Dzieje się

Intensywność tych ostatnich dni, zaskakuje nawet mnie samą 🙂

Śmiałyśmy się z Oskarami (Iwona z synem), że bez kalendarza telefonicznego i przypominania ustawionego na czas, to już teraz ani rusz. U niej to akurat związane z rozkręcaniem firmy wraz z mężem, budową domu i dzieckiem, które ma problemy zdrowotne, więc trzeba jeździć po lekarzach. U nas, na szczęście, raczej dotyczy spotkań towarzyskich, wizyt u Dziadków, spacerów i okazjonalnych wyjść. Oskarów poznały też Oliwki (Kasia z córką), a że Oskar i Oliwia w podobnym wieku, to dzieci zajęły się rzucaniem piłką, a my mogłyśmy pogadać stojąc nad piaskownicą, gdzie urzędował mój maluch. Dziewczyny wymieniały doświadczenia i omawiały niespodzianki, na jakie natyka się człek przy budowie domów. Ale Kasia jednak postanowiła, że dom po wybudowaniu sprzedają. Podziela mój pogląd, że w mieszkaniu mniej trzeba sprzątać, nie przejmujemy się trawnikiem, schodami, odśnieżaniem i w ogóle jesteśmy bardziej za podróżowaniem niż siedzeniem we własnym ogródku i w domu na uboczu miasta. Choć całkiem możliwe, że w późniejsze lata nam się odmieni. 

 

W ten dzień (21 kwietnia 2016), po powrocie ze spaceru przeczytałam, że pożegnał ziemski świat PRINCE – przyznam, że łza mi się w oku zakręciła.. Choć wielką fanką, tego ekscentrycznego artysty muzycznego, nie byłam to jednak mam niesamowity sentyment do jego piosenek z lat 80-tych. Pamiętam jak, jeszcze w moim pokoju u rodziców, włączałam płytę analogową na przedpotopowym gramofonie i tańczyłam do piosenek Prince’a jak szalona. A przy tych wolnych omdlewałam leżąc na łóżku i marząc o purpurowym (miłosnym oczywiście) deszczu, cokolwiek to mogło oznaczać w nastoletnim wydaniu i rozpływałam się przy piosenkach typu „The most beautiful girl in the world”. Piękne czasy, świetna płyta i kształtowanie mego muzycznego gustu.. 

 

 


 

 

 

 

 

Bardzo jestem ciekawa, jakiej muzyki będzie słuchał nasz Syn. Na razie widać, że podobają mu się szybkie utwory, wolnych jakby w ogóle nie zauważał. Kiedy widzi mnie tańczącą od razu chce bym go wzięła na ręce, podskakiwała z nim i kręciła piruety 🙂 Sam też tak fajnie podryguje i widać, że lubi muzykę.  Chciałabym go zapisać na rytmikę, jak skończy dwa lata i rozwijać w nim pasję i do tańca i do muzyki, bo to wielka radość w życiu.


Co do pasji to zaczynam się interesować makijażem, do tej pory traktowałam ten temat po macoszemu i na szybko. Tylko rzęsy maskarą, trochę pudru, różu i fru leci się dalej. A tu można wyczarować sobie głębię spojrzenia, wygładzić cerę – podkładu do tej pory nie stosowałam, bojąc się maski na buzi, a tymczasem teraz jest tak fajny wybór kosmetyków, że można dobrać coś do każdej cery. Nie mówię, że mam zamiar codziennie robić pełny makijaż, ale na imprezę czy wyjście warto się postarać. Tym bardziej, że na kursie, gdzie Hania została modelką pokazową, panie zdradziły nam różne triki. Każda z nas zasiadła przed lustrem, dostałyśmy pędzle, gąbki, tusze, cienie i wszelkie cuda do malowania. Wprawdzie moje próby nie wychodziły najlepiej, ale babka od razu tłumaczyła i korygowała niedociągnięcia. Kurs był organizowany przez Oriflame, ale na szczęście nie byłyśmy namawiane do żadnych zakupów, choć trzy panie chętnie zapisały się do jakiegoś tam programu rabatowego. Ja akurat tych kosmetyków nie używam, ale kurs mi się bardzo przyda 🙂

 

 

 

 

make up

 

 

 

 

A dzisiaj, na wieści od Brata, że Edyta Jungowska będzie czytać dzieciom książki Astrid Lindgren, pojechałam zobaczyć tę aktorkę. Złapać oczywiście jej autograf do mojej kolekcji (od teraz i dla Syna, który może kiedyś zechce kontynuować mamy zbiór) i uwiecznić tę chwilę na zdjęciu. Sympatyczna kobieta, fajny głos idealny do dubbingów i nagrywania audiobooków dla dzieci. Dzieci zresztą garnęły się do niej, jak do najlepszej cioci i wcale się im nie dziwię..

 

 

 

 

E. Jungowska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s