Remont

I tak oto znowu w domu wszystko do góry nogami. Jedno przyłożenie dłuta sprawiło, że sufit w sypialni odleciał pięknym lotem 3,5 m2 tynku. Fachowiec ledwo zdążył zeskoczyć z drabiny. Gdyby nie to całość znalazłaby mu się na głowie. A my mieliśmy masę szczęścia, że ten płat nie odpadł w trakcie snu. Bo pierwszy kawał dokładnie nad naszym łóżkiem. Potem oderwał się drugi wielki płat, boki tylko do odłupania i mogli zaczynać montowanie stelaży. W jeden dzień sufit podwieszany zamontowany, teraz schnie gips, dziś gładzenie i malowanie, jutro druga warstwa. A w następnym tygodniu malowanie ścian. Oczywiście podłogi znowu białe, pył w korytarzu, łazience, na wszystkich butach i ogólny chaos. Śpimy na niewygodnej kanapie, obłożonej podwójnie kołdrami, bo inaczej twardo jak na desce. Dziecię się gubi nie wiedząc w którą stronę iść do swojego wyrka. Ława odstawiona, więc do laptopa można zasiąść jedynie w kuchni. Także piszę i gotuję jednocześnie. Wesoło jest.

 

 

 

płat

 


 

W tym całym chaosie latam do dentysty, rozpaczliwie trzymając się za zęby i kieszeń. Zostały trzy wizyty i tu remont też będzie dokonany. Niby nic wielkiego, coś tam przy plombce, jakieś łączenie, a liczą sobie jak za złoto.

Na pocieszenie i dzięki wieściom od Beaty, zakupiłam bilety na koncert Agnieszki Chylińskiej. Wprawdzie dopiero w marcu, ale jaka radocha z oczekiwania. Koleżanka tańczy już, śpiewa i doczekać się nie może. A ja choć aż taką fanką Agi nie jestem, chętnie zobaczę ją life. Bo babeczka fajna, szalona, z energią no i jednak co koncert, to koncert. Mega przeżycie, emocje i żywa muza. W ten sam dzień gra jeszcze Ania Dąbrowska, ale się w czasie nie zmieścimy i bilety droższe. Sorry Boys też kusi, tyle że grają w lokalu do którego nie chcę zaglądać. 

Za to chcę już wiosnę! A tu śnieg pada i jakieś mrozy o poranku. Tyle dobrego że Mały śniegiem oko przez chwilę nacieszy. Bo w południe już na plusie i z kolei me oko cieszą zieloności w skrzynkach kwiatowych. Pogodzie też by się przydał remont generalny. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s