Lekarsko ale na plus

Spędziłam z mamą dwa dni, żeby łatwiej jej było znieść puste pokoje i lęk o tatkę. Pogadałyśmy, mama wspominała swoje dzieciństwo, część rodziny której na oczy nie widziałam i dalej debatowałyśmy nad różnicami przechodzenia ciąży i połogu wiele lat temu, a teraz.. Nie było żadnych nakładek chroniących przy karmieniu, podkładów do przewijania czy specjalistycznych kosmetyków. Pieluchy tylko tetrowe, pranie i ich wygotowywanie, zero usg, brak wizyt na porodówkach, a co dopiero mówić o obecności męża przy porodzie 😉 


 

Co do tatki mojego, to dziś właśnie wrócił ze szpitala! Niesamowita niespodzianka i zaskoczenie w pełni, bo lekarze mówili, że pobędzie tam z 4-5 dni. Mama przeszczęśliwa, dzwoniła już że leci do sklepu ugotować coś na obiad dla rekonwalescenta. Zabieg się udał, rana dobrze się goi i teraz tylko trzymać kciuki za wyniki.

 


Wszyscy jesteśmy dobrej myśli.. choć przyznam, że zdołowała nas wiadomość o Ani Przybylskiej, która w tak młodym wieku musiała pożegnać się z życiem. Taka fajna i piękna aktorka.. kochający mąż, trójka dzieci..na samą myśl aż strach bierze. Tym bardziej myśli kieruję ku tacie, który wprawdzie już kawał życia przeżył, ale wiadomo, że chce się żyć jeszcze dłużej i towarzyszyć swoim najbliższym w codziennych wydarzeniach. Będzie dobrze, musi być!

 

 

Zwłaszcza, że rodzice niedługo zostaną dziadkami, na co długo czekali 😉 Wczoraj zrobiłam spagetti na obiad i zaprosiłam mamę żeby przy okazji obejrzała wózek, który już nabyliśmy, a my wieczorem podjechaliśmy zobaczyć w sklepach łóżeczka i przewijaki. Ceny są mocno na wyrost więc przeglądam OLX – dawną tablicę.pl z ogłoszeniami. Dzisiaj jeszcze szkoła rodzenia i tematyka poporodowa plus szczepienia. A jutro moja kolejna wizyta kontrolna i może uda się umówić na usg, żeby zobaczyć czy nasz Maluch się obrócił, czy nadal leży sobie wygodnie w pozie rogalika głową w górę. Tak więc lekarsko na całej linii, ale grunt, że pozytywnie i z uśmiechem 🙂 i energetycznie, jak piosenka Pink..

 

 

 

 

 

 

 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s