Potrójne świętowanie

W pierwszy dzień urlopu nareszcie udało się wyspać! A wręcz nadspać – bo nie pamiętam kiedy wstawaliśmy o 10 🙂 Można było sobie na to pozwolić bo w planach był tylko obiad na potrójne święto – urodziny brata, urodziny jego dziewczyny i imieniny taty. Zabraliśmy 3 torby prezentów i dobry humor, wskoczyłam w kieckę, Marcin w elegancką koszulę i spędziliśmy sympatyczny dzień w towarzystwie rodzinki. Później brat i Ania przygotowali jeszcze w domu deser lodowy z ananasem i bitą śmietaną więc do wieczora byłam porządnie najedzona! Wyskoczyliśmy jeszcze z Darkiem na piwko do irlandzkiego pubu i można powiedzieć, że urlop został pozytywnie rozpoczęty 🙂

 

 

Jeszcze dwie niespodzianki zdarzyły się w ostatnich chwilach, udało się trafić nocleg nad morzem! Pakowanie trwa i oby to słońce, które widzę za oknem przetrwało chociaż dziś 🙂 A druga to taka, że zakwitł storczyk, którego jakiś czas temu chciałam się pozbyć bo był już tylko suchym badylem. Tymczasem nie dość, że urósł wysoki, to jeszcze w podzięce za zatrzymanie kwitnie z dnia na dzień obdarowując nas kolejnym kwiatkiem 🙂

Miłej niedzieli życzę, a kto na urlopie niech wypoczywa i cieszy się każdym dniem! Pozdrawiam już prawie nadmorsko! 

 

 

 

 

uratowany storczyk

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s