Ostatnie podrygi lata

Przedszkole już czynne, choć jeszcze kawałek do września. Mały poszedł chętnie, chwaląc się wszystkim dokoła, że noga mu urosła. Dobrze, że Zosia obdarowała nas kiedyś identycznymi kapciami, w dwóch rozmiarach. Teraz przydał się ten większy.

Ja niestety też wchodzę w rozmiar większy. Tyle, że nie buta. I pora wziąć się za unikanie przekąsek, więcej ruchu i jeśli kręgosłup pozwoli, za umiarkowane ćwiczenia. Zrobiłam też porządki ze zdjęciami, robiąc i kopię zapasową na dysku zewnętrznym (ostatni zapis ze stycznia, a ten czas tak zasuwa). Przy okazji porządkuję w szafach i sprzedaję nienoszone sukienki. Jedna już znalazła nową właścicielkę, druga czeka w kolejce. Przy okazji córka Hani podrzuciła mi trzy swoje rzeczy. Dzięki czemu Monika załapała się na piękną skórzaną kamizelkę. Jakimś trafem wpadają mi też w ręce rowery biegowe, w tym roku już trzeci wystawiam. Mały na biegowym w ogóle jeździć nie chce i przymierzamy się do trójkołowego. Akurat trwa czas wyprzedaży, to może i dla niego jakiś fajny rower się trafi. 


Na razie po przedszkolu spotykam się z dziewczynami na placu zabaw, na spacerach, albo u Hani na zabawach z jej wnuczką. Pora jednak wziąć się za siebie i ruszyć do przodu. Wracają do mnie siły, suplementacje pomogły, nie mam już zawrotów głowy, a i energii nie brakuje. Powoli wchodzę w tryb rozruchu, coraz bardziej klaruje się wizja powrotu do pracy. Na razie jednak korzystam z wolnego czasu, póki mogę. Chciałabym zdążyć zrobić kurs fotograficzny, odświeżyć konwersacje z angielskiego. Umówić się też na próbne zajęcia treningowe na urządzeniach cardio i lekko siłowych. Potem przygotować na nowe wyzwania.

U mnie siły wracają, a Mężuś za to trochę z sił opada, bo po pracy jeździ pomagać przy remoncie domków nad jeziorem. Na szczęście jest już na etapie malowania ścian, więc remont ma się ku końcowi. Tata skręca szafki, została do wyłożenia podłoga i kto wie, może jeszcze na koniec wakacji załapiemy się na jakiś dzień spędzony nad wodą. Póki słońce i trochę lata w zapasie..

 

 

 

nad wodą

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s