Wzmocnienie

Na wzmocnienie zrobiłam w czwartek mini tarty, według trochę zmodyfikowanego przepisu Ginger 🙂 Mianowicie zamiast pomidorków koktajlowych miałam malinowe, dodałam też pokrojone salami i ser żółty, bo to akurat było na stanie w lodówce. Ciasto francuskie, ser feta i śmietana z jajkiem się zgadzały. A tu jeszcze inna wersja mini tarty z pomidorami i bakłażanem, z przepisu mniamuśnej pychoty. Wyszło całkiem dobre jedzonko przypominające małe pizze, co jest świetnym i łatwym do realizacji pomysłem na przyjęciowe zakąski więc myślę, że kiedyś to jeszcze powtórzę.. Polecam i dziękuję dziewczynom za umieszczanie takich fajnych przepisów 🙂

 

 

 

 

 

 

a to moje eksperymentalne..

 

 

 

 

 

 

A wczoraj ruszyliśmy w plener dotlenić się i wzmocnić działaniem przyrody 🙂 Nad jeziorem koczowała już większość ekipy, byli i Sylwia z Tomkiem, mój brat i Ania z Pawłem. Dotarły też Marki z dodatkowym Marcinem i jego siostrą oraz Gosia z Igorem i dwójką swoich synów. Z czego jeden ma raptem 6 m-cy więc od razu mieliśmy lekcję poglądową karmienia i przewijania 😉 Przy okazji trochę potrzymaliśmy ten mały 9 kilogramowy „ciężarek” w ramionach.. uczucie niesamowite, ale jeszcze wspanialsze będzie kiedy w ramionach będziemy trzymali naszego Synka..

 

 

 

Mąż w ramach wzmacniania mięśni, potrzebnych na przyszłość do targania wózka na trzecie piętro i z powrotem, postanowił trochę powiosłować. Wprawdzie chmury się nad nami zbierały, ale nic to, dla chcącego nie ma przeszkód. Miałam więc super relaks na łódce, do wyspy, na plażę i przez ładny kawałek jeziora…

 

 

A wieczorem załapaliśmy się jeszcze na ognisko i pieczenie kiełbasek, by po długim dniu wrócić po nocy do domu. W sumie gdyby było gdzie spać, to bym z chęcią tam została, ale wszystkie domki były już zajęte, a na namiot i materac w moim stanie to już niezbyt.. Noce są dużo chłodniejsze, a i wygoda do spania potrzebna… Ognisko na deser musiało wystarczyć, na szczęście to jeszcze nie koniec tego dłuższego weekendu 🙂

 

 

 

 

 

 

 

ognicha blask

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s