Tortellinki

Wczoraj z Beatą i Hanią podskoczyłyśmy na babskie kino, tym razem jednak wielkie rozczarowanie filmem „Gdybym tylko tu był”.. wynudziłyśmy się jak mopsy i nawet nie chce mi się oglądać zwiastuna raz jeszcze. Zapowiadał się nawet dość ciekawie, ale cały film był męczący, smutny, o chorobie, o zmarnowanych szansach i nieudolności.. Może i miał przesłanie o sile rodziny i miłości, ale podane w kompletnie nie wciągający sposób.


 

 

Dziś za to zrobiłam sobie dzień w domu, po wczorajszej wizycie w Enei i zakupach, choć małych to już męczących (fakt, że znalazłam kolejny ładny album na zdjęcia poprawił mi humor po bezsennej nocy) musiałam odpocząć. Ostatnio ciężko u mnie ze spaniem, budzę się o 4 w nocy, zgaga daje mi się we znaki, Mały bryka tak że pewnie mnie budzi no i odsypiam potem po kilka razy w dzień. Między drzemkami wzięłam się za gotowanie, zrobiłam rosół z makaronem, a na kolację szykuję sałatkę z tortellini. Pierożki kupiłam trójkolorowe z szynką, do tego będzie majonez, ogórek konserwowy, pomidory, kukurydza i jajko. Mam jeszcze fetę ale to dodam tylko odrobinę dla smaku. Ciekawe czy to będzie smaczne, bo pierwszy raz robię taką sałatkę 🙂

 

 

 

 

 

 

sałatka z tortellinkami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s