 😉
PolubieniePolubienie
🙂
PolubieniePolubienie
Jak nastrój? 😉
PolubieniePolubienie
Wspomnieniowy 🙂 robiłam dziś porządki w zdjęciach..
PolubieniePolubienie
Ale takich papierowych? 😉
PolubieniePolubienie
Jeszcze nie, szykuję do wywołania..
PolubieniePolubienie
Piękna pamietka 😉
PolubieniePolubienie
Jak na razie 740 sztuk do wywołania 😉 Będzie co oglądać..
PolubieniePolubienie
U lala ❤
PolubieniePolubienie
📸👍
PolubieniePolubienie
Rok dopiero się zaczął więc napewno jeszcze się nacieszysz górami 🙂 tego Ci życzę
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Jakaś szansa zawsze jest, dziękuję 🙂 Ale wiadomo wpływa na to kilka czynników.. począwszy od kasy poprzez zdrowie malucha. Mimo wszystko jestem dobrej myśli 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba