Kumulacja

rose

 

Kwiatki na zakończenie przedszkola rozdane, były miłe słowa od pani dyrektor i moje wzruszenie. Urodzinowo-imieninowe spotkania również za nami. Dobrze, że już zaczęliśmy łączyć te święta, bo gdyby każde obchodzić osobno, to co kilka dni impreza. Nie żebym miała coś przeciwko, ale ponad miesięczna kumulacja robi swoje.

Ostatnio zaprzątały mnie poszukiwania prezentów. Zawsze chcę by było coś słodkiego, coś praktycznego i jakiś drobiazg od serca. I wcale niełatwo znaleźć coś odpowiedniego, mimo, że to dla najbliższych. Tym bardziej, że wszyscy są już na takim etapie, że co chcą to mają. Wiadomo, że prezenty nie są w tym wszystkim najważniejsze, ale zawsze lubiłam obdarowywać innych i nadal sprawia mi to ogromną przyjemność. 

 

Brat z Anią zaprosili nas do restauracji nad jeziorem. Wraz z rodzicami odpoczywali w domkach już od czwartku. Też mieliśmy dojechać na cały weekend, ale wietrzna pogoda, chłodniejsze noce i niedawne przeziębienie u Małego pokrzyżowały plany. Pogoda taka w kratkę, że momentami głowę chciało urwać, by za chwilę grzać porządnie, gdy słońce wyjrzało zza chmur. Co chwilę bluzy zakładane, zdejmowane, chowanie się przed wiatrem i nieunikniony wiatr nad samym jeziorem. Wróciliśmy z katarem, ale fajnie było. Spotkanie, pogaduchy, zabawy z Małym. Pyszny obiad i spacer zakończony występami dzieci. Pomiędzy nimi, znienacka, gotujący Kevin Aiston i festyn na którym z chęcią by się dłużej zostało. Tymczasem dzień pełen wrażeń mija w moment i trzeba wracać, by synek na wakacjach nie przestawił się na zbyt późne usypianie. Już zresztą ciężko dziecku wytłumaczyć, czemu ma iść spać gdy za oknem tak jasno.. 

 

 

 

wietrznie-słonecznie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s