Mam trzy latka

I nadszedł wreszcie ten oczekiwany dzień, nasz mały Synek dołączył do grona trzylatków. Poszedł dziś z uśmiechem i cukierkami do przedszkola. Z radością, że będą mu śpiewać Sto lat i dostanie coś słodkiego. Choć nie wiadomo czy się przy tym nie rozpłacze, bo to i emocji dużo i nie lubi gdy wszyscy na niego patrzą 😉 A ja wróciłam do domu i wśród pyłu, bałaganu i remontowego chaosu zaczęłam pompować kolorowe balony, żeby choć trochę ubarwić domowe otoczenie. Wstępnie świętowaliśmy u moich rodziców, dziś we troje, z babeczką w ramach tortu, prezentami i dmuchaniem świeczki. A w weekend może wreszcie uda się zasiąść normalnie przy stole, kupić tort i ucieszyć malucha nowymi puzzlami. Kończy wprawdzie 3 lata, ale układa już takie dla czterolatków. I jak tu nie być dumnymi rodzicami.

 

 

 

 

skromne 3

 

 

 

 

Naprawa sufitów kończy się jutro, zostanie podwójne malowanie w kuchni i rozliczenie z mojej strony. Po ustaleniach z ubezpieczalnią i inspektorem będzie cesję płatności na rzecz fachowców bezpośrednio przez spółdzielnię. I prawidłowo. Gorzej, że przy komisyjnym opukiwaniu pozostałych pomieszczeń natrafiono na głuche dźwięki w każdym z nich. Czyli domowe atrakcje na przyszłość mamy zapewnione. ..I oby nas wtedy w domu nie było.


Tymczasem świętujmy kochany Synku, póki sufity nad głowami 🙂 Rośnij zdrowo, z tym swoim ślicznym uśmiechem na ustach, z tą energią i radością jaką wnosisz każdego dnia. Z przytulaniem i wielką miłością jaką swoim małym serduszkiem potrafisz okazywać. Niech ten świat będzie Ci przychylny i ludzie, których będziesz spotykał, z dobrocią. Kochamy Cię najmocniej na świecie :*

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s