Kwiecisty luty

Wróciłam na fitness! Jeszcze sama nie wierzę, że udało mi się zmobilizować 😉 Ale już po dwóch dniach z bieżnią, hantelkami, rowerem i po skłonach brzucha czuję jak wraca mi moc. Ból pleców po codziennym siedzeniu za biurkiem zastąpiłam zakwasami w nogach i ramionach. Nic to, miną. Oby mi tylko zapał nie minął, bo chciałabym wytrwać w ćwiczeniach chociaż do końca marca. Potem jeśli pogoda będzie słoneczna ruszam na kijki. Co do pogody to już prawie wiosna za oknem. Jeszcze rano szyby zamrożone.. ale widać, że zima powoli odpuszcza, co bardzo mnie cieszy bo uwielbiam wiosnę i lato!

 

 

 

W domu już mam wiosennie, po tym jak Marcin zrobił mi tulipanową niespodziankę 🙂 Piękna jest ta niespodzianka, z dołączoną romantyczną karteczką.. właśnie kwiaty zaczynają się otwierać i czarować swoją czerwienią.. ….cudne są……

 

 

 

 

romantycznie

 

 

 

 

 

I rozkwitły (kilka dni później) tulipany kwieciste………..

 

 

 

 

 

rozwitły

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s