„Z miłości do..”

Wczorajsze Kino Kobiet pełne było niespodzianek..myślałam, że nie uda nam się wejść na tańsze bilety bo za mała była ekipa, a tu przed seansem spotykam Dorotę, panią Anię z Australii i udało mi się jeszcze namówić Kasię. I proszę, bilet grupowy na 10 sztuk gotowy 😉

 

Przed wejściem poczęstowano nas pierogami z różnym nadzieniem i cukierkiem na deser, a potem zaczęły się tradycyjne konkursy i znowu zostałam wylosowana. Tym razem z zamkniętymi oczami odgadywałyśmy przyprawy, a nagrodą była wielka reklamówa z makaronami, ryżem, cukrem pudrem, waflami ryżowymi i kaszą jaglaną – wszystko w wersji bezglutenowej. Śmiałyśmy się, że to taka paczka żywnościowa przedświąteczna.

 

 

A film… okazał się baaardzo wzruszający, o silnej miłości, dbaniu o siebie nawzajem, o trudzie pogodzenia się ze stratą ukochanej osoby.. Całe kino pochlipujących i szukających chusteczek babek, na szczęście były też momenty humorystyczne więc nie taki dramat od a do z. Piękny, ciepły film..

Przypasował do rozmyślania nad życiem i nad jego ulotnością.. Akurat dopiero co pożegnaliśmy Marcina babcię, która kilka miesięcy po dziadku poszła za nim na drugą stronę tęczy..

Przeżyli razem 60 lat. Na pewno bywało różnie przez ten czas, ale zawsze ze sobą, na dobre i na złe, do samego końca.

A może właśnie do początku nowej drogi…..

 

 

 

 

 

 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s