Walka o miejsce

Po słonecznej sobocie w niedzielę nie było już śladu.. I cóż tu robić, kiedy w deszczu dzieci się nudzą? Iść do kina. Łatwo postanowić i powiedzieć, ale dostać się tam bez wcześniejszej rezerwacji, na bajkę, graniczy z cudem. Zastaliśmy salę wypełnioną po brzegi, z jedynymi trzema wolnymi miejscami rozrzuconymi na końcach rzędu (na szczęście tego samego) i miejscem trzecim od końca. Mężuś już chciał rezygnować, ale od czego główka pracuje. Poza tym jak się Mama uprze, to nie ma zmiłuj. Obiecaliśmy dziecku bajkę, będzie bajka, choćby za cenę przesuwania całego rzędu ludzi 😉 Przesuwanie nie było konieczne, okazało się, że jedno z miejsc przy naszym kupionym było wyłączone ze sprzedaży z racji – lekko nadszarpniętej tapicerki. Serio. Nie wiem czy komuś może przeszkadzać taki detal, ale skorzystaliśmy, prosząc o zamianę tylko jedną panią z dzieckiem. Tym sposobem usiedliśmy we troje, obok siebie. Radość dziecka, bezcenna 🙂

„O Yeti” okazało się przepiękną bajką. Z fantastyczną animacją, żywymi kolorami i muzyką na skrzypcach, która nie raz porywała za serce. Muszę przyznać, że wzruszyłam się mega przy tych kwiatach i wspomnieniach o zmarłym ojcu dziewczynki. Bajka momentami mogła przestraszyć maluchy, bo pogoń za Yeti nie należała do najprzyjemniejszych doznań. Za to ucieczka, przyjaźń, główna bohaterka tak pełna energii i piękne krajobrazy podczas podróży rekompensowały wszystko. Małemu bardzo się podobało i widzę, że złapał kinowego bakcyla. Nawet reklamy kolejnych bajek chętnie oglądał, wybierając na co pójdziemy następnym razem. Tym następnym jednak postaramy się o rezerwację 😉

Po kinie już tylko obiad i po nim dłuugi spacer, w ciepłych swetrach i bez parasola, bo przestało padać. Poganialiśmy z piłką, powędrowaliśmy po alejkach w parku i dotarliśmy do Amfiteatru. Szybko już teraz robi się ciemno, tak trzeba planować dzień, by przed wieczorem wracać do domu. Łatwiej za to Małego zagonić do wyrka i szybciej odpływa. Zmiana czasu ma tu wpływ, jakby nie patrzeć zasypia teraz godzinę później..

22 myśli w temacie “Walka o miejsce

  1. zamyślona 2 listopada 2019 / 10:22

    Na razie siedzę jak stary grzyb w domu. Nawet na cmentarz się nie wybieram (choć może wieczorem się zdecyduję). Po operacji zaćmy, pilnuję godzin i wpuszczam pod powiekę kropelki. Serdecznie pozdrawiam. Maria.

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 2 listopada 2019 / 10:30

      Marysiu wiadomo, że teraz najważniejsza rekonwalescencja po zabiegu. Oby wszystko było dobrze! Dbaj o siebie, ściskam serdecznie 🤗

      Polubienie

  2. blubraa 29 października 2019 / 21:32

    Ciocia chętnie wybrałaby się z Wami na jakąś bajkę. 😉 Jedyne, czego brakuje mi z pracy w świetlicy socjoterapeutycznej, to wyjazdy z dzieciakami do kina – przynajmniej 2,3 razy do roku. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 29 października 2019 / 23:43

      To na pewno były wspaniałe wyjazdy, bo radość i dla dzieci i dla opiekunów 🙂 Ciocia by musiała czasem przylecieć samolotem, zwłaszcza gdy decyzja zapada o 10 rano, że o 11.40 bajka. Chyba że jakieś pendolino wykombinuje 😉 W innym przypadku można zaplanować baję, choć liczę na wcześniejsze spotkanie w bardziej dorosłym gronie 🙂

      Polubienie

  3. okularnicawkapciach 29 października 2019 / 20:42

    bardzo lubię bajki, oj lubię, co z tego, że wiek już poważny i zacny 🙂
    No tak, godzinę szybciej, ale później! 🙂 korzystajcie póki się nie skapnie z tej zmiany 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 29 października 2019 / 21:05

      Już się chyba skapnął 😉 21 czyli według starego 22, a on nie śpi! Nosz.. Do wieku poważnego jeszcze Ci bardzo daleko 🙂 A bajki można oglądać w każdym. Też lubimy i twierdzę, że czasem lepiej obejrzeć bajkę niż np Vegę.

      Polubienie

  4. cieniewiatru 29 października 2019 / 18:33

    wspomnienia o zmarłym ojcu dziewczynki… mówisz
    wybieramy się w weekend, najwyżej nie pomaluję oczu 😉

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 29 października 2019 / 20:36

      Chusteczka może Ci się przydać ale myślę, że warto.. Juniorce też się spodoba i już słyszę sto pytań do, po seansie 😉 Dotrwajcie w zdrowiu i czekam na recenzję u Ciebie 🙂

      Polubione przez 1 osoba

      • cieniewiatru 29 października 2019 / 21:25

        Pewnie więcej niż jedną chusteczka, ze względu na to że jako nastolatka straciłam ojca to zawsze obawiam się takich odniesień

        Polubione przez 1 osoba

      • Mysza w sieci 29 października 2019 / 23:35

        Pamiętam, jak o tym kiedyś wspomniałaś we wpisie.. i zarówno wtedy, jak i teraz bardzo mocno czuję współczucie tak wielkiej straty.. I wierzę, że każda scena nawiązująca do tamtych wydarzeń ściska Cię za serce. Nawet w bajce..

        Polubienie

  5. Ervisha 29 października 2019 / 18:17

    Chciałabym zobaczyć tę animację – zwiastun mnie zainteresował… już wczesniej go widziałam. Wydaje się naprawdę przyjemna 😉

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 29 października 2019 / 20:29

      I taka jest. Myślę, że możesz się na wzruszyć jak i ja 🙂 Z całej bajki emanuje pochwała dla rodziny i przyjaźni.. a obrazy są piękne. Polecam 🙂

      Polubienie

  6. whengirltravels 29 października 2019 / 14:08

    Też się chcę ten film zobaczyć, ja też! Zapewne zaraz będzie w sieci. A wiesz, że jego prawdziwy tytuł to „Abominable”, czyli ohydny, wstrętny, obrzydliwy…
    A rodzice z was niesamowici i cudowni.

    Polubione przez 1 osoba

    • Mysza w sieci 29 października 2019 / 15:35

      Oj tam zaraz, każdy walczy o miejsce dla swojego dziecka 😉 A bajkę na pewno obejrzysz, dla chcącego nic trudnego. Ten tytuł ma na celu nauczyć nas, że ktoś kto wydaje się wstrętny też ma serce i mimo wszystko wrażliwość.. Polecam baję na jesienny wieczór 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s