Czas na miłość

W sobotę zdążyłam jeszcze poprzytulać babcinego kota, który gdyby tylko się dał – a jak to kot, nie dał się – to byłby zagłaskany. Pluszak z niego nieprzeciętny, zaczepia, chowa się po kątach i rozrabia aż miło popatrzeć 😉 A najfajniesze, że bawi się razem z psem, hm jeśli gryzienie w szyję i wbijanie pazurów można nazwać zabawą.

 

 

 

 

 kociak

 

 

 

 

 

Niedzielę spędziliśmy na imieninach Tomka, na pysznym obiedzie, który Zosia przygotowała specjalnie dla nas i dla jego rodziców. Pooglądaliśmy telewizję – jeśli oglądanie przerywane co chwilę reklamami można nazwać oglądaniem – po którym jeszcze bardziej umacniam się w moim przekonaniu antytelewizyjnym. Obejrzeliśmy, po raz kolejny, „Masz wiadomość” (1998r) i „Pociąg z forsą” (1995r) oraz powtórki Mam talent i The Voice of Poland. Jeszcze jedyne co się nadawało do obejrzenia to program Cejrowskiego i Makłowicza – który akurat był w podróży na Korfu, w moich ulubionych greckich klimatach 🙂

 


Dla nowych filmowych wrażeń wybraliśmy się w poniedziałek do kina, z kuponem na bilet za całe 10 zł. Udało się namówić Asię z koleżanką Magdą i tak sobie razem śmialiśmy się i wzruszaliśmy z perypetii nieśmiałego chłopaka, który szukał dziewczyny, a znalazł prawdziwą miłość i sens życia w rodzinie i relacjach z nią. Wspaniały film dla romantyków i nie tylko…

Polecam z uśmiechem 🙂

 

 

 

 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s