Dwulatek

Zanim rozpoczęliśmy świętowanie udało się wreszcie odwiedzić Sylwię, Tomka i ich synka. Spędziliśmy wieczór przy ciachu, zabawie i podziwianiu ich dużego mieszkania. Potencjał tam jest ogromny, duże przestrzenie, wysokie ściany, na które już szykowane są ramy i fotografie. Szkoda tylko, że coś tam jednak między młodymi zgrzyta i nie wiadomo, jak dalej potoczą się losy tej rodzinki. Trzymam za nich mocno kciuki, bo lubimy ich oboje..

 

W sobotę mieli przybyć znajomi znad jeziora, ale jedno z trójki chore, tak jak i ciotka Teresa, więc te wizyty trzeba było poprzekładać. Za to wczoraj spisała się chrzestna z rodziną. Przebrała się po dziecięcemu, zrobiła kitki, założyła wielkie kokardy i doczepiła frędzle z bibuły do spódnicy 😉 Wesoła z niej kobietka i ma talent do rozbawiania dzieci. Choć na początku Mały był zdziwiony jej wyglądem i chował się za nogami, to potem się rozkręcił i nie chciał cioci wypuścić z domu. Wujek i Marek mogli sobie siedzieć na kanapie, a i my nie byliśmy koniecznym towarzystwem. Za to konieczny był tort

 

 

 

nr 1

 

 

 

odśpiewanie Sto lat i obejrzenie filmików, na których widać jak szybko nam się synek zmienia… Do zabawek dołączyła wielka piłka skacząca i drewniane ryby do łowienia wędką na magnes. Rosną nam stosy tych dziecięcych różności.. na razie dobrze, że większość można upchnąć do zamku. Dylemat tylko będzie w grudniu, bo to jedyne miejsce na choinkę, a niedługo w piwnicy miejsca zabraknie. 

 

Jedziemy do moich rodziców, na ciąg dalszy świętowania. Drugi torcik chłodzi się w lodówce, zdecydowaliśmy się na dwa małe skoro i tak impreza jest podzielona.

 

 

 

nr 2

 

 

 

 

Biorę się też za napisanie życzeń dla Smyka w jego pamiętniku i trzeba zanotować fakt, że nasz dwulatek umie już odnaleźć w książce literę A i że usnął sam w swoim łóżku, trzymany tylko za rękę przez szczebelki. Aż mi się serce ściskało, kiedy tak po cichutku mówił sobie wtedy.. mama.. mama.. aż do zaśnięcia 🙂 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s