Randka w chmurach

Była sukienka, były deser lodowy i herbata z owocami w środku.. i był ..kameralny koncert gitarowy w kawiarni na 22 piętrze, z widokiem rozświetlonego miasta za oknem 🙂 Było romantycznie… i tu zaskoczenie, bo to jeszcze nie był koniec atrakcji.

 

 

 

 

 

 

gitarowo


 

 

 


Kiedy już się zdążyłam wzruszyć na dźwięki pięknych piosenek, przenieśliśmy się do kina na film „Ona”… Dla mnie film był pełen uczuć, dialogów, emocji, samotności w sieci i stanu zakochania. Film dziwny, piękny, dający do myślenia i przede wszystkim w całości pochłaniający mimo, że trwał 2 godziny.. Zdecydowanie kobiecy (kino było wypełnione do ostatnich rzędów, ale panowie trochę się nudzili 😉 ) ale wart obejrzenia…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To były przecudowne Walentynki.. aż nie dowierzam czasami i zastanawiam się, czy to nie sen 🙂 Jeszcze jakiś czas temu moje życie wyglądało zupełnie inaczej, po kompletnym dole Miłość dodała mi skrzydeł.. i oby już tak zostało :*

 

 

 

 

 

 

herbata z owocami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s