W górach

Nie wiem, czy to uzdrowiskowe moce wody mineralnej z naturalnych źródeł Domu Zdrojowego. Czy górskie powietrze, chłód od śniegu, czy duże ilości spacerów pod górkę.. grunt, że moje zdrowie się polepszyło, a Małego unormowało na plus. Nogi za to schodzone i cieszę się, że na Stóg Izerski można było wjechać luksusową kolejką gondolową, bo w życiu bym się na ten szczyt nie wdrapała. Zwłaszcza, że śniegu tam była masa.. Na samej górze choinki jak z baśniowej krainy. Całe białe i ciężkie od śniegu. Trzeba też było uważać, żeby noga nie zeszła z udeptanej ścieżki, bo od razu zapadało się prawie po pas. Mały przeszczęśliwy, ganiał, hasał i robił orzełka machając zapamiętale rękami i nogami w śniegu. Widoki więc niesamowite, zarówno dziecięce, jak i górskie. 

 

 

 

zima w górach

 

 

 

Ogrzaliśmy się w schronisku, przy herbacie z sokiem malinowym, pogryzając paluszki i obserwując narciarzy w ciężkich butach i profesjonalnych strojach. Kusiło mnie, żeby choć raz założyć sprzęt i zjechać choć z kawałka tej góry.. Ale jednak chłopaki musieli by na mnie zbyt długo czekać, bo to i dużo zachodu z ubieraniem, wjazdem na górę, zjazdem i zdaniem nart. Może gdy Mały będzie większy, spróbujemy pojeździć wszyscy razem. Na razie zjazd gondolą, a potem piękna noc przespana od 24 do 8 rano! Aż uwierzyć nie mogłam. Pierwsza od niepamiętnych czasów.. Po niej dzień spacerowy, niespieszny, trochę pod parasolami, bo do padającego śniegu dołączył deszcz. Żeby go uniknąć i nie spędzić reszty czasu przed telewizorem w pensjonacie, zadzwoniliśmy po darmowy transport do sympatycznej karczmy. Połączyliśmy czas obiadowy z salą zabaw, którą drewniana chata przebijała inne restauracje. Dziecię nasze mogło się wyszaleć, a my zjeść góralskie porcje, które zdecydowanie muszę zacząć spalać. Same spacery, nawet pod górę, tu nie wystarczą.

 

 

 

śniegowa góra

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s