Mamusiu

„Mamusiu, jak byłem kiedyś duży i stalszy, to się tyglysów nie boiłem!” 🙂

 

Przedszkole trwa i dobrze, bo dyżur wakacyjny bardzo się teraz przydał. Tym razem nie do sprzątania, ale do leczenia kręgosłupa. Po ciąży (Mały ważył 4,400 przy porodzie) i targaniu na rękach rosnącego w siłę malucha, moje plecy dostały w kość. Dosłownie. Poszła w ruch maść przeciwbólowa i przeciwzapalna. I na wagę złota była każda chwila, w której mogłam poleżeć i rozprostować plecy. Nawet dziś z tej okazji nie jedziemy do rodziców, tylko oni przychodzą do nas. Oszczędzam i regeneruję lędźwiowy, by mieć moc na zwykłą (i niezwykłą-wakacyjną) codzienność. 

Wczoraj Mężu zawiózł nas nad rzekę i przyznaję, że pływanie bardzo mi pomogło. Wróciła ruchomość i obudziłam się bez bólu, co raduje mnie nieziemsko. Wychodzi na to, że powinnam zapisać się na basen. A przynajmniej, do czasu takiego upalnego lata, korzystać z dostępnej wody wszelakiej..

 

 

 

w rzece

 

 

 

Z racji 30 stopniowych upałów, chłopaki odwiedzili fryzjera i w domu mam teraz dwa jeże. Sama na jeża się nie odważę, ale powoli zaczynam wiązać włosy w małą kitkę, bo każdy centymetr na szyi sprawia, że jeszcze mi cieplej. A na dokładkę podniosłam sobie temperaturę w domu. Nieopatrznie postanowiłam zrobić na obiad pieczoną łopatkę i karkówkę.  I przez piekarnik nagrzało się w kuchni do stu stopni. Nie żebym na upały narzekała. Uwielbiam gdy jest ciepło, ale wiadomo, bez przesady. 

Dla rodziców dziś ciacho i drobne prezenty z okazji rocznicy ich ślubu. Mama dostanie pakiet fryzjerski, a Tata audiobooka „Folwark zwierzęcy” czytanego przez Wiesława Michnikowskiego. Synek cieszy się na wizytę dziadków i pewnie będzie im opowiadał zdarzenie z poranka.. 

Idziemy przez ulicę, a przy krawężniku leży nieżywy gołąb..


„Mamusiu, dlaczego ten gołąb jest zepsuty?”


Cóż dziecko i jak Ci tu wytłumaczyć, że jego już się nie da naprawić. Choćby się bardzo chciało. Zadawane pytania stają się coraz trudniejsze, zwłaszcza te egzystencjalne. I już się nie da odwrócić uwagi, albo zbyć prostą odpowiedzią. Wchodzimy na wyższy poziom wtajemniczenia..

 

 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s