KAMP! again

Nie sądziłam, że na drugim koncercie KAMP!a będę równie mocno przeżywała tą muzykę! To było coś fantastycznego..kiedy zaczęli grać miałam tylko podejść do barierek zrobić kilka zdjęć i umykać, żeby mnie tłumek z moim brzuchem nie przygniatał, tymczasem stałam jak zahipnotyzowana i nie było siły by mnie ruszyć! 🙂

 

 

 

 

 

KAMP! again

 

 

 

 

 

Tłumy były niesamowite, bo całe miasto ściągnęło na Pyromagic – międzynarodowy festiwal fajerwerków ale dzięki temu więcej mogło zapoznać się z muzyką KAMP!a. A było czego posłuchać.. chłopaki z zespołu znowu dawali czadu, to elektroniczne brzmienie zelektryzowało fanów do okrzyków i mnie do śpiewania i tańcowania, mimo prawie 7 miesiąca 🙂 Marcin mnie osłaniał i bronił przed ludkami, choć akurat przy tej muzyce nikt nie pogował, a ja byłam jak w transie. Świetny koncert! 

 

 

 

 

 

KAMP! koncerto


 


 

Nawet późniejsze fajerwerki nie były w stanie zrobić na mnie większego wrażenia..choć nie powiem, ekipy biorące udział w festiwalu też mocno się starały.. Niebo rozbłyskiwało od kolorowych świateł i pięknie się zrobiło nad Odrą.. 

 

 

 

 

 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s