Niespodzianki

Któż ich nie lubi.. oczywiście jeśli należą do kategorii tych miłych! 🙂 Dziś dostałam bukiecik kwiatów, drobnych goździków, które jeszcze się rozwiną wypełniając kolorem jesienne już wieczory.. Chociaż dla mnie jesieni jeszcze nie ma, bo zakwitną niedługo kolorowe kwiaty..

 

 Nie zawsze było w moim życiu tak szczęśliwie jak jest teraz, więc tym bardziej doceniam każdą miłą niespodziankę i każdy dzień uśmiechu, radości, wspólnych rozmów, dotyku, bliskości.. Czasami jeszcze nie dowierzam, że los się do mnie uśmiechnął 🙂 Czasami jeszcze przeszłość wychyla się gdzieś zza kąta – ale nie upycham jej już w ten kąt, bo jest ktoś z kim mogę o wszystkim porozmawiać, kto patrzy w oczy i widzę, że słucha, że słyszy i przytula tym mocniej.. Kto trzyma za rękę i troszczy się o mnie… Kto pamięta o moich imieninach, urodzinach, kto pomaga w domu z przyjemnością i przy kim dom stał się prawdziwym DOMEM… 

 

I to chyba największa niespodzianka od losu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s