Forma

Mały wrócił w przedszkolne progi pełen energii, u mnie też forma lepsza i więcej chęci do wszystkiego. Po świętach miałam wrażenie, że jestem pełna jak balon, teraz już i lżej mi się ćwiczy i łatwiej spodnie dopina. Dzisiejsze pomiary pokazały wreszcie drgnięcie wagi w dół, ale waga to pikuś, najważniejsze, że figura przyjmuje kształt nadający się do sukienek. A sukienki uwielbiam, mogłabym nabywać i nosić nałogowo.. do kozaków, botków czy latem do sandałów. 

Dlatego też i na wczorajsze kinowe spotkanie z dziewczynami wskoczyłam w kieckę i założyłam obcasy. Mężu mnie podwoził, więc i paznokcie zdążyłam w samochodzie pomalować. Jakoś tak jest, że o nich zawsze przypominam sobie tuż przed wyjściem i sprawdzają się wtedy lakiery naprawdę szybkoschnące. Zdążyłam i wyschnąć i dojechać przed czasem.. obserwowałam więc sobie jak dużo osób spędza popołudnia w kiniarni. Wpadła pani, prosto po pracy, sama, bo koniecznie musi obejrzeć ten i ten film. Pary na randki przy kieliszku wina, starsi państwo bo im seans polecano. A i duża sala, najstarszego kina w Polsce, wypełniona po brzegi. Nieduża sala, ale i tak nie spodziewałam się w środku tygodnia tylu osób. Dobrze, że zrobiłam wcześniej rezerwację, bo nie usiadłybyśmy wszystkie razem. Przybyły Hania z córką, Sylwia, Katarina i Ula. A film „Zabawa zabawa” wszystkie nas trochę poruszył..

Film smutny, ku przestrodze, że z alkoholem lepiej się nie zaprzyjaźniać, bo można zniszczyć życie sobie i wszystkim bliskim dookoła. Trochę zakończenie urwane i pozostawiające niedosyt. Ale ogólnie świetnie odegrane role przez p. Kuleszę, Dorotę Kolak i Marię Dębską. W każdym razie obraz na tyle przemawiający, że po seansie żadna z nas nie miała ochoty iść na drinka 😉 

Zasiadłyśmy sobie na pogaduchy przy kawach i herbatach, podebatowałyśmy o filmach, dzieciach i ostatnich wydarzeniach. Fajny czas, taki na spokojnie i w babskim gronie. Następne spotkanie pod koniec miesiąca, a dla równowagi, przydałoby się wyjście do kina z Mężem. Tylko coś teraz na niego przeszły dziecięce katary i trzeba szybko działać, żeby weekendu nie musiał przesiedzieć w domu..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s