Kocham

Niespodziewany obrót przyjęła nasza Wielkanoc. Mieliśmy zaplanowane dwa obiady u moich rodziców i siedzenie w domu.. Ale jednak dziecko i deszcz za oknem równa się ciągła inwencja twórcza, do granic cierpliwości 😉 Przemyślana na szybko sytuacja, czyli brak Zosi i Tomka, tona jedzenia wszędzie, ciasta, którymi można się podzielić i spotkanie z kumplami Męża w perspektywie. Wszystko to sprawiło, że po świątecznym obiedzie u rodziców ruszyliśmy w trasę do drugiej babci.

 

 

 

w trasie

 

 

 

Miała być niespodzianka, ale mogliśmy trafić na jakichś innych gości, którzy zostaną na noc i zajmą nam miejsce. Trzeba więc było zadzwonić, ale i tak Zosia niesamowicie się ucieszyła z naszej wizyty. Mały równie szczęśliwy, najpierw zabawy u dziadków, potem pies, kot i karton zabawek u drugiej babci. Późnym już wieczorem uszykowaliśmy go do snu, Zosia zaopatrzona w bajki lulała wnuczka, a my w imprezowym nastroju ruszyliśmy na otwarcie nowego lokalu. Ubaw był z tego otwarcia, bo po odstaniu 1,5 godziny na mrozie i dotarciu do wejścia zostaliśmy odprawieni z kwitkiem! Okazało się, że lokal mieszczący 600 osób wypełniono po brzegi 1000 osobową ekipą i nie dało już rady wcisnąć nawet nogi. Dobrze, że choć w kolejce było wesoło i że w okolicy był pub, gdzie w końcu zlądowaliśmy w skromne pięć osób. W sumie można powiedzieć, że mieliśmy farta nie dostając się w tamten kocioł. Po jakimś czasie wysiadł prąd i tysiąc osób w ścisku siedziało po ciemku! My za to w przytulnym klimacie i wśród świeczek 🙂 

 

 

 

klimatycznie

 

 

 

A prosto z podróży, w trakcie której co chwilę to padało, to świeciło to gradem sypało, dojechaliśmy znowu do rodziców. Zasiedliśmy za stołem i było prawie tak, jakbyśmy się stamtąd nie ruszali. Fajne to było świętowanie, a najlepszą niespodzianką ze wszystkich były słowa naszego Zajaczka wielkanocnego, który pierwszy raz powiedział KOCHAM MAMĘ i KOCHAM TATĘ! :))

Niesamowita jest ta miłość dziecka i miłość do dziecka..

Nie da się tego opisać, za to kocha się całym sobą i całym sercem..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s