Jarmarki

W piątek pojechałam do rodziców, na pogaduchy, zabawy z dziadkami i by zobaczyć się z nimi częściej niż raz w tygodniu. Potem byłam z Małym na rozpoczęciu jarmarków. Pierwszy raz wychodził po kolacji, więc emocji dużo. Mężu w tym czasie na firmowej wigilii, a my wśród światełek, grającej orkiestry mikołajów, ozdób i masy smakołyków. Na szczęście najedzeni, więc zaoszczędziłam na przejazdy karuzelą. W tym roku ceny wywindowane wysoko, w tamtym 2 zł, w tym 10. Czyżby już poprawka na podwyżkę energii..


Spotkaliśmy się z Hanią, Anią, Sylwią i jej siostrą. Wprawdzie w tłumie i przy jarmarcznym hałasie trudno było pogadać, ale miły i taki wypad. Jak i nasz sobotni do sklepów po wybór prezentu dla mnie. Mąż chciałby zrobić mi niespodziankę, ale jeśli chodzi o bieliznę to zdecydowanie górę muszę przymierzyć. Z tymi rozmiarami tak różnie bywa, że niby człek poda cyfry, a w praktyce okazuje się, że takie same oznaczenia, a jedno za duże, drugie małe. Wybrałam, przymierzyłam i dwa śliczne komplety zasiliły moje skromne bieliźniane entourage. W jednym można się zaprezentować w przebieralni przed ćwiczeniami i nosić na co dzień, drugi tylko i wyłącznie dla mężowych oczu. Przy okazji przebrałam posiadane egzemplarze, uszczupliłam je o te za małe, bądź te rozciągnięte. I zrobiło się w szufladzie luźniej. Podobną akcję muszę przeprowadzić w swetrach i bluzkach z długim rękawem. Niby tyle tego leży, a nosi się kilka sztuk na zmianę. 

 

 

Dzisiejszy dzień pół domowy, z „Autami 3” na ekranie i szykowaniem niedzielnego obiadu. A pół na jarmarku, ku radości dziecięcia. Ludzi dużo, klimat piękny.. tylko śniegu brakowało.

I czyż by nie mogło być tak wszędzie? Muszą być tacy co chcą to zniszczyć? Muszą atakować bezbronnych ludzi? Chciałoby się żyć bez strachu, w spokoju.. Niedawno Berlin, tym razem padło na Strasburg. Straszne i bardzo niepokojące.. Gdy tak człek przechadza się między stoiskami, podziwia ozdoby, chłonie świąteczny nastrój, to nawet mu przez myśl nie przejdzie, że może się stać coś złego w tej bajkowej atmosferze..

 

 

 

a może być tak pięknie

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s