Spać

Tyle razy powtarzam sobie, żeby nie kłaść się w dzień. Nie mogę drzemać nawet 15 minut, bo potem problem z zaśnięciem. Brak nastawionego budzika w niedzielę skutkował całkowicie nieprzespaną nocą. Położyłam się po długim spacerze z Małym i wsiąkłam na 1,5 godziny. A moi mężczyźni, z dobrego serca, dali mi pospać.. Niestety 😉 


Całą noc do 6 nad ranem czytałam książkę. Dobrze, że była na tyle wciągająca, że się nie nudziłam i zdążyłam ją skończyć. Wreszcie zasnęłam, a tu.. pobudka o 7,15. Potem cały dzień musiałam się pilnować, żeby nie przysnąć nawet na chwilę. Nie ma lekko. Dziecię na wakacjach nie ma problemów z porannym wstawaniem. Śpi mocno przez bite 10 godzin i wstaje 7,15 radosny jak skowronek. Codziennie pyta czy jeszcze ma wakacje i wołając Huullaa! wyciąga mnie z wyrka. Mamuś musimy wstawać, sam się ubiolę, chcę bajkę! Baw się ze mną, układamy wieżę albo galasz? 

Dziecko moje kochane 🙂 Chciałabym włosy umyć, pranie czeka, rosół ugotować, jakieś kotlety, czy gulasz zrobić. Żeby mój głodomorek miał co jeść. Bo jeść chce co chwilę, najchętniej słodkie. Dobrze, że znów jabłka weszły do menu, że czasem pochrupie surową marchewkę i zielony ogórek wrócił do łask. Wprawdzie porcja jak dla wróbelka, ale zawsze coś. Za to mięcho to by jadł non stop i na szczęście zupy lubi, prawie wszystkie. 

 

Poszliśmy na spacer z Moniką po jej syna do przedszkola, zanieść mu prezent urodzinowy i spędzić trochę czasu na placu zabaw. Wczoraj z Mamą na ślizgawki przy jej osiedlu i układanie puzzli u dziadków w domu. Po południu Mężu przejmuje zabawianie smyka, żebym mogła posprzątać łazienkę, kuchnię i odsapnąć chwilę w te nasze pseudo wakacje. Które mam nadzieję za jakiś czas nabiorą bardziej letniego wymiaru. Na plaży, na relaksie poza domem, choć kilka dni bez gotowania i w słońcu, bo pogoda znowu cudna. Na razie doleczamy katar i inhalacje w toku, bardziej domowe te wakacje, ale powoli idą w dobrym kierunku..

 

 

 

 

dom..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s